Staramy się pokazywać Wam muzyczne nowości, premiery klipów bądź mało znane starocie, które odkopaliśmy. Dziś kolejna odsłona środowego przeglądu muzycznego! Zapraszamy także na fanpage cyklu na Facebooku.
Trochę magii z Norwegii - Jenny Hval i Ane BrunJenny Hval supportuje obecnie St. Vincent i
Perfume Geniusa podczas amerykańsko-kanadyjskiej trasy koncertowej, więc nasze zainteresowanie ową norweską artystką było tylko kwestią czasu. W czerwcu swoją premierę będzie miała piąta już płyta Hval, "Apocalypse, girl".
Hval komponuje, pisze teksty, gra na gitarze, pianinie, syntezatorze, w rodzinnej Norwegii wydała też książkę i pisuje artykuły o literaturze i muzyce w norweskich periodykach. Kobieta-orkiestra.
Skoro o Norwegii mowa nie możemy nie zapowiedzieć, że w tym roku nowy album
Ane Brun, zwłaszcza, że swoją premierę miał singiel i klip zapowiadający płytę, "Directions". W nim - tańcząca Brun, która podkreśla, że chciałaby, by klip dawał "nadzieję, siłę i był inspirujący. Zawsze kochałam tańczyć, ale przyznam, że nie robiłam tego od ponad dziesięciu lat. Jako nastolatka byłam jedną z najlepszych tancerek w Norwegii. Gdy zaczęłam robić muzykę skończyło się jednak na śpiewaniu i gitarze, a wszystkie taneczne ruchy zapomniałam".
Choreografię przygotowała Mari Carrasco i chociaż nie da się ukryć, że przypomina nam się Robyn i "Call your girlfriend", albo Thom Yorke tańczący w klipie Flying Lotus - tańca nigdy za wiele.