W sierpniu 2020 r. odbyły się protesty solidarnościowe po aresztowaniu Margot Szutowicz z kolektywu Stop Bzdurom. Ze względu na ich skalę i przemoc policji, zastosowaną wobec osób protestujących, wydarzenie nazwano "polskim Stonewall". Tuż po nich w sprawie protestów zabrała głos wicedyrektorka szkoły podstawowej w Rogoźniku. Kobieta w swoich mediach społecznościowych napisała, że "LGBT to chorzy ludzie. Należy ich pozamykać w szpitalach psychiatrycznych".
Kobieta tłumaczyła później, że jest matką policjanta, co zaważyło na jej słowach dotyczących osób niehateronormatywnych. "Wulgarne gesty, agresja słowna, a także plucie na funkcjonariuszy nie mieszczą się w kategoriach walki z nierównościami. (...) Zamieszczony przeze mnie komentarz stanowił emocjonalną reakcję na widoczne na filmach zachowania prezentowane przez działaczy LGBT" – wyjaśniała Justyna Lach.
"Przykro mi, jeżeli kogoś uraziłam, ale odnosiłam się do osób i zachowań widocznych na filmach. (...) Sam fakt posiadania innej orientacji seksualnej nie jest przesłanką do leczenia psychiatrycznego" – dodała Justyna Lach.
Szkoła odcięła się od słów wicedyrektorki. Przewodniczący rady gminy Adam Nocuń mówił wówczas, że część mieszkańców i mieszkanek jest zaniepokojona faktem, że osoba reprezentująca placówkę oświatową jawnie wyraża publicznie homofobiczne treści. "Jeżeli to się nie spotka z reakcją, zostanie to odebrane jako przyzwolenie na mowę nienawiści" - komentował.
Na słowa Justyny Lach zareagowała również wójtka gminy Małgorzata Bednarek. Jak podaje "Gazeta Wyborcza" w 2020 r. polityczka przeprowadziła rozmowę dyscyplinującą z wicedyrektorką, która później poszła na roczny urlop ze względu na zakończenie jej kadencji.
"Sprawę badało też kuratorium oświaty. Ale nie otrzymałam informacji o tym, że została wymierzona jakakolwiek kara. Wygląda na to, że sprawa jest zamknięta" – komentuje Małgorzata Bednarek dla "Wyborczej" rok po incydencie.
Obecnie wójtka gminy przyznawała nagrody za 2020 rok dla dyrektorów i dyrektorek oraz zastępców i zastępczyń miejskich szkół i przedszkoli. Pieniężna gratyfikacja wynosiła od 700 zł do 2500 zł i otrzymało ją 9 osób, w tym Justyna Lach.
"Karą było odsunięcie na rok od zawodu. Wcześniej ta osoba ciężko pracowała. Pytanie, czy należy ją piętnować stale za jedno słowo?" - komentowała wójtka przyznanie nagrody dla Lach, dodając, że jest dobrą pedagożką.
"Nie wiem, czy wicedyrektorka była czy jest dobrym pedagogiem" - komentuje z kolei Adam Nocuń. Jego zdaniem wójtka powinna się wstrzymać z przyznaniem nagrody. "Taka nagroda naprawdę mogła poczekać. W tak kontrowersyjnym momencie lepiej się wstrzymać z pewnymi decyzjami. Ja bym tak zrobił" - dodaje Nocuń.
(kb)
Czwartek, 20.08.2020 "LGBT to chorzy ludzie. Należy ich pozamykać w szpitalach psychiatrycznych" - homofobiczny komentarz wicedyrektorki podstawówki
Wtorek, 30.09.2025 Trybunał Konstytucyjny: Ochrona osób LGBT+ przed mową nienawiści narusza Konstytucję
Poniedziałek, 26.05.2025 Nie pozwólcie bagatelizować pamięci o roku 2019. Czy partii Razem umyka perspektywa osób LGBT?
Poniedziałek, 06.11.2023 Postulaty organizacji LGBTQ - między strategią a ideologiczną rozgrywką
Niedziela, 30.10.2022 Kaczyński kpi z osób LGBTQ+: Po takich wypowiedziach ludzie popełniają samobójstwa
Dobry pedagog to osoba wyrozumiała i tolerancyjna do wszystkich. Jak ona jest homofobem, jak ona może być dobrym pedagogiem dla dzieci jaki jest homo?
I jak pedagog, nie miała moralnego prawa powiedzieć że osób LGBT trzeba zamykać w psychiatryku. Tak samo pooglądał filmiki z hetero jaki robią gorszę rzeci można powiedzieć że wszystkich hetero do psychiatryka, przecież wśród nich więcej psychopatów, pedofilów, maniaków i psychiczne chorych!
Niekompetentna babka, jaka nie może zajmować taki post, mając taki stereotypy w głowę.
Nie słyszała chyba otym że homoseksualnosc została wykreślona z listy chorób ,juz kilkadziesiąt lat temu
Po prostu odebrała wulgarne i agresywne zachowania w stosunku do policjantów jako atak na jej syna i puściły jej nerwy - to się zdarza i wcale nie musi być oznaką nienawiści czy uprzedzeń wobec całej społeczności (takiej czy innej).Jak Niemiec pacnął mnie samochodem to też puściły mi nerwy i leciały z mojej strony teksty o durnych szwabach i żeby ich szlag trafił - mimo,że naród niemiecki szanuję i podziwiam.
Zluzujcie trochę pośladki i doceńcie,że przeprosiła i na tym cała ta "afera" powinna się zakończyć.
"LGBT to chorzy ludzie. Należy ich pozamykać w szpitalach psychiatrycznych." - Świetnie pani Justyno.
"Przykro mi, jeżeli kogoś uraziłam" - Ależ nie szkodzi, po tak szczerych przeprosinach wybaczamy.
"Sam fakt posiadania innej orientacji seksualnej nie jest przesłanką do leczenia psychiatrycznego." - Ulga.
A na poważnie: _to jest czy nie jest_?