Gejowski chór z Los Angeles otworzył galę
Oscary tym razem bez wyraźnych akcentów LGBT, ale warto wspomnieć o samym otwarciu 85. gali…
Największą niespodzianką tegorocznych Oscarów była „Operacja Argo” Bena Afflecka, która pokonała „Lincolna” Stevena Spielberga. Scenariusz do filmu o kultowym dla Amerykanów prezydencie został napisany przez Tony’ego Kushnera – ujawnionego geja, autora m.in. „Aniołów w Ameryce”. Kushner nie zdobył jednak statuetki.
Największą niespodzianką, także dla nas, był występ gejowskiego chóru z Los Angeles, który w towarzystwie prowadzącego w tym roku galę Setha MacFarlane’a wykonał pieśń „We saw your boobs” – czyli… widzieliśmy wasze cycuszki. Na tapecie znalazły się piersi m.in. Kate Winslet, Meryl Streep, Kristen Stewart czy Penelope Cruz. Warto dodać, że żarty nie ukrywającego swojego poparcia dla społeczności LGBT MacFarlane’a, komika, twórcy m.in. Family Guy’a, nie wszystkim się podobały.
Oglądaliście Oscary?
(dd)