Staramy się pokazywać Wam muzyczne nowości, premiery klipów bądź mało znane starocie, które odkopaliśmy.
1. Smęty z Islandii, czyli to co lubimy najbardziejÁsgeir (a dokładniej Ásgeir Trausti Einarsson) to 22-letni muzyk z Islandii, który zdążył już podbić serca swoich rodaków - więc teraz rusza w świat – i zahaczy też o Polskę. Wszyscy wiemy, że islandzka muzyka to jeden z najlepszych towarów eksportowych tego kraju, także nie mogliśmy przejść obojętnie obok doniesień o tym artyście.
Jego debiutancka płyta "Dýrð í dauðaþögn", która swoją premierę miała w 2012 roku, na Islandii już kilkakrotnie pokryła się platyną. W styczniu w naszym kraju pojawiła się angielskojęzyczna wersja albumu – "In the Silence", która od kilku tygodni gości na naszej playliście.
Przede wszystkim – melancholijne, liryczne piosenki, do których islandcy muzycy zdążyli nas przyzwyczaić. Subtelny i anielski głos Ásgeira. I tłumaczenia
Johna Granta (z którym Asgeir nagrał też jeden utwór). Jesteśmy zakochani :)
W naszych radiostacjach można usłyszeć piosenkę "Torrent":
W marcu – trzy koncerty artysty w naszym kraju. Ásgeir odwiedzi
Warszawę, Katowice i Poznań.
Nie można tego lepiej ująć ;)