Prezydent Francji, Francois Hollande, podczas swojego wystąpienia na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, wezwał do globalnej dekryminalizacji homoseksualności. Historyczne wystąpienie (ponieważ pierwszy raz podczas tego wydarzenia głowa państwa bezpośrednio nawiązała do kwestii LGBT) miało miejsce we wtorek.
Hollande powiedział, że Francja musi prowadzić ONZ w walce o podstawowe ludzkie wolności, wśród których znalazły się takie kwestie jak koniec z karą śmierci, prawo kobiet do szacunku i godności, globalna dekryminalizacja homoseksualności, która - "powinna być uważana nie za zbrodnię a orientację seksualną".
"Chciałbym, żeby to zgromadzenie zrozumiało, że musimy reagować, musimy wziąć odpowiedzialność... Zawsze reagować - ze względu na ludzi, razem, to jest przesłanie Francji" - dodał Hollande.
http://www.gaystarnews.com/article/french-president-hollande-tells-un-make-gay-sex-legal-globally260912-2
I jak pan holand wytlumaczy, ze to pod wplywem Hitlera Francja zaczęła prześladować homo i mimo zakończenia wojny, zniosła prawa prześladujące żydów ale nie zniosła praw prześladujących homo! Mało tego, jak podałem poniżej FRANCJA PO WOJNIE JESZCZE ZAOSTRZAŁA KARALNOŚĆ HOMO porównując nas homo do społecznej plagi egipskiej! I teraz ta francja nawołuje do zniesienia karalności homo!!!! Bandycka francja nie ma żadnej legitymacji moralnej do takiego nazoływania, do udawania cywilizowanego państwa! Niech kaja się za zzbrodnie z tak niedalekiej przeszłości. Jest wspaniała książka autobiograficzna Francuza, który trafił do obozu koncentracyjnego za to, że był gejem, na jego oczach i na oczach wszystkich z obozu jego kochanka PSY ROZSZARPAŁY ŻYWCEM....Po wojnie autor ksiązki był pozbawiony jakiejkolwiek rekompensaty za pobyt w obozie koncentracyjnym, podczas gdy żydzi oczywiście otrzymywali rekompensatę, a on nie tylko nic nie dostał ale jeszcze żył w strachu, nie ujawniał się, miał żonę i dzieci, bardzo nieudane małżeństwo - bo przecież dla francji wciąż był przestępcą! Gdy wraz z działaczami homo chciał położyć wieniec pod pomnikiem ofiar dysktyminacji w czasie wojny to go żołnierze odtrącili i zabronili mu kłaść wieńca od "zboczeńców"! Gdy w latach 80tych wreszcie francja przestała karać homo, a on żył w biedzie, poszedł po odszkodowanie, to mu kazali przyprowadzić świadków, którzy zaświadczą, że był w obozie koncentracyjnym z powodu homo, bo akta z obozu dotyczące jego osoby...zaginęły......
In 1981, the 1960 law making homosexuality an aggravating circumstance for public indecency was repealed.
On 6 August 1942, the Vichy government introduced a discriminative law in penal code: article 334 (moved to article 331 on 8 February 1945[2] by the Provisional Government of the French Republic) increased the age of consent to 21 for homosexual relations and 15 for heterosexual ones. The age of 21 was then lowered to 18 in 1974, which had become the age of legal majority.[3] This law remained valid until 4 August 1982, when it was repealed under president François Mitterrand to equalise the age of consent at 15 years of age
LOL... chociaż jak się nad tym chwilę zastanowić, to nie jestem pewien, czy to taka wspaniała wiadomość. XD Bombadil, świetne podsumowanie!
Wyobraźmy sobie, że takie słowa wypowiedział Komorowski. Gowina by wynieśli w kaftanie z sejmu - śmiałby się i płakał równocześnie - a skończyłby jak Percy z Zielonej Mili. Kaczyński stwierdziłby, że geje są winni katastrofie smoleńskiej (razem z masonami i żydami oczywiście). Rydzyk apelowałby do moherów o modlitwę i nawrócenie prezydenta. Biskupi ogłosili by adorowanie tzw. Najświętszego Sakramentu w celu wynagrodzenie "Panu" Jezusowi bluźnierstwa z ust człowieka, który z jego świętej woli został prezydentem. Niesiołowski znowu wszystko nazywałby "zbydlęceniem". Hofman apelowałby o odwołanie prezydenta, wróg rodziny, czyli podstawowej komórki społecznej nie może być reprezentantem całego społeczeństwa. Tusk by udawał, że nic nie słyszał, nic nie było, nic się nie stało. Hanka Gronkiewicz uśmiechałaby się i mówiła o bezdomnych kotach w Warszawie - to jest teraz najważniejsze dla przeciętnego Polaka. Fronda odprawiałaby egzorcyzmy na odległość, a ONR stanęłoby w obronie założyciela antykomor.pl
A ja za J. Piłsudskim powiedziałbym: Naród wspaniały, tylko ludzie ku**y
szampon:
W dzisiejszym świecie katastrofą jest to, że 96% wszystkich pieniędzy w obiegu należy do 1% ludzi.
marcel- w Polce mamy biedronia :D