Sąd Rejonowy w Białymstoku wydał wyrok w sprawie kolejnego mężczyzny biorącego udział w zamieszkach podczas Marszu Równości, który miał miejsce w tym mieście w 2019 roku. Wydarzenie odbiło się szerokim echem w całej Polsce, a także i na świecie, niestety w niechlubny sposób - właśnie z powodu licznych pobić i agresji kontrmanifestujących.
27-letni białostoczanin Mateusz G. został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, dozór kuratora i świadczenie pieniężne w kwocie 3 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz koszty sądowe (ok. 1,5 tys. zł) - za udział w zbiegowisku mającym na celu zablokowanie pierwszego w Białymstoku Marszu Równości i za czynną napaść na funkcjonariuszy - rzucanie w nich kostką brukową.
W poniedziałek przed białostockim sądem mężczyzna przyznał się do wszystkiego. Prosił o łagodny wymiar kary, mówiąc:
"Bardzo żałuję tego, co zrobiłem. Działałem pod presją tłumu. Więcej się to nie powtórzy"
Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL Jego obrońca złożył
wniosek o dobrowolne poddanie się karze i zaproponował ustalony z prokuratorem wymiar kary – taki, na który sędzia ostatecznie przystał. Prokurator wniósł dodatkowo o poddanie oskarżonego dozorowi kuratora w okresie próby i orzeczenie świadczenia pieniężnego na cel społeczny.
Sędzia Piotr Markowski podkreślił w uzasadnieniu wyroku, że wszystko świadczyło, że oskarżony popełnił zarzucane mu przestępstwo i że
"nie toleruje on innych osób", a przecież "przestrzeń publiczna należy się każdemu", także tym, którzy "myślą inaczej niż oskarżony". Sędzia dodał:
"To, co się tam działo, z tolerancją nie ma nic wspólnego. Daleko nam do tego, by stworzyć bezpieczne dla każdego miejsce"
To nie pierwszy już wyrok, który zapadł w związku z wydarzeniami podczas pierwszego Marszu Równości w Białymstoku.
Rok i osiem miesięcy więzienia - taki wyrok wydał sąd w sprawie 25-letniego Mariusza J., który zaatakował nastolatka i złamał mu obojczyk. Z kolei czterech sprawców pobicia nastolatków skazano na kary od dziewięciu miesięcy do roku więzienia w zawieszeniu. (jg)