Do kin trafia nowy film Małgorzaty Szumowskiej, 'W imię...". Obraz, który porusza temat homoseksualności w Kościele katolickim został wyróżniony "Srebrnym Lwem" podczas 38. edycji Festiwalu Filmowego w Gdyni. Nagrodzony został także odtwórca głównej roli - Andrzej Chyra. Przypomnijmy, że film otrzymał nagrodę "Teddy Award" podczas tegorocznego Berlinale.
Wtorek, 09.07.2013 Filmowe lato: co warto zobaczyć?
Czwartek, 05.02.2015 Zjednoczone Stany Miłości
Poniedziałek, 07.07.2014 Filmowe lato: co warto zobaczyć?
Piątek, 28.02.2014 Chałupy welcome to
Poniedziałek, 30.09.2013 Ranking: poprzednicy Andrzeja Chyry
Jeżeli moje posty nazywasz "kutasem" to po prostu jesteś chora psychicznie i jako osoba upośledzona nie stanowisz godnego mnie dyskutanta.
Ludzie są winni, że uwodzą księży.
A najgorsi są ci młodzi chłopcy. W filmie mieliśmy grupę kilku chłopców z poprawczaka, więc chamów i twardzieli, z czego aż 3 było gejami! No i jeden z tych gejów zamiast bzykać się z tymi dwoma swoimi rówieśnikami, to napalił się na księdza - chłopiec 17 lat, ksiądz 45 lat....czy coś około.
Ksiądz twarda sztuka. Gdy chłopiec nocował u księdza to ksiądz go nie wykorzystał. Nieeee ksiądz to porządny gość. Gdy przyszła baba do księdza i się rozebrała do rosołu prawie - też jej nie wykorzystał, porządny gość. Gdy chłopiec położył księdzu rękę na nodze w samochodzie.....ksiądz go po ojcowsku przytulił jeno nie sięgając po chłopca peniska zapewne bliskiego wybuchowi jądrowemu jak w Fukuszimie.
Ksiądz wyjechał. Zostawił swojego nastoletniego apsztyfikanta....ale ten był w księdzu zakochany i pojechał za księdzem, odnalazł go samotnego w opuszczonym domu.......no to już wtedy ksiądz więcej nie odmawiał, uległ chłopcu i pozwolił aby ten chłopiec go uwiódł i wykorzystał....
I co sądzicie? To ma być pokazanie problemu seksu w kościele? Zapewne według wizji arcybiskupa czy proboszcza bo nie według rzeczywistości jaka się dzieje nagminnie na parafiach - to stare obślizgłe klechy uwodzą młodych chłopców i płaca im za seks jak arcypurpura w randze ambasadora państwa watykan na Dominikanie - pan Wesołowski. NO ale reżyserka odwróciła kota ogonem aby kościołowi zrobić dobrze w ciężkich dla niego czasach.....czy na ten film dostała wsparcie z kurii czy z Torunia?
Film to jest video, ma on pokazywać. Jeśli ktoś chce wyobraźni - to od tego jest radio lub książka.
Pokazanie penisa, nawet w zwodzie, to nie porno ale erotyka, która uwiarygodnia fabułę. Jeśli ktoś reaguje na widok penisa jak na porno, to polecam dobrego psychiatrę lub przynajmniej seksuologa.
"W imię" nie daje do myślenia. Po pierwsze homoseksualizm nie jest problemem. Poza tym ten ksiądz nie czuł się samotny w kościele katolickim, bo jak bardzo wielu księży miał stosunki z młodzieńcami - bawił się z nimi piłką itp.
O czym tak w istocie jest to film? Ano o tym, że księżą są gejami i sobie używają chłopaków a kościół jako ich pracodawca jest tego świadomy i gdy więź z chłopakiem jest zbyt silna lub gdy ludzie zaczynają plotkować - przenosi księdza do innego miejsca, gdzie oczywiście też ma stosunki z młodzieńcami, także nie ma mowy o karze dla księdza geja w postaci pozbawienia go dostępu do chłopców. Do tego okazuje się, że księża wódką odreagowują chęć na sex z wychowankiem.
Ostatecznie chęć na sex wygrywa ale żeby nie było ksiądz jest o tyle porządny że on nie podrywa, to chłopcy nastoletni podrywają 40,50 letnich księży choć w swoich szeregach mają rówieśników gejów.
Ten kierunek, że to chłopcy uwodzą księży coś nam przypomina, prawda? A co mówi gwałciciel - że to baba go prowokowała.
W tym filmie reżyserka ewidentnie oszukuje ludzi utrwalając ten stereotyp - to nie stary klecha uwodzi młodego chłopca, ale młody chłopiec uwodzi starego klechę no to ten klecha nie może odmówić człowiekowi i ulega temu chłopcu...i stąd są problemy. Gdyby młodzi nie podrywali starych klechów nie byłoby problemu z homo księżmi.
Żałosna jesteś w swojej głupocie Pani Reżyserko.