Czwartek, 18.08.2022, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Związków partnerskich brak, ale jest dopłata do węgla - inkluzywna definicja gospodarstwa domowego
W maju tego roku ministerstwo zdrowia zaskoczyło społeczność LGBTQ materiałem o usprawnieniu systemy ochrony zdrowia tak, aby był mniej dyskryminujący. Dzień później strona została "zdjęta", bo co jak co, ale przecież rząd Zjednoczonej Prawicy nie chce być kojarzony z byciem przyjaznym a w szczególności przyjaznym naszej społeczności.Tym razem "zaszalało" Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Umieszczony na stronie ministerstwa wniosek o przyznanie dodatku węglowego zawiera następującą definicję gospodarstwa domowego:Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 5 sierpnia 2022 r. o dodatku węglowym gospodarstwo domowe tworzy osoba fizyczna składająca wniosek o przyznanie dodatku węglowego samotnie zamieszkująca i gospodarująca (gospodarstwo domowe jednoosobowe) albo osoba fizyczna składająca wniosek o przyznanie dodatku węglowego oraz osoby z nią spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie z nią zamieszkujące i gospodarujące (gospodarstwo domowe wieloosobowe). (pogrubienia red.)Wielkiej sensacji oczywiście nie ma, ale fakt, że ministerstwo nie spróbowało uprzykrzyć życia tęczowym rodzinom jednak trochę zaskakuje. Ciekawe jest test to, że nawet rządząca Zjednoczona Prawica nie jest w stanie uciec od rzeczywistości w której definicja rodziny znacznie się poszerzyła. Taką sytuację przewidziała na początku rządów partii Kaczyńskiego ówczesna ministra cyfryzacji Anna Strężyńska, mówiąc o uregulowaniu związków osób tej samej płci, że "one istnieją. Pewnie jest to wyzwanie, z którym przyjdzie się prędzej czy później zmierzyć, bo dotyczy to bardzo istotnych spraw ludzkich". Blisko dwa lata później straciła stanowisko, ale to już inna historia.
(red)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT