Komisja Europejska zaprezentowała unijną strategię dla społeczności LGBT, która była zapowiadana już od wielu miesięcy, m.in. w kontekście sytuacji mniejszości seksualnych w Polsce. Strategia jest pięcioletnia i ma gwarantować równość praw osób nieheteronormatywnych na terenie wszystkich krajów Unii Europejskiej, opierając się na czterech filarach: walki z dyskryminacją, zapewnieniu bezpieczeństwa, na budowaniu społeczeństw integracyjnych i propagowaniu równości osób LGBT+ na całym świecie.
"Każdy powinien czuć się wolny do bycia tym, kim jest. A w Unii nadal ponad połowa osób LGBTIQ nigdy albo bardzo rzadko mówi otwarcie, kim jest. A to oznacza, że obawia się do tego przyznać. Osoby LGBTIQ boją się społecznego piętna wynikłego z coming outu. Odrzucam tę całą sagę z „ideologią” LGBT. Chodzi o tożsamość, a nie o ideologię. Będziemy bronić ludzi przed tymi, którzy mają teraz rosnący apetyt na atakowanie ich z tego „ideologicznego” punktu widzenia. Osobiście myślę, że to należy do zagrywek autorytarnych, na co nie ma miejsca w Europie" – mówiła Vera Jourová, wiceszefowa KE.
Unia zamierza kontrolować, czy obecne prawo antydyskryminacyjne jest zgodnie z założeniami wprowadzane we wszystkich państwach. Dodatkowo, chce zaproponować europarlamentowi oraz krajom członkowskim wpisanie homofobicznych przestępstw i mowy nienawiści do katalogu „przestępstw unijnych”, na co pozwala traktat o UE.
Ważnym aspektem jest także zapowiadany już wcześniej przez szefową KE Ursulę von der Leyen zamiar przedłożenia przepisów o wzajemnym uznawaniu praw rodzicielskich w różnych krajach Unii. "Teraz dziecko przestaje być czyimś dzieckiem, gdy przekracza jakąś granicę wewnątrz UE. To nieakceptowalne" – powiedziała Jourová.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
Jednak w tej kwestii potrzebna jest pełna jednomyślność wszystkich 27 państw Unii. Na ten moment w 21 z nich możliwe jest zawieranie jednopłciowych małżeństw lub co najmniej związków partnerskich, z czego nie wszystkie uznają jednocześnie prawo takich par do adopcji. Wiadomo, że będzie trudno o zgodę kilku krajów, w tym z pewnością Polski i Węgier.
W przypadku braku jednomyślności możliwe są dwa scenariusze - wzmocniona współpraca pozostałych państw w tym zakresie lub negocjowanie warunków strategii przez wszystkich członków UE, gdyż jak podkreślała Jourová, celem jest wprowadzenie nowych regulacji na całym terenie Unii.
(jg)
Wtorek, 15.09.2020 Europosłowie i Europosłanki masakrują rządy PiS: brak praworządności i jawna dyskryminacja osób LGBTI
Piątek, 29.11.2019 Frans Timmermans: bycie osobą homoseksualną to nie ideologia
Piątek, 06.07.2012 Jarosław Wałęsa dla IS o rezolucji potępiającej homofobię
Środa, 15.09.2021 Rezolucja UE: Czy Polska uzna małżeństwa jednopłciowe i związki partnerskie? Zebraliśmy komentarze polityków
Czwartek, 09.09.2021 Jacek Majchrowski odcina się od ustaw anty-LGBT - prezydent Krakowa zaapelował do Komisji Europejskiej
Nie ma szans, żeby to przeszło. Projekt pt. UE jest już i tak - z wielu innych powodów - de facto martwy.