dodał na swoim Facebooku niezwykle osobisty i poruszający wpis. Stand-uper podjął w nim temat
.
"Od kilku miesięcy temat LGBT zrobił się absurdalnie głośny, a od kilku dni zaostrzył się do granic, które - jak tak dalej pójdzie - zostaną przekroczone i zrobi się naprawdę źle. Wszyscy boją się coraz bardziej. Jedni, że im ktoś wejdzie na chatę i stłucze dziecko penisem, inni że zaczną się egzekucje i rozstrzeliwanie każdego w czerwonych spodniach.
Do niedawna myślałem, że potrafię oddzielić emocje od medialnych przekazów i politycznego szczucia. Okazało się jednak, że nie" - rozpoczął wpis Giza.
Następnie komik opisał sytuację, w której po raz pierwszy spotkał on na żywo furgonetkę głoszącą homofobiczne hasła. Giza przyznaje, że nie wiedział jak zareagować, chociaż bardzo chciał i uważał, że powinien. Jednak
jedyne, co był w stanie zrobić w tamtym momencie, to splunięcie na pojazd, czego teraz żałuje - uważa, że nie powinno się reagować agresją na agresję, ale jak tłumaczy, poniosły go nerwy.
"Otworzyłem usta i... Jedyne co z nich wypadło to ślina. Oplułem ten samochód. Ostatnio zareagowałem tak w piątej klasie. Dziś czterdziestoletni siwy gość z brzuchem plujący na przednią szybę busa –
żenada. Wiem. Ciągle o tym myślę. O tym, że tak się nie robi, bo reagowanie agresją na agresję jest słabe. O tym, że ja, człowiek po studiach, ojciec, mąż, stand-uper, stary wyga, który pręży się tu nieraz na facebooku, albo na scenie i często próbuje pouczać innych, jedyne co potrafiłem zrobić, to zebrać w pysku trochę śliny i cisnąć ją przed siebie.
Że zjadły mnie nerwy. Że pękłem. Że zareagowałem źle. Ale nie mogłem nie zareagować w ogóle. Nie w tych czasach" - tłumaczy komik.
Stand-uper zwrócił się także do rządzących, którzy jego zdaniem
nie powinni się zachowywać tak, jakby mogli uwzględniać tylko połowę społeczeństwa. Giza wspomniał także o kwestii kościoła.
"I można jeszcze dziś pogadać z chłopakami od moralności, żeby przeczytali z ambon jakiś studzący list w niedzielę. Macie stały kontakt. Chociaż w nich wierzę najmniej. Żyjemy przecież w kraju, w którym stoi ponad 700 pomników Jana Pawła II, piętrzą się tysiące dzwonnic, mamy dwie godziny religii tygodniowo i ciągle więcej mszy w publicznej telewizji. Mimo to nadal nie dociera do nas jedno proste zdanie, które Jezus uznał za najważniejsze:
„Żebyście się wszyscy wzajemnie miłowali.” Gdybym otworzył szkołę gry na gitarze i po 2000 tysiącach lat nikt by nie potrafił zagrać kluczowego chwytu, to bym ją pewnie zamknął, a nie budował kolejne filie" - kończy wpis Giza.
Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL (jg)
To jest bardzo kulturalny facet i czasem na występach potrafi zwrócić uwagę na ciekawe kwestie. https://youtu.be/A-zg41vTFs0