Europoseł Péter Magyar podczas posiedzenia konstytuującego Komisji AFCO Jan Van de Vel / Wikimedia Commons / Attribution Orzeczenie w największej sprawie o prawa człowieka w historii UE będzie pierwszym testem dla nowego rządu w Budapeszcie.
W najbliższy wtorek, 21 kwietnia, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu ogłosi wyrok w przełomowej sprawie przeciwko Węgrom, dotyczącej tzw. ustawy anty-LGBTIQ+. Orzeczenie zapadnie w kluczowym momencie politycznym – tuż przed objęciem urzędu przez nowy rząd Pétera Magyara. Będzie to dla niego pierwszy konkretny test, który pokaże, czy Budapeszt pod jego przywództwem zamierza respektować europejskie wartości i zasady praworządności.
Sprawa C-769/22, zainicjowana przez Komisję Europejską, jest bezprecedensowa w historii UE. Do skargi przeciwko Węgrom dołączyły Parlament Europejski oraz aż 16 państw członkowskich, w tym Niemcy, Francja, Hiszpania i kraje Beneluksu. To największy tego typu pozew w historii Unii, co podkreśla jego fundamentalne znaczenie. Po raz pierwszy Komisja oparła swoje zarzuty bezpośrednio na naruszeniu artykułu 2 Traktatu o Unii Europejskiej, który definiuje podstawowe wartości Wspólnoty, takie jak poszanowanie godności ludzkiej, wolność, równość i prawa człowieka.
Węgierska ustawa, przyjęta w czerwcu 2021 roku, formalnie miała zaostrzać kary za pedofilię. W praktyce jednak wprowadzono do niej przepisy zakazujące „promowania” lub przedstawiania homoseksualności i transpłciowości osobom nieletnim. W efekcie doprowadziło to do cenzury książek, filmów i programów edukacyjnych oraz wywołało popłoch wśród nauczycieli i organizacji pozarządowych. Ze względu na wagę sprawy, była ona rozpatrywana przez pełny skład Trybunału, czyli wszystkich 27 sędziów, co jest rozwiązaniem zarezerwowanym dla postępowań o wyjątkowym znaczeniu dla ustroju UE.
Istotną wskazówką co do możliwego kierunku wyroku jest opinia rzeczniczki generalnej TSUE, Tamary Ćapety, wydana w czerwcu 2025 roku. W całości poparła ona skargę Komisji, stwierdzając, że węgierskie prawo opiera się na uprzedzeniach i stwarza klimat wrogości, co jest nie do pogodzenia z godnością człowieka. Odrzuciła przy tym argument rządu w Budapeszcie o „ochronie dzieci”, wskazując, że celem ustawy nie jest walka z pornografią, lecz systemowe wykluczenie osób LGBTQ+ z przestrzeni publicznej.
Jak podaje organizacja Forbidden Colours, która wraz z partnerami, Reclaim i Hatter Society, odegrała kluczową rolę w mobilizowaniu państw członkowskich do przyłączenia się do sprawy, wyrok TSUE będzie miał daleko idące konsekwencje dla praw człowieka na Węgrzech i w całej Unii. Organizacja zapowiedziała, że natychmiast po ogłoszeniu orzeczenia przedstawi swoją analizę i komentarz ekspercki.
Wtorek, 21.04.2026 TSUE miażdży węgierską ustawę anty-LGBT. Przełomowy wyrok
Poniedziałek, 14.09.2020 Parlament Europejski zajmie się sytuacją osób LGBT w Polsce i ich skargami. Wiąże kryzys praworządności z homofobią
Poniedziałek, 30.06.2025 Rekordowa parada równości w Budapeszcie. Tłumy na ulicach ośmieszyły zakaz Orbana
Poniedziałek, 17.03.2025 Węgierski rząd rozpoczyna prace nad zakazem Pride – ekipa Orbána chce delegalizacji
Piątek, 09.07.2021 Ogromne tęczowe serce przed homofobicznym węgierskim parlamentem - protesty na Węgrzech