Sławomir Neumann był gościem Radia ZET. Poseł Platformy Obywatelskiej został zapytany o to,
czy w ramach zmian w deklaracji programowej partii wezmą na sztandary sprawy społeczności LGBT. W odpowiedzi stwierdził, że PO nie jest partią, która powinna to robić, jednak wyliczył też jej zasługi w tym zakresie według niego.
"
Nie jesteśmy partią LGBT, z całym szacunkiem dla osób o innej orientacji seksualnej. My jesteśmy partią chadecką. Jednak jako partia chadecka to Platforma wprowadziła na przykład in vitro finansowane z budżetu, przeprowadziła ustawę o uzgodnieniu płci, którą potem zawetował prezydent. Nie zrobiła tego żadna partia lewicowa" - mówił Neumann.
Poseł PO wyjaśnił też, że
partia jego zdaniem powinna być centrowa i nie popadać w skrajności. Neumann będzie się ubiegał o stanowisko szefa klubu w najbliższych wyborach wewnątrz Platformy.
"Mówimy o pewnym centrum. Nie jesteśmy i nie będziemy zakładnikami skrajności po jednej i po drugiej stronie. Pewnie będziemy słyszeć głosy krytyczne z różnych środowisk, które by chciały więcej. O tym będziemy dyskutować, żeby to wpisać w program.
Wiele osób w PO jest zwolennikami związków partnerskich, ale nie wyobraża sobie możliwości adopcji dzieci przez pary jednopłciowe" - stwierdził poseł PO.
Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL (jg)
Strata czasu.
Szkodzi pijarowi prawicy bo obala ich teorie.
Jesteście skończeni, skompromitowani. Ciężko pracowaliście, aby dostać kopa w d*pę, w 2015. Brak wśród was zjednoczenia, pomysłu i świeżości. Szczekające ratlerki pokroju Borysa Budki, bardziej zniechęcają, niż zachęcają do oddania głosu. Wasze wypowiedzi w mediach to jedna wielka kakofonia płaczu i złości, że straciliście koryto. Zero konkretnych argumentów.
Nie różnicie się niczym, od Prawa i Sprawiedliwości, po za mniejszymi brzuchami i lepszymi garniturami. Macie gdzieś obywateli. Dzielicie tak samo, jak rządzący. Łączy Was ta sama zaściankowość, buta, chęć roztrwaniania pieniędzy i nepotyzm.
Liczycie, że pokrzykiwaniem zdobędziecie niezdecydowany elektorat lub młodych? Powodzenia. Bez Tuska jesteście jak goryle we mgle. Nie przepadam za gościem, ale trzymał was jeszcze za szmaty.
Co do LGBT. Przez ostatnie lata nie zrobiliście nic, nawet podstawowych związków partnerskich. Nie zrobicie też, jak dostaniecie się do władzy. To jest oczywiste, w waszym stylu. Część stąd wyjedzie, adoptuje dzieci, bądź będzie je mieć tu w Polsce. Bez łaski. W tym wszystkim szkoda mi młodych, którzy chwilowo nie widzą szans na zmiany, cierpią z powodu nienawiści nadętych bufonów, jak Budka, Neumann, Lubnauer albo Czarnek i chłopcy w sukienkach na kazaniu.