Bartłomiej Wróblewski to nowy kandydat Prawa i Sprawiedliwości na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Poseł tej partii "zasłynął"
wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego ws. zgodności do niedawna obowiązującego "kompromisu" aborcyjnego.
Teraz został zapytany, czy jako RPO będzie bronił praw osób LGBT. Wróblewski odparł, że według niego
"najbardziej podstawowym jest prawo do życia". Jego zdaniem, Konstytucja zapewnia ochronę również osobom LGBT. Dodał także, że ustawa zasadnicza definiuje małżeństwo jako "związek kobiety i mężczyzny" oraz broni "tradycyjnego modelu rodziny".
Z jednej strony mamy prawo do prywatności w art. 47 Konstytucji - on gwarantuje, że sfera intymna, sfera życia prywatnego, osobistego jest chroniona i państwu nic o tego, jak obywatel to życie sobie kształtuje.
- mówił Wróblewski.
Dodatkowo, poproszono go, aby odniósł się do zarzutów o brak niezależności. "Rzecznik Praw Obywatelskich nie może być rzecznikiem ani rządu, ani opozycji. To znaczy w sposób stronniczy angażować się po jednej stronie sporu" – odparł Wróblewski. Dodał, że RPO "musi patrzeć władzy na ręce".
(jg)
Takie prawo przyznawał James D Watson kobietom, które u płodów zidentyfikowałyby hipotetyczny (na szczęście) "gen homoseksualizmu".
Perhaps his most controversial take on sexuality came in the 1997, when he suggested to the Sunday Telegraph that if a gene was discovered for homosexuality prior to a baby’s birth and a pregnant woman didn’t want the baby with this gene, she should be allowed to abort. He later said his comments were taken out of context but said in an interview with the Independent: “During an interview, I was asked about homosexuality, and I related a story about a woman who felt her life had been ruined because her son was a homosexual and she would never have grandchildren. I simply said that women in that situation should have a choice over whether or not to abort. I didn’t say that fetuses found to have a gay gene should be aborted.” https://www.washingtonpost.com/nation/2019/01/14/father-d(...)-titles/
Tłumaczenie rzecz jasna niczego nie tłumaczy, bo zamiast zmieniać rujnując środowisko, radził zmienić geny...
Ja w tej sprawie nie mam złudzeń od kiedy wysłuchałem jego "expose". Mówił tam o prawach mniejszości i wymienił te mniejszości: wyznaniowe, etniczne, narodowe.
O innych chyba nawet nie słyszał.
Pewnie myśli że in vitro to pizzeria.
Ja w tej sprawie nie mam złudzeń od kiedy wysłuchałem jego "expose". Mówił tam o prawach mniejszości i wymienił te mniejszości: wyznaniowe, etniczne, narodowe.
O innych chyba nawet nie słyszał.
NP.. Tradycyjnie maltretuje sie byki na arenach w polodniowej hiszpani, albo tradycyjnie sie obcina palca wdowej po mezu w ameryce lacinskiej, tradycyjnie chlopakowi kaze sie 10cio krotnie wsadzac reke do rekawicy wypelnionej jadowitymi mrowkami - aby ten stal sie mezczyzna, tradycyjnie zaklada sie pierscienie dziewczynkom wydluzajac ich szyje skazujac na ciepienie w czesciach Tajlandii.., tradycyjne malzenstwo to niewolnictwo kobiety ... takich TRADYCYJNYCH przykladow mozna wymieniac setkami.. Czas w koncu siegnac po konwencje praw czlowieka mowiaca glownie o jego godnosci... Zwiazki osob wspierajacych sie wzajemnie takze zasluguja na godnosc.. tym czasem tak nie jest gdyz polskie przepisy zagladaja ludziom w majtki.