Berliner Verkehrsbetriebe (BVG) czyli berlińskie „MPK“ prowadzi kampanię „Weil wir dich lieben“ - „Ponieważ cię kochamy“. Na fanpejżdu pod tym samym tytułem pojawiło się dziś zdjęcie otworu w ścianie wraz z opisem „BVG życzy radosnego międzynarodowego dnia fetyszu. Ale zostańcie proszę w domach“. O co chodzi? Dziś faktycznie świętujemy "International Fetish Day“ a otwór, który widnieje na zdjęciu to nie zwykła dziura w ścianie, lecz tzw. „glory hole“ czyli jak informuje Encyklopdia LGBT "otwór w ścianie pomiędzy dwiema kabinami w toaletach publicznych, dark roomach, kinach erotycznych itp., przeznaczony dla anonimowych seksualnych kontaktów“. Wszystko jasne? Teraz wyobraźcie sobie, że podobny wpis pojawia się na FP warszawskiego ZTM-u lub Białostockiej Komunikacji Miejskiej. Uffff…
Kierowca Detlef czeka za ścianką!
Reakcje internautów i internautek są podzielone, pojawiają się głosy oburzenia lecz większość komentarzy utrzymanych jest w formie żartu.
„Czy to jakaś nowa usługa BVG“ - pyta użytkownik facebooka.
„Teraz wiem dlaczego ostatnio podrożały bilety. Kierowca Detlef czeka za ścianką“ - stwierdza Tobias.
Warto wiedzieć, że Berlin uznawany jest za stolicę fetyszystów. To właśnie tu odbywają się największe festiwale dla miłośników nietypowych praktyk erotycznych jak n. p. Folsom Europe. Erotyczne wątki w marketingu BVG mogą wynikać także z dwuznaczności słowa „Verkehr“. To z jednej strony ruch w znaczeniu transportu a drugiej także Verkehr w słowie Geschlechtsverkehr, które oznacza rucha…, choć mniej wulgarnie.
(ro)