Aktorka o seksualności i kobiecym pięknie
Cameron Diaz przyznała w rozmowie z "Glamour", że "pociągają ją kobiety" i jej zdaniem wszystkie kobiety mają lesbijskie skłonności, albowiem to naturalne, że "doceniamy kobiece piękno". To nie pierwsze takie wyznanie 41-letniej aktorki.
Diaz, która obecnie promuje swój nowy film "Inna kobieta", w rozmowie z magazynem "Glamour" przyznała, że pociągają ją inne kobiety. "Uważam, że kobiety są piękne, absolutnie piękne. Myślę, że wszystkie kobiety czują seksualny pociąg do innych kobiet. To naturalne, że doceniamy piękno ich piękno" – powiedziała 41-letnia aktorka. To nie pierwsze takie wyznanie Diaz. W 2010 roku wywołała burzę, gdy w rozmowie z "Playboyem" przyznała, że "seksualność i miłość to dwie różne rzeczy. Inna kobieta może mnie pociągać, ale to nie znaczy, że chcę się w niej zakochać. Jeżeli chce być z kobietą intymnie, to nie znaczy, że jestem lesbijką. Nakładamy na ludzi ograniczenia i definicje, ale to nie takie łatwe" – mówiła Diaz.
Lista hollywoodzkich gwiazdek, które chętnie mówią o swoim zainteresowaniu tą samą płcią jest dość długa. Pamiętacie Megan Fox, która chwaliła się swoją miłością do rosyjskiej striptizerki? "Nie jestem lesbijką, ja tylko uważam, że wszyscy ludzie rodzą się z zainteresowaniem obiema płciami. Co nie oznacza, że nie widzę siebie w związku z kobietą. Olivia Wilde jest taka seksowna!" - mówiła Fox. Gustująca w muzykach Carmen Electra też swego czasu przyznała, że ma słabość do Joan Jett (zwłaszcza w bikini). Electra wystąpiła w klipie Jett – od tego czasu panie bardzo się przyjaźnią.
Co sądzicie o wyznaniu Diaz?
(red)
poseł Pawłowicz to chyba największa kryptolesba na świecie! : D
fingersmith:
Jan:
Płuciennik:
hahaha :D
aż mi się humor poprawił . :)