W piątek swoją premierę miał pierwszy album jednego z najpopularniejszych ostatnio raperów — Lil Nas X. Na płycie znalazł się między innymi utwór "MONTERO (Call Me By Your Name)". Jednak jeszcze przed premierą wokół homoseksualnego muzyka zaczęły się kontrowersje w związku z jego nietypową strategią marketingową.
Zawiódł mnie nowy album lil nas x
— oksergioᴸᴶ¹ (@oksergioo) September 18, 2021
Lil Nas X wrócił z nową, sztos muzą i jest tak bardzo mega!! Teraz będę zapętlać jego nowy album. ?
— Taesthetic (@Lexaneii) September 17, 2021
Przede wszystkim czas promocji jego płyty zszedł się bardzo niefortunnie z zakazem aborcji w Texasie, przez który ucierpi wiele osób. Musimy pamiętać, ze osoby trans męskie są różne, jedne pragną zajść w ciąże i to robią, narażając się na niezrozumienie, ignoranckie podejście otoczenia, szykanowanie i bycie dla wielu nieświadomych osób atrakcją rodem z cyrku.(wa)
Żart(?) Lil Nasa działa tylko dlatego, ze wywołuje szok, bo jak to facet w ciąży? Tym samym pogłębia stygmatyzację, robiąc z osób trans męskich samo sedno i pointę swojego dowcipu, dodaje do i tak szokującego obrazu ciężarnego mężczyzny kolejne cegiełki normalizacji i zezwolenia na śmieszkowanie. Bardzo kiepskie jest to, że on sam jest osobą, która nie może zajść w ciąże i nigdy nie będzie wiedział, co czuje osoba trans męska z dysforią w niechcianej ciąży, a co dopiero ciąży, której nie może usunąć przez ban w Teksasie. Podsumowując, ten pomysł bardziej mi pasuje jako skecz pewnego polskiego kabaretu o chłopie przebranym za babę, niż na kampanię promującą album progresywnego artysty ze środowiska.
Piątek, 27.01.2023 Lil Nas X dokonał kolejnego coming outu. „To już ostatni raz, obiecuję“
Piątek, 29.04.2022 Nastoletni raper 27.Fuckdemons robi coming out - "Mówią mi Maks, a urodziłem się dziewczyną"
Poniedziałek, 07.06.2021 Stacje radiowe nie chcą puszczać kogoś z takim wizerunkiem - Madox o homofobii, showbiznesie i nowym albumie
Poniedziałek, 06.04.2020 Lil Nas X: chciałem zabrać do grobu fakt, że jestem gejem
Wtorek, 25.06.2024 Wspierała nas tęczową flagą w TVP - teraz Karin Ann wraca do Polski na Openera i śpiewa: I don’t believe in god
Pytanie na ile jesteś ujawniony w życiu. Jeśli osoby z Twojego otoczenia znają osoby nieheteroseksualne tylko z mediów, a nie wiedzą, że Ty też jesteś niehetero, to i Ty jesteś winny tej sytuacji. Nie miej pretensji do ujawnionych, że to oni kształtują wizerunek LGBT, jeśli sam nie jesteś ujawniony. Ujawnij się w rodzinie, wśród znajomych, w pracy, to Ty też będziesz mieć wpływ na postrzeganie LGBT przez społeczeństwo. A jak się nie wychylasz... to się nie wychylaj z pretensjami.
Nie bardzo rozumiem co znaczy ujawniony. W sensie czy mowie wprost, ze jestem gejem? Nie, nikomu wprost nie mowilem, bo nikt nie pytal, a ja nie widze powodu dlaczego mialbym mowic innym, ze kocham inaczej. Zaloze sie, ze wiekszosc bliskich osob sie domysla, bo to nie jest ciezko zauwazyc.
I ja nie mam do nikogo pretensji, ze LGBT jest spostrzegane tak, a nie inaczej. Z poczatku myslalem, zeby rozgraniczac te literki, a nie wszyscy sa wrzucani do jednego worka, w koncu kazdy z nas jest inny, ale to nie mialoby sensu. Ja po prostu nie chce byc utozsamiany z LGBT, a czesc lewicowego srodowiska na sile wrzuca homoseskualistow w to queerowe srodowisko.
O ciuchy będziesz mieć pretensje? Jak dla mnie to co dzień może być karnawał. Niech ludzie się przebierają, ubierają w co chcą.
Ja sie nie czepiam ani nikomu niczego nie zabraniam. Nawet szanuje cale to drag queenowe srodowisko. Aczkolwiek LGBT jest teraz glownie z tym kojarzone. Niestety ja sie nie wpasowuje w ten nurt z takich wzgledow, ze estetycznie mi sie to nie podoba, dlatego czasem ciezko mi sie utozsamiac z LGBT.
Pytanie na ile jesteś ujawniony w życiu. Jeśli osoby z Twojego otoczenia znają osoby nieheteroseksualne tylko z mediów, a nie wiedzą, że Ty też jesteś niehetero, to i Ty jesteś winny tej sytuacji. Nie miej pretensji do ujawnionych, że to oni kształtują wizerunek LGBT, jeśli sam nie jesteś ujawniony. Ujawnij się w rodzinie, wśród znajomych, w pracy, to Ty też będziesz mieć wpływ na postrzeganie LGBT przez społeczeństwo. A jak się nie wychylasz... to się nie wychylaj z pretensjami.
Lil Nas X ma świetne wyczucie tego co się klika i jak prowadzić marketing w nowych mediach - może nawet uwzględnił fakt, że kilka osób obrazi, ale myślenie o wszystkich aspektach i o każdym człowieku na świecie i branie pod uwagę ich opinii i uczuć musiałoby się skończyć niewydawaniem niczego. Może nie mam problemów z takim marketingiem, bo ciąży nie planuję i nigdy w niechcianej nie byłam, ale wolę taką promocję niż wiele innych bezsensownych akcji - a Montero tyle osiągnął i przełamał tyle stereotypów o LGBT+ i POC, że taki problem to nie problem, w skali tego jakim jest "role model".
O ciuchy będziesz mieć pretensje? Jak dla mnie to co dzień może być karnawał. Niech ludzie się przebierają, ubierają w co chcą.
Ja sie nie czepiam ani nikomu niczego nie zabraniam. Nawet szanuje cale to drag queenowe srodowisko. Aczkolwiek LGBT jest teraz glownie z tym kojarzone. Niestety ja sie nie wpasowuje w ten nurt z takich wzgledow, ze estetycznie mi sie to nie podoba, dlatego czasem ciezko mi sie utozsamiac z LGBT.
Właśnie o to biega.
To oczywiste. To w żaden sposób w nas - ani w Ciebie, ani we mnie - nie godzi. Więc nie rozumiem, po co taka nerwowa reakcja, jak u vraiosa.
Dla Ciebie się nie klei, dla mnie też nie, ale może dla kogoś innego tak. Parafrazując kogoś tutaj, niech ludzie sobie rodzą kogo chcą ;)
Mam radykalnie inne zdanie na temat tego, kto tu z siebie robi klauna i debila.
Może przyjmijmy, że taki już jest świat artystów i celebrytów. Zachowanie Montenero nie idzie na moje konto wizerunkowe, tylko dlatego, że obaj jesteśmy gejami. Jak już, to idzie na konto świata showbiznesu. A nie na skromnego geja z prowincjonalnego Szczecina.