Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Środa, 21.06.2023, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Estonia legalizuje małżeństwa jednopłciowe i wspólną adopcję dzieci jako pierwszy kraj byłego Związku Radzieckiego

Podziel się Tweetnij Skomentuj (7)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (7)

W Estonii parlament wprowadził ustawę legalizującą małżeństwa osób tej samej płci. Tym samym jest to pierwszy kraj dawnego Związku Radzieckiego i pierwszy kraj bałtycki, gdzie gejom czy lesbijkom umożliwiono wziąć ślub.

 

Koniecznie jest jeszcze zatwierdzenie poprawek do państwowej ustawy o prawie rodzinnym. Znowelizowana ustawa ma obowiązywać począwszy od 1 stycznia przyszłego roku. Nowelizacja rodzinnej ustawy powoduje też, że pary jednopłciowe mogą adoptować dzieci.

 

Projekt ustawy o równości małżeńskiej przysługującej parom LGBTQ+ przedstawiono przed Zgromadzeniem Państwowym (est. Riigikogu) już w kwietniu 2023. Stała za nim między innymi Signe Riisalo, estońska urzędniczka państwowa i członkini Partii Reform. Minister ochrony socjalnej powiedziała wtedy, że wszelkie estońskie przepisy zawierające słowo „małżonek” lub „małżeństwo” muszą zostać zmienione. Riisalo podziękowała też samym osobom queerowym, które przez lata wykazywały się cierpliwością i wyrozumiałością, czekając na zmianę przepisów prawnych.

 

Z kolei obecna premier Estonii Kaja Kallas dodaje:

 

— Każdy powinien mieć prawo poślubić tę osobę, którą kocha i z którą chce być związany. Za sprawą tej decyzji wreszcie wkraczamy między inne kraje skandynawskie oraz wszelkie inne demokratyczne państwa świata, gdzie przyznano równość małżeńską osobom LGBTQ+.

 

Według Kallas decyzja o nowelizacji ustawy „nikomu nic nie odbierze”, a pewnej grupie może dać bardzo wiele. Polityczka dodaje, że jest dumna ze swojego kraju, argumentując: „To pokazuje również, że nasze społeczeństwo troszczy się i szanuje siebie nawzajem”.

 

Estonia to drugi kraj Europy Środkowowschodniej, gdzie możliwe będą wkrótce małżeństwa gejowskie i lesbijskie (pierwszy to Słowenia).

 

It's official: #Estonia has legalised marriage equality. We join other Nordic nations with this historic decision.

I'm proud of my country. We're building a society where everyone’s rights are respected and people can love freely.

The decision will enter into force from 2024. pic.twitter.com/tQJdO70eEo

— Kaja Kallas (@kajakallas) June 20, 2023

 

Za ustawą opowiedziało się 55 członków parlamentu. Przeciw były 34 osoby reprezentujące blisko 100-osobowy parlament. Estońskie Centrum Praw Człowieka przeprowadziło w tym roku badanie, z którego wynika, że ponad połowa mieszkańców tego kraju (53 proc.) jest za tym, aby osoby tej samej płci mogły zawrzeć małżeństwo.

 

W Estonii już teraz obowiązują przepisy umożliwiające parom jednopłciowym zawarcie związku partnerskiego. Małżeństwa par homoseksualnych są w Europie możliwe między innymi w Austrii, Danii, Finlandii, Niemczech, Islandii, Irlandii, Szwecji czy na Malcie.

 

(an)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (40)
blondyna-tattoo natx07 vixi aliz777 maria_anna digital-glitter c0ver pioter123 bon-bon activ-27
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (7)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
aemstuz94
24.06.2023 22:19 aemstuz94 (32) Łódź
Ramiel Brzozowski:
Tak, Barrack Obama zmienił zdanie, ale koniec końców legalizacja małżeństw jednopłciowych nastąpiła drogą wyroków Sądu Najwyższego (Obergefell v. Hodges). Nie sądzę, by był w stanie to przeforsować jako prawo federalne. Dlatego zresztą jeśli obecny, zdominowany przez konserwatystów, Sąd Najwyższy by to orzeczenie obalił, możliwość zawierania małżeństw jednopłciowych znowu będzie mogła być blokowana na poziomie stanowym.

Tak.

U nas, tak jak pisałem na początku, trzeba najpierw naprawić TK.
Angela Merkel została do tego postulatu przymuszona, bo SDP i FDP postawiły to jako warunek koalicji. Tylko że na prawo od niej była tylko AFD. U nas Platforma jest dużo bardziej „na lewo” (piszę tu w sensie proporcji sejmowych, nie jakichś międzynarodowo porównywalnych ideologii), i jeden z koalicjantów (PSL) będzie na prawo. Za tym jeszcze PiS. Sama Lewica raczej nie przeważy.

Tak tylko chciałem zauważyć, że pisałem o koalicji KO-Lewica. Założyłem, że PSL + PL2050 spadną pod próg wyborczy.

Może wyjaśnię: jak pisałem tamten komentarz napadł mnie jakiś optymizm. Dziś, po sondażach pokazujących bezpieczną większość sejmową dla ewentualnej koalicji PiS + Konfederacja, oraz homofobicznym występie pewnego działacza PO, ten optymizm mnie już opuścił :(
Może jest jakaś szansa na związki partnerskie (Platforma zadeklarowała poparcie), ale to też jest niepewne, PSL może zablokować. A niezależnie od wszystkiego — zostaje jeszcze Andrzej Duda. Na dzień dobry zawetował ustawę o uzgodnieniu płci, na do widzenia pewnie też coś wywinie.

Zgadza się. O prezydencie też pisałem.
Zasadnicza różnica jest taka, że PiS miał prezydenta, i to jeszcze w czasie rządu PO. Najpierw go użyli, by ukraść 3 miejsca w TK poprzedniemu Sejmowi. Potem im podpisywał wszystkie ustawy mącące w Trybunale. A i tak przejęcie TK zajęło im ponad rok. Opozycja przez pierwsze półtora roku będzie miała zablokowaną każdą ustawę, z którą nie po drodze będzie PiS-owi.

No jeśli mówimy o działaniach pozakonstytucyjnych to prezydent nie jest do nich konieczny. Wystarczą sądy, policja, ABW, a może nawet wojsko ]:->
Teoretycznie PO mogłaby stosować oszustwo, na którym PiS się opierał przez pierwszy rok, tj. blokować ogłaszanie orzeczeń w dziennikach urzędowych, ale… Jeśli się obiecało praworządność, to nie można zaczynać od działań, które wcześniej się krytykowało jako rażąco niepraworządne. Ewentualnym rządom dzisiejszej opozycji będzie wolno mniej.

Trochę się obawiam, że narzucając sobie ograniczenia, których druga strona nie przestrzega, ustawia się siebie samego na przegranej pozycji. Nie wiem, czy jest sens grać fair z kimś, kto nie gra fair.
cytuj zgłoś 0 0
põder92
24.06.2023 0:08 põder92 (33) Poznań
Elagu Eesti ! ♥
cytuj zgłoś 0 0
Ramiel Brzozowski
23.06.2023 1:40 Ramiel Brzozowski (37) Kraków
aemstuz94:
O ile pamiętam, Obama też nie popierał równości małżeńskiej na początku pierwszej kadencji, potem zmienił zdanie. Angela Merkel jest chyba zresztą jeszcze lepszym przykładem, że nawet umiarkowanie prawicowi politycy zmieniają zdanie. Jakoś bardziej przewiduję, że KO zmieni zdanie w podobny sposób, niż PiS.[/

Tak, Barrack Obama zmienił zdanie, ale koniec końców legalizacja małżeństw jednopłciowych nastąpiła drogą wyroków Sądu Najwyższego (Obergefell v. Hodges). Nie sądzę, by był w stanie to przeforsować jako prawo federalne. Dlatego zresztą jeśli obecny, zdominowany przez konserwatystów, Sąd Najwyższy by to orzeczenie obalił, możliwość zawierania małżeństw jednopłciowych znowu będzie mogła być blokowana na poziomie stanowym.

Angela Merkel została do tego postulatu przymuszona, bo SDP i FDP postawiły to jako warunek koalicji. Tylko że na prawo od niej była tylko AFD. U nas Platforma jest dużo bardziej „na lewo” (piszę tu w sensie proporcji sejmowych, nie jakichś międzynarodowo porównywalnych ideologii), i jeden z koalicjantów (PSL) będzie na prawo. Za tym jeszcze PiS. Sama Lewica raczej nie przeważy.

Może jest jakaś szansa na związki partnerskie (Platforma zadeklarowała poparcie), ale to też jest niepewne, PSL może zablokować. A niezależnie od wszystkiego — zostaje jeszcze Andrzej Duda. Na dzień dobry zawetował ustawę o uzgodnieniu płci, na do widzenia pewnie też coś wywinie.

PiS nie miał większości konstytucyjnej, a jednak naruszył Trybunał. Zamiast walki o nierealistyczną większość konstytucyjną, proponuję akceptację działań pozakonstytucyjnych.

Zasadnicza różnica jest taka, że PiS miał prezydenta, i to jeszcze w czasie rządu PO. Najpierw go użyli, by ukraść 3 miejsca w TK poprzedniemu Sejmowi. Potem im podpisywał wszystkie ustawy mącące w Trybunale. A i tak przejęcie TK zajęło im ponad rok. Opozycja przez pierwsze półtora roku będzie miała zablokowaną każdą ustawę, z którą nie po drodze będzie PiS-owi.

Teoretycznie PO mogłaby stosować oszustwo, na którym PiS się opierał przez pierwszy rok, tj. blokować ogłaszanie orzeczeń w dziennikach urzędowych, ale… Jeśli się obiecało praworządność, to nie można zaczynać od działań, które wcześniej się krytykowało jako rażąco niepraworządne. Ewentualnym rządom dzisiejszej opozycji będzie wolno mniej.

Zresztą wątpię, by byli w stanie na tyle zewrzeć szeregi, żeby coś takiego przepchać. Od czasu do czasu wybuchają tam polemiki, jak posprzątać po PiS-ie, i jak dalece ten cel może uświęcać środki. Nie wydaje mi się, by był tu jakiś kompromis, czy międzypartyjny plan. Chciałbym się mylić.
cytuj zgłoś 1 0
aemstuz94
22.06.2023 21:30 aemstuz94 (32) Łódź
Ramiel Brzozowski:
Platforma, z tego co wiem, nie popiera równości małżeńskiej, ani prawa do adopcji. A jak jeszcze doczepić do tego PSL… To przy chwiejnej przewadze hipotetycznej koalicji Lewica-KO-PSL-Pl2050 (bo wątpię w możliwość innego układu bez PiS-u) nawet związki partnerskie mogą przegrać w przyszłym Sejmie.
Trybunału, obawiam się, nie da się ruszyć bez większości konstytucyjnej, co najwyżej sabotować wątpliwymi prawnie metodami (jak to robił PiS). Wątpię, by się potrafili co do tego dogadać. Ale to wydaje mi się mniejszym problemem, nie sądzę, by sprawa tam zdołała dojść.

O ile pamiętam, Obama też nie popierał równości małżeńskiej na początku pierwszej kadencji, potem zmienił zdanie. Angela Merkel jest chyba zresztą jeszcze lepszym przykładem, że nawet umiarkowanie prawicowi politycy zmieniają zdanie. Jakoś bardziej przewiduję, że KO zmieni zdanie w podobny sposób, niż PiS.

PiS nie miał większości konstytucyjnej, a jednak naruszył Trybunał. Zamiast walki o nierealistyczną większość konstytucyjną, proponuję akceptację działań pozakonstytucyjnych.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.06.2023 16:29 Zoja Ahoj
Brawo Estonia
cytuj zgłoś 0 0
Ramiel Brzozowski
22.06.2023 3:18 Ramiel Brzozowski (37) Kraków
aemstuz94:
Czy mniejszość rosyjska już poprosiła Putina o "uwolnienie" od tego straszliwego ucisku xD

Niestety, mniejszość rosyjska w Estonii jest liczna (22% ludności, więcej niż w Ukrainie) i dość silnie pod wpływem putinowskiej propagandy. Faktycznie mamy tu potencjał destabilizacji.
Miejmy nadzieję, że członkostwo w NATO jednak zmienia grę.

aemstuz94:
Następna może być Polska. Tylko trzeba żeby:
- PiS przegrał wybory, a koalicja KO-Lewica naprawiła TK
- "Prezydent" przestał być prezydentem

Platforma, z tego co wiem, nie popiera równości małżeńskiej, ani prawa do adopcji. A jak jeszcze doczepić do tego PSL… To przy chwiejnej przewadze hipotetycznej koalicji Lewica-KO-PSL-Pl2050 (bo wątpię w możliwość innego układu bez PiS-u) nawet związki partnerskie mogą przegrać w przyszłym Sejmie.
Trybunału, obawiam się, nie da się ruszyć bez większości konstytucyjnej, co najwyżej sabotować wątpliwymi prawnie metodami (jak to robił PiS). Wątpię, by się potrafili co do tego dogadać. Ale to wydaje mi się mniejszym problemem, nie sądzę, by sprawa tam zdołała dojść.
cytuj zgłoś 0 0
aemstuz94
21.06.2023 21:57 aemstuz94 (32) Łódź
Czy mniejszość rosyjska już poprosiła Putina o "uwolnienie" od tego straszliwego ucisku xD

(Przepraszam za moje toksyczne poczucie humoru)

Następna może być Polska. Tylko trzeba żeby:
- PiS przegrał wybory, a koalicja KO-Lewica naprawiła TK
- "Prezydent" przestał być prezydentem
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
adopcja dzieci Estonia Estońskie Centrum Praw Człowieka Kaja Kallas Legalizacja małżeństw jednopłciowych w Estonii LGBTQ+ Partia Reform Polityka Prawo prawo rodzinne Riigikogu równość małżeńska Signe Riisalo Społeczeństwo
Powiązane
Obraz Piątek, 21.04.2023 Równość małżeńska w Estonii coraz bliżej? Ruszyła legislacyjna machina Obraz Wtorek, 02.10.2018 Ludwik Dorn o... związkach partnerskich Obraz Wtorek, 31.01.2017 Estonia coraz bliżej równości małżeńskiej? Obraz Wtorek, 16.07.2013 Wielka Brytania: Anglia i Walia z równością małżeńską! Obraz Wtorek, 27.04.2010 Małżeństwa i adopcja w Finlandii
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się