Projekt ustawy w art. 2 wprowadza bardzo wąskie pojęcie rodziny jako wspólnoty "osób związanych pokrewieństwem, powinowactwem, przysposobieniem lub związkiem małżeńskim zawartym zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy". Aktywiści i aktywistki uważają, że może to prowadzić do całkowitego wykluczenia rodzin niepełnych, patchworkowych oraz tęczowych rodzin.
- instrumenty wspierające trwałość małżeństw oraz rodzin wychowujących dzieci;
- preferencje prorodzinne w zakresie dostępu do usług publicznych i innych zadań realizowanych przez jednostkę samorządu terytorialnego;
- system zgłaszania naruszeń praw rodziny oraz zasady i tryb powołania kierującego tym systemem rzecznika praw rodziny;
- zasady współpracy przy realizacji polityki prorodzinnej z prorodzinnymi organizacjami pozarządowymi.
Ustawa zakłada też utworzenie "z własnej inicjatywy lub na wniosek zainteresowanych środowisk, może utworzyć gminną (powiatową itd.) radę do spraw rodziny, mającą charakter konsultacyjny, doradczy i inicjatywny". Do takiej rady mogliby należeć przedstawiciele i przedstawicielki "działających na obszarze danej gminy prorodzinnych organizacji pozarządowych w rozumieniu art. 2 pkt 4 ustawy z dnia … o polityce prorodzinnej jednostek samorządu terytorialnego »Samorząd dla Rodziny«".
W art. 4 zastrzeżono, że "wśród swoich celów statutowych wymieniają działalność na rzecz małżeństwa definiowanego zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej jako związek kobiety i mężczyzny, rodziny jako wspólnoty osób związanych małżeństwem, pokrewieństwem, powinowactwem lub przysposobieniem, macierzyństwa i rodzicielstwa oraz ochrony dzieci przed demoralizacją". Wiele z tych założeń idealnie pokrywa się z linią programową Ordo Iuris.
"Zapewne ma to być otwarcie lokalnych aren politycznych na głosy tych środowisk, które mają w statutach wpisaną troskę o rodzinę. Wiemy, że wiele organizacji zajmujących się taką działalnością intensywnie uczestniczy w debatach publicznych, promuje tzw. tradycyjną definicję małżeństwa, kwestionuje konwencję antyprzemocową. Takie fundacje i stowarzyszenia dostałyby dodatkową platformę swoich działań, dostęp do stanowienia lokalnego prawa. Musiałyby być informowane o posiedzeniach komisji rad i sejmików, na których pojawiają się projekty uchwał, miałyby prawo zabierania głosu, składania wniosków" – komentował dla OKO.press dr hab. Adam Gendźwiłł z Zakładu Rozwoju i Polityki Lokalnej UW, ekspert Fundacji Batorego.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
"Podobną funkcję spełnia zapis w Samorządowej Karcie Praw Rodzin o publikowaniu w BIP wykazu organizacji współpracujących ze szkołami. Może on być wykorzystywany przez zewnętrzne organizacje do torpedowania ewentualnych prorównościowych zajęć” – wyjaśnia dla OKO.press Jakub Gawron, jeden z twórców Atlasu Nienawiści.
Dr hab. Adam Gendźwiłł na razie uspokaja. "To dokładanie samorządom kolejnego fikcyjnego obowiązku w sytuacji, w której władze centralne powinny się zająć skrupulatną oceną własnej polityki prorodzinnej. Takie lokalne programy byłyby pewnie zbiorem pobożnych życzeń i deklaracji, jak politykę prorodzinną należy prowadzić" - mówi.
(kb)
Poniedziałek, 08.11.2021 Kto będzie monitorował rodziny LGBTQ+ i namawiał kobiety do zachodzenia w ciąże? - PiS ma pomysł
Środa, 07.02.2024 Jak prezydent odniesie się do ustawy o związkach partnerskich? Mamy oświadczenie Kancelarii Prezydenta RP
Poniedziałek, 22.03.2021 Staszewski ponownie wygrywa w Sądzie. Tabliczka "strefa wolna od LGBT" nie łamie prawa
Wtorek, 27.10.2020 Jak PiS pluje Polkom i Polakom w twarz: kandydatem na RPO tej partii został Wróblewski, odpowiedzialny za zakaz aborcji
Poniedziałek, 07.09.2020 Halo, policja, proszę przyjechać do tabliczki. PiS wzywa funkcjonariuszy do walki z fotografiami
Fenomenalnie by to wszystko 'zagrało'.
...
Już widzę stronę rządową o tym jak organizować po cichu orgie.
Fenomenalnie by to wszystko 'zagrało'.
...
Do jasnej h.....y tyle lat moi Rodzice (mama, tato) razem ze mna I moim rodzeństwem tworzyliśmy/tworzymy tradycyjny model rodziny I nikt nas nie atakował. Skąd Oni to wytrzaskują?kto I czym został zaatskowany ja sie pytam że takie zapory tworzą I sie zabezpieczają?
Ja bym proponowała poprześwietlać tych nadgorliwców im bardziek Bóg na ustach tym bardziej diabeł pod skórą, kiedy oni pozwolą żyć ludziom po swojemu, a nie robić opresję I decydować za ludzi I ich życia i, sumienia.
Nikt ich nie zaatakowal, to oni sa atakujacymi, tylko odwracaja kota ogonem, jak nazisci w Niemczech(tez z bogiem na ustach).
Do jasnej h.....y tyle lat moi Rodzice (mama, tato) razem ze mna I moim rodzeństwem tworzyliśmy/tworzymy tradycyjny model rodziny I nikt nas nie atakował. Skąd Oni to wytrzaskują?kto I czym został zaatskowany ja sie pytam że takie zapory tworzą I sie zabezpieczają?
Ja bym proponowała poprześwietlać tych nadgorliwców im bardziek Bóg na ustach tym bardziej diabeł pod skórą, kiedy oni pozwolą żyć ludziom po swojemu, a nie robić opresję I decydować za ludzi I ich życia i, sumienia.