Jeden z najpopularniejszych amerykańskich blogów LGBT - Joe My God, zauważył polską aferę taśmową - a dokładniej rozmowę między Radosławem Sikorskim i Jackiem Rostowskim. "Polski Minister Spraw Zagranicznych: zrobiliśmy Amerykanom laskę, ale nie dostaliśmy nic w zamian" - tytułuje swój wpis Joe, dodając do niego materiał telewizyjny dotyczący wypowiedzi Radosława Sikorskiego. Czytelnicy i czytelniczki bloga żartują: "Byłem w Polsce, ale to się mi nigdy nie przytrafiło!"
Od ponad tygodnia nasz kraj żyje nagraniami, które w częściach publikuje tygodnik "Wprost". Jedno z ostatnich upublicznionych nagrań to rozmowa między Radosławem Sikorskim i Jackiem Rostowskim, dotycząca m.in. sojuszu z Ameryką. "Wiesz, że polsko-amerykański sojusz to jest nic nie warty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją, i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy" - mówi Radosław Sikorski.
Rozmowę
zauważył blog Joe My God. "Byłem w Polsce, ale to się mi nigdy nie przytrafiło!", "Droga Polsko, a blowjob is better than no job", "Monica Lewinsky Unii Europejskiej", "I to wszystko bez zaproszenia na kolację?" - to tylko niektóre z komentarzy rozbawionych Amerykanów. Nie zabrakło też oczywiście poważniejszej wymiany zdań na temat sytuacji politycznej Polski, czy... zasad dyplomacji.
Założycielem wielokrotnie nagradzanego i popularnego bloga LGBT Joe My God jest Joe Jervis - aktywista, publicysta, komentator. Joe od wielu lat z uporem, ale i z humorem pisze o amerykańskich i światowym ruchu LGBT, ujawnia homofobię i hipokryzję amerykańskiego świata politycznego.
(red)
Zajebiste :-):-):-)
Rząd obciaga ale równych praw nie da
Dzięki Sikorski za poparcie;)
Natomiast oburza mnie pogarda Sikorskiego dla murzynów. Sikorski jako rasista stwierdził de facto, że murzyn ma płytką dumę i niską samoocenę.
Facet który robi laskę amerykanom twierdzi, że murzyni mają płytką dumę i niską samoocenę? Ale murzyni nie robią laski swoim panom a tylko są wolni od stuleci i bynajmniej nie różnią się niczym od innych ludzi.
Zastanawiam się jak to w ogóle jest to możliwe, że państwo które należy do ONZ atakuje inne państwo członkowskie i brak jet jakiejkolwiek reakcji. Polska może przeżyć podobny scenariusz.
Z drugiej strony gdyby nie sojusz Polski z USA to może dla Putina stalibyśmy się drugą Ukrainą i chciałby nas zagarnąć?