„Feteszyzm może prowadzić do homoseksualizmu i transseksualizmu”, „homoseksualizm można wyleczyć” – twierdzi jedna z osób wykładających na UW. Takie zdanie przekazuje studentom i studentkom podczas obowiązkowych zajęć - czytamy na stronach Queer UW.
"Zwracam się z uprzejmą prośbą o wskazanie osoby lub instytucji, której można zgłosić, że wykładowczyni prezentuje studentkom i studentom podczas zajęć homoseksualność jako zaburzenie. Sytuacja taka miała miejsce wczoraj – 21 stycznia 2013 – w Instytucie (…). Podczas zajęć (…), prowadzonych przez dr (…), zostały zaprezentowane w quasi-naukowej formie liczne nieprawdziwe informacje dotyczące homoseksualności. Temat ten został poruszony podczas zajęć pt. „Nieprawidłowości zachowań seksualnych u dzieci i młodzieży”, a homoseksualizm został wymieniony jako jedno z zachowań nieprawidłowych. Studentka referująca temat napisała w prezentacji i przeczytała podczas zajęć, że „feteszyzm może prowadzić do homoseksualizmu i transseksualizmu„. Na mój protest prowadząca zajęcia nie zanegowała tej informacji, tylko wyjaśniła, że jest to skrót myślowy. Informacja ta nie została sprostowana" - czytamy w liście zamieszczonym na stronie Queer UW. Organizacja zapewnia, że poinformowała autora listu o możliwości podjęcia konkretnych działań w ramach Uniwersytetu Warszawskiego. Równocześnie apeluje do studentów o informowanie o podobnych przypadkach.
Więcej:
http://queer.uw.edu.pl/?p=1011
Vito, kolego…
Skąd w Tobie tyle wrogości i jadu ? Skąd ta agresja i nie mające najmniejszych podstaw oszczerstwa ? Dlaczego w każdym poście nazywasz mnie adwersarzem ? Ja nie uważam cię za wroga, tylko za dyskutanta. Nie ma co mieszać kościoła w dyskusję, bo na kościół (nawiasem według stanowiska Kościoła Katolickiego, homoseksualizm nie jest ani opętaniem ani grzechem)nigdzie się jeszcze nie powoływałem i powoływać się nie będę. W dyskusji powoływałem się tylko na fakty z dziedziny naukowej jaką jest biologia.
Dlaczego nie miałbym szanować jakiegoś człowieka, jednocześnie poddając rzeczowej krytyce jego buńczucznych twierdzeń ? Jedno nie przeczy drugiemu.
Dziękuje za dyskusję w tym temacie.
Pozdrawiam
To jest taktyka pseudo kulturalna. Kazdy o elementarnym pomyslunku widzi falszywosc i oblude. Probowales spowodowac, aby homo pomysleli o sobie jak o ludziach skrzywionych nad ktorymi TY sie litujesz, okazujesz im swoje glebokie wspolczucie.....jak mowie, nic nowego, bo cale chrzescijantwo na tym sie opiera - oto czlowiek od urodzenia walczy z grzechem a bog sie czlowieka lituje...i tak to jest, czlowiek ma walczyc ze zlem a bog okazuje mu litosc i palcem nie kiwa aby mu pomoc.
Takie postawy jak Twoja biora sie z pogardy dla czlowieka. Ty gardzisz ludzmi i nie uwazasz zycia za sacrum ktore nalezy chronic i cenic. Ty robisz to co kosciol - mieszasz ludzi z blotem okazujac falszyuwe wspolczucie.
Aby tak postepowac jak Ty trzeba byc zlym czlowiekiem. Po prostu kims zlym. Z doswiadczenia wiem, ze kazdy podly czlowiek wie ze robi zle....ale ja nie bede udawal dla Ciebie falszywej litosci i wspolczucia. TO TY jestes zlym czlowiekiem a nie my. Ale niech los rozstrzygnie komu dane bedzie szczescie a komu cierpienie jako zaplata za to kims sie jest i jakim sie jest.
HIndusi uwazaja ze celem duszy jest to aby sie doskonalic w nowyum wcieleniu i dusza otrzymuje nowe wcielenie adekwatne do swoich zaslug w poprzednim wcieleniu.
Patrzac na Twoja podlosc i pogarde dla homo nie sposob uznac, ze TY sie doskonalisz. Jestes bardzo zlym czlowiekiem ale zli ludzie istnieja, nie jestes sam.
Jednak zawsze dobro zwyciezy zlo!
Nie będę się już nad tobą znęcał kolego. Poniosłeś kolejną porażkę w dyskusji ze mną i nie wydaje mi się, byś mógł poddać szczegółowej dekonstrukcji moich twierdzeń. Dlaczego ? Ponieważ stwierdzam oczywiste fakty na temat biologii. Na razie zamykam temat, chyba że wyrazisz chęć dalszej dyskusji, w której „udowodnisz” mi, że białe jest czarne a czarne jest białe.
Pozdrawiam
do tego Mężczyzna i Kobieta inaczej odczuwają podniecenie. tak naprawdę Mężczyzna nie zrozumie Kobiety, nie zgadnie jej pragnień i na odwrót. jakbyśmy nagle zamilkli, to seks byłby żenujący.
nie twierdzę że seks Kobiety z Mężczyzną jest nienaturalny - jest. ale moim zdaniem seks homoseksualny też. to że Ktoś twierdzi inaczej to Jego/Jej sprawa. nie mam zamiaru nikogo przekonywać, nikt też mnie nie przekonać.
jednak artykuł dotyczy czegoś innego. i na tym proszę się skupić
„gdy kopernik a potem galileusz wykazal w sposob nie budzacy watpliwosci, ze prawidlowa jest teoria heliocentryczna, to ksieza wiedzieli ze on ma racje, ale bylo to nmiezgodne z glupota jaka byla napisana w ich swietej ksiedze i dlatego zacierali lapki aby chlopaka spalic na stosie ale ostatecznie grozba tortur przekonali go do odwolania madrych pogladow i przyznania racji ich glupocie.....”
Ja bym się na twoim miejscu na tematy historyczne nie wypowiadał, bo z tej małej próbki „wiedzy” tyle wiesz o historii, co ja o życiu lady gagi hihihi
„To sie nazywa - opieraniem swojego pogladu na glupich argumentach i nieprzyznawaniem sie do porazki w dyskusji wobec kontrargumentow w sposob bardzo logiczny i niepodwazalny obalajacych glupote.”
I kto to mówi hihihi
Oczywiście że wykazałem twoją płyciznę intelektualną. Zobacz jak skonstruowany był mój wywód i co sobą niósł a potem porównaj sobie twoje odniesienie do niego.
Tłumaczę ci jak chłop krowie że narząd wydalniczy jest Z NATURY nie przystosowany (a przecież dyskutujemy o nienaturalności aktów homoseksualnych) do sodomii a skaleczenia i problemy zdrowotne są skutkiem gwałcenia praw natury.
Jak niby „obaliłeś” ten argument ? Flaszkę chyba obaliłeś a nie argument :)
Polecam przeczytać ten sam argument, ale podany w taki sposób, że albo ciołek tego nie zrozumie, albo homoseksualista który nie chce się przyznać do błędu. Tak więc nie redukuj problem do skaleczenia, tylko udowodnij mi einsteinie, że narząd wydalniczy został zaprojektowany do odbywania stosunków homo erotycznych.
„i co jeszcze swiadczy o tym jak potrafisz bezczelnie klamac i przeionaczac fakty - ja zamilklem bo poszedlem spac heheheh a w ciagu dnia mam inne sprawy niz pisanie tu, a Ty wiedzac ze sie wybieralem spac i widzac z poprzednich dni ze nie pisze w sroidku dnia - wywiodles swiadomie falszywy wniosek ze wymieklem...”
A czemu się tak rozpaczliwie tłumaczysz przed wszystkimi ? :)
Już podczas dyskusji miałeś problemy z logicznym myśleniem, co na pewno nie tylko mi musiało rzucać się w oczy :)
” to, ze uciekasz sie do razacego klamstwa pokazuje ze nie masz zadnych argumentow. jakbys mial choc jeden silny argument przeciwko homo to trzymalbys sie go jak tonacy brzytwy....”
A o czym ja ci „panie mądry” truje od jakiegoś czasu ? :) Udowodnij mi naturalne przystosowanie narządu wydalniczego do sodomii.
„a tu wszystkie arghumenty Twoje zostaly obalone....”
Hę ?
„nie bylo to trudne skoro wywiodles ze mozliwosc skaleczenia dupy podczas anala ( nota bene takie zjawisko nie wystepuje, bo penis dupy nie skaleczy no chyba ze ktos ma penisa w takim stanie ze jest chropowaty......) swiadczy o nienaturalnosci anala, ale gdy ja wykazalem, ze mozna skaleczyc jame ustna podczas jedzenia i to nie swiadczy o nienaturalnosci jedzenia, to zmieniles zdanie i zaczales pisac, ze nie chodzi o sama mozliwosc skaleczenia, bo faktycznie czlowiek moze skaleczyc sie prezy innych czynnosciach ktore sa naturalne, ale chodzi o to ze skaleczenia dupy byc nie powinno bo penisa w dupie byc nie powinno, bo tak mowi natura...”
Twój problem to czytanie bez zrozumienia. Dam ci jeszcze jedną szansę i zobaczymy jak się postarasz :) I jeszcze jedno panie „biologu” :) Nie mieszaj różnych sfer ludzkiego życia jak seksualność, praca, podróże itd.
Dam ci przykład obnażający twój idiotyzm :
Dajmy na to, przykład pedofila który uważa że wkładanie narządu prokreacyjnego w szparkę 7 dziewczynki jest naturalne. Sprzeciwiasz się i argumentujesz, że szparka dziewczynki nie jest zaprojektowana do odbywania stosunków z dorosłym facetem i argumentujesz dodatkowo że można się skaleczyć. On „obala” to twierdzenie super mega argumentem, że krojąc pomidora też się można skaleczyć. Albo dodaje że lecąc samolotem może zdarzyć się katastrofa lotnicza.
Czy teraz widzisz jakiego tumana z siebie robisz ?
„aha skaleczenie jest skutkiem skaleczenia praw natury.....czyli skaleczenie w jame ustna podczas jedzenia nie jest skutkiem skaleczenia praw natury a skaleczenie w dupe jest skaleczeniem praw natury?
otoz uwierz mi na slowo, ze skaleczenie dupy czy jamy ustnej nie jest skutkiem skaleczenia praw natury ale jest skutkiem kontaktu tych plaszczyzn z ostrym przedmiotem....czyli powstaje mechanicznie....nie bedziesz wprowadzal ostrych rzeczy - nie bedzie skaleczenia...to nie prawa natury o tym decyduja ale zwykla fizyka.”
Najpierw pokaż mi geniuszu za 5 złotych, gdzie pisałem o „skaleczeniu natury”, bo nie wiem jak mam się do twoich gniotów myślowych odnieść.