Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 24.09.2012, Aktualizacja: Niedziela, 30.12.2012

Nie dla mowy nienawiści w sieci

Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)
27 września br. (czwartek) w godz. 10:30-13:00, w auli Collegium Civitas w Warszawie (PKiN, piętro XII, pl. Defilad 1) odbędzie się kolejna konferencja poświęcona problemowi języka wrogości i mowy nienawiści w Sieci, organizowana przez Fundację Wiedza Lokalna, Tygodnik Powszechny oraz Centrum Badań nad Nowymi Mediami Collegium Civitas.

Panel stanowi kontynuację debaty rozpoczętej przez apel Tygodnika Powszechnego, a także jest częścią drugiej odsłony Raportu mniejszości – projektu Fundacji Wiedza Lokalna, poświęconego monitorowaniu i zwalczaniu mowy nienawiści oraz języka wrogości wobec mniejszości narodowych, etnicznych czy religijnych w polskim Internecie. Podczas spotkania twórcy projektu przedstawią wyniki badań, a także, wraz z zaproszonymi gośćmi, zastanowią się nad sposobami przeciwdziałania zjawisku wirtualnego „hejtingu”. Czy należy podejmować inicjatywy ustawodawcze, „(…) które definitywnie położą kres poczuciu całkowitej bezkarności czy wręcz faktycznego przyzwolenia ze strony instytucji państwa na to, by w polskim internecie posługiwano się językiem nienawiści rasowej i wyznaniowej, językiem oszczerstw i pomówień”, czy lepiej skupić się na działaniach edukacyjnych? Zakazywać i karać? Czy raczej uświadamiać i zachęcać do zmiany języka?

W spotkaniu udział wezmą:

Prof. Ewa Łętowska – prawniczka, pierwszy polski Rzecznik Praw Obywatelskich
Prof. Edmund Wnuk-Lipiński – socjolog
Michał Okoński – z-ca redaktora naczelnego Tygodnika Powszechnego
dr Marek Troszyński – socjolog, koordynator projektu Raport mniejszości, Fundacja Wiedza Lokalna

Dyskusję poprowadzi dziennikarz i publicysta „Trójki” Polskiego Radia – Damian Kwiek.

Wstęp wolny!
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (6)
wbt user999 rebelius galapagos25 bemibem
Nie podoba mi się (1)
konwik
Komentarze (11)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
26.09.2012 20:45 gargula
Wolność wolnością słowa ale ta wolność też powinna mieć swoje granice. Słowa nie powinny nikogo obrażać bezpodstawnie.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
25.09.2012 21:31 vito212121
No tak, czy standardy zachowania w realu powinny obowiązywać w necie? Jak reagować na obrażanie werbalne? Ja sugeruję coś jeszcze innego - nauczmy się, starajmy się cwiczyc w odpornosci na obelgi..to jest nowe podejscie, po prostu olewka!
cytuj zgłoś 1 1
kurczak_z_rozna
25.09.2012 18:18 kurczak_z_rozna (36) Kraków
trzech ostatnich linijek mej wypowiedzi miało nie być. Nie skasowałem. Przydałaby się edycja komentarzy drodzy administratorzy ;) Pomyślcie o tym :)

Moja wypowiedź zatem powinna brzmieć tak:
Nigdy jakoś nie umieściłem w żadnym miejscu w sieci wiadomości w stylu "skinów do gazu" czy "PiSowców powinno się zajebywać jak psów" (a zarówno skinów, jak i PiSowców bardzo nie lubię). Jednak wiele podobnych wypowiedzi na temat gejów czytałem.
To nie jest obrona wolności słowa. Jeżeli sami robicie tak samo wobec grup nielubianych przez Was to... jesteście równie żałośni jak Ci wszyscy, którzy nawołują do nienawiści, podżegają do popełnienia przestępstwa czy po prostu bluźnią na innych pod przykrywką anonimowości. Faktycznie anonimowość zezwierzęca, pozbawia wielu barier. Ale po to jesteśmy ludźmi, by umieć się opanować. Kulturalnym jest się również wtedy, gdy nikt nie patrzy.
Wolność słowa pozostaje. Można napisać, jak i ja, że nie przepada się za konkretną grupą społeczną. Można podać argumenty za tym, nawet najbardziej absurdalne, kosmiczne, jak "homoseksualizm to rzecz nabyta, geje i lesbijki chcą zmienić orientację naszym dzieciom poprzez nahalną promocję". To nie jest karane i to jest wolność słowa. Jeżeli dodamy do tej wypowiedzi przekleństwa (których wypowiedzenie na ulicy jest karane, a w Internecie niestety już nie), często skierowane w stronę konkretnej osoby (a co z publicznym znieważeniem? Znowu - na ulicy karane, w necie nie), czy nawet groźby (karalne pozbawieniem wolności do lat 2, znowu na ulicy, niekoniecznie w Internecie), to nie jest już rozmowa. I to powinno się zmienić. Nie ważne czy jakiś zakompleksiony użytkownik da w ten sposób upust swojej nienawiści, "wyżyje się", jak to pisał neguto.
cytuj zgłoś 0 0
kurczak_z_rozna
25.09.2012 18:15 kurczak_z_rozna (36) Kraków
Nigdy jakoś nie umieściłem w żadnym miejscu w sieci wiadomości w stylu "skinów do gazu" czy "PiSowców powinno się zajebywać jak psów" (a zarówno skinów, jak i PiSowców bardzo nie lubię). Jednak wiele podobnych wypowiedzi na temat gejów czytałem.
To nie jest obrona wolności słowa. Jeżeli sami robicie tak samo wobec grup nielubianych przez Was to... jesteście równie żałośni jak Ci wszyscy, którzy nawołują do nienawiści, podżegają do popełnienia przestępstwa czy po prostu bluźnią na innych pod przykrywką anonimowości. Faktycznie anonimowość zezwierzęca, pozbawia wielu barier. Ale po to jesteśmy ludźmi, by umieć się opanować. Kulturalnym jest się również wtedy, gdy nikt nie patrzy.
Wolność słowa pozostaje. Można napisać, jak i ja, że nie przepada się za konkretną grupą społeczną. Można podać argumenty za tym, nawet najbardziej absurdalne, kosmiczne, jak "homoseksualizm to rzecz nabyta, geje i lesbijki chcą zmienić orientację naszym dzieciom poprzez nahalną promocję". To nie jest karane i to jest wolność słowa. Jeżeli dodamy do tej wypowiedzi przekleństwa (których wypowiedzenie na ulicy jest karane, a w Internecie niestety już nie), często skierowane w stronę konkretnej osoby (a co z publicznym znieważeniem? Znowu - na ulicy karane, w necie nie), czy nawet groźby (karalne pozbawieniem wolności do lat 2, znowu na ulicy, niekoniecznie w Internecie), to nie jest już rozmowa. I to powinno się zmienić. Nie ważne czy jakiś zakompleksiony użytkownik da w ten sposób upust swojej nienawiści, "wyżyje się", jak to pisał neguto.
Oczywiście, że powinno to być karane, bez względu na to, czy jest to forma "wyżycia". Takie wyżycie jest nieodpowiednie i nie chodzi tu już o wolność słowa. Jest to albo nawoływanie do przestępstwa, albo zwykła mowa nienawiści. Lepiej by nie używano takich formułek wobec wszystkich, nawet najbardziej nielubianych grup (również przez nas).
cytuj zgłoś 0 0
steria
25.09.2012 18:04 steria (39) Katowice
vito212121:
absolutnie sprzeciwiam sie karaniu za wolnosc slowa znajdujaca swoje ujscie w internecie! kazdy moze pisac co chce!


Ja absolutnie nie myślę o jakichkolwiek ograniczeniach wolności wypowiadania się w Internecie (czy gdziekolwiek w ogóle)
Zresztą nie mylmy WOLNOŚCI z GŁUPOTĄ (czytaj prymitywnymi wypowiedzianymi zwanymi też 'językiem nienawiści'

Prawo do wypowiedzi MA KAŻDY, prawo do własnego zdania MA KAŻDY
Prawa do naruszania cudzej wolności NIE MA NIKT

Tu nie chodzi o to, że ktoś kogoś nazwie chamem, że ktoś mówi, że ktoś jest głupi. Mamy prawo do własnej opinii, Mamy prawo w sposób inteligentny wyrażać nasze myśli (przez inteligent rozumiem jakkolwiek logicznie uargumentowany)

..ale jak się do wolności słowa mają wypowiedzi w stylu "wszystkich murzynów/gejów/lesby/nauczycieli/.../ pozabijałbym/wyrżnął całe rodziny/ zesrał się na ryj / i wiele innych (nawet nie chce przytaczać)

I nie chodzi tylko o karanie, bo sprawa jest dosyć płynna - gdzie kończy się wolność słowa, a gdzie zaczyna się język nienawiści.
Chodzi GŁOWNIE jak edukację o uświadamianie, o zapobieganie, o uświadamiani społeczeństwu, że WOLNOŚĆ nie jest przyzwoleniem na ROBIENIE I MÓWIENIE WSZYSTKIEGO.

Niestety to jest trochę utopijna wizja bo ludzie inteligentni rozumieją pojęcie wolności, idioci niestety nigdy nie będą zastanwiać się nad tym co mówią, a ich edukowanie wydaje się prawie niemożliwe.
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
25.09.2012 13:15 neguto
Mnie się podoba wprowadzenie ograniczeń i karanie osób które nie potrafią zapanować nad własna nienawiścią.
Tylko zupełnie nie wyobrażam sobie jak to można sensownie wprowadzić żeby nie odbiło się to na zwykłych ludziach. Wiadomo że nikt z nas nie jest aniołem i każdy ma jakieś sympatie i antypatie. Gdy możemy wypowiadać się anonimowo, nie musimy się obawiać żadnych konsekwencji. Dlatego możemy się "wyżyć" i powiedzieć to co naprawdę czujemy o wiele ostrzej niż powiedzielibyśmy to w realu.
Takich osób nie powinno się karać. ( można by ich nazwać ofiarami systemu)
Karać można tych którzy umieszczają takie wpisy z pełną premedytacją celu jakim jest zranienie, poniżenie czy wyśnienie pewnej grupy społecznej. Ale jak odróżnić jednych od drugich? Nie wiem, ale w skrócie można powiedzieć:
Zwykłych - edukować . prowokatorów - karać.
cytuj zgłoś 1 1
panna_x
25.09.2012 12:27 panna_x (41) dąbrowa górnicza
Zawsze znajdą się niestety osoby o takich poglądach, cenzura i odgórny zakaz nic nie da, co najwyżej, jeśli się uniemożliwi szerzenie ich poglądów w zwykłcyh mediach, to zaczną działać nieoficjalnie, potocznie mówiac będą "dzialac w podziemiu", ale to nie zlikwiduje problemu.
Mogą sie nie ujawniac, ale swoje będą myślec- mysle ze tego nigdy do konca sie nie wypleni. zawsze beda takie osoby, jak chocby Breivik, niby w jednym z najlepiej rozwinietych, najbardziej tolerancyjnych i ucywilizowanych, dosc spokojnym kraju.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.09.2012 12:15 hikari
Ja również jestem przeciwny jakiegokolwiek ograniczania internetu. Moim zdaniem takie problemy powinny być rozwiązywane na etapie wychowania, a nie poprzez kontrolę sieci, cenzurę i tym podobne.
cytuj zgłoś 1 2
Ikona
25.09.2012 1:45 vito212121
absolutnie sprzeciwiam sie karaniu za wolnosc slowa znajdujaca swoje ujscie w internecie! kazdy moze pisac co chce!
cytuj zgłoś 0 4
kurczak_z_rozna
24.09.2012 19:01 kurczak_z_rozna (36) Kraków
Ale jak przeciwdziałać? Sam chciałem cokolwiek zrobić w tej materii, radziłem się prawników w różnych kwestiach i szansa na oskarżenie konkretnej osoby przy obelgach czy podżeganiu do przestępstwa są bardzo nikłe, niemalże niemożliwe...
cytuj zgłoś 1 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
mowa nienawiści spotkanie tygodnik powszechny warszawa
Powiązane
Obraz Czwartek, 01.06.2023 Marsz 4 czerwca może być dla nas najważniejszym marszem w tym roku Obraz Wtorek, 30.05.2023 Sąd obliguje KRRiT do przeciwdziałania homofobii - sukces fundacji Basta Obraz Poniedziałek, 22.05.2023 Wysokie odznaczenie państwowe dla abpa Jędraszewskiego od prezydenta Dudy Obraz Wtorek, 16.05.2023 Dziennikarz TVP napisał "wiersz" o Mariuszu Szczygle: "kłamliwy gej" Obraz Wtorek, 22.11.2022 KPH zwycięża w sądzie z TVP. Jest wyrok ws. „Inwazji”
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się