Dziś mija 5 lat od tragicznej samobójczej śmierci 14-letniego Dominika z Bieżunia. Chłopiec powiesił się w wyniku prześladowań jakich doświadczył w szkole. W przeciągu tych kilku lat w polskiej oświacie niewiele się zmieniło, a możliwość wprowadzenia do szkół edukacji seksualnej i antydyskryminacyjnej wciąż jest traktowana przez wiele osób jako temat zastępczy i kontrowersyjny.
Przed śmiercią chłopiec napisał list, w którym przepraszał matkę i przekonywał, że ją kocha, ale dodał, że "musi to zrobić, bo jest zerem". Hejt i oburzające komentarze ze strony rówieśników nie ustały nawet po śmierci chłopca.
Niedługo po tych tragicznych wydarzeniach Prokuratura Okręgowa w Płocku wszczęła postępowanie. Do sądu rodzinnego zostały skierowane wnioski w sprawie 5 nieletnich osób zamieszanych sprawę. Oskarżona została również nauczycielka chemii, która miała dopuszczać się naruszenia nietykalności cielesnej i psychicznego znęcania nad chłopcem, przyczyniając się do powzięcia przez niego decyzji o popełnieniu samobójstwa. Ostatecznie Sąd w Mławie umorzył postępowanie wobec nieletnich i uniewinnił nauczycielkę. Sąd Okręgowy w Płocku podtrzymał ten wyrok. W sprawie nauczycielki Prokuratura w Mławie wniosła w grudniu 2019 roku do Sądu Najwyższego o kasację.
Mimo, że od tragicznej śmierci Dominika mija już 5 lat, zdaje się, że w polskim szkolnictwie niewiele się zmieniło. Temat edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej wciąż pozostaje dla wielu osób kwestią kontrowersyjną lub niewartą uwagi. 6 maja na facebookowej stronie Grupy Stonewall pojawił się post przypominający o tragicznej śmierci transpłciowej aktywistki Milo Mazurkiewicz, która nie wytrzymując doświadczanej transfobii, skoczyła z mostu łazienkowskiego w Warszawie. "Jej śmierć poruszyła bardzo wiele osób i wywołała ogólnopolską dyskusję na temat sytuacji osób transpłciowych. Sytuacji, która od bardzo wielu lat pozostaje tak samo trudna. Dla nas będzie już zawsze przypomnieniem, że troska o siebie nawzajem musi być priorytetem społeczności LGBT+." - napisali aktywiści i aktywistki.
Dominik z Bieżunia pozostanie przypomnieniem o trosce jaką musimy obejmować młode osoby LGBTQ, które często pozostawione same sobie, nie potrafią poradzić sobie z otaczającą je rzeczywistością.
Telefon zaufania Lambda Warszawa: 22 628 52 22 (pon.–pt. 18.00–22.00)
Wsparcie psychologiczne dla osób transpłciowych: psycholog@transfuzja.org
Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji: 22 594 91 00 (śr. i czw. 17.00–19.00)
Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym: 116 123 (pon.–pt. 14.00–22.00)
Ośrodek Interwencji Kryzysowej – pomoc psychiatryczno-pedagogiczna: 22 855 44 32 (całodobowo)
Bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111 (24h/7)
Ogólnopolski Telefon Dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”: 800 120 002 (całodobowo)
Bezpieczeństwo w internecie: 800 100 100 (pon.–pt. 11.00–17.00)
(pk)
Środa, 01.07.2015 "Nazywali go pedziem, traktowali go jak głąba"
Czwartek, 22.10.2020 Czarnek dobiera sobie współpracowników. Klucz wyboru? Sprzeciw wobec "ideologii LGBT"
Poniedziałek, 19.10.2020 Tymczasem w Kanadzie... Uczniowie w spódnicach protestują przeciwko seksizmowi i homofobii
Wtorek, 17.10.2017 Aby nie rezygnowali z tego świata
Środa, 27.09.2017 Orientuj się! Pakiet edu o LGBT+ dla młodzieży
Teraz miałby 19 lat, gdyby niebyl prześladowany za inność. Nawet nauczycielka jest winna
Właśnie to jest najbardziej tragiczne. Gdy już się skończy szkołę jest więcej możliwości zmiany swojego życia. Można żyć jak się chce i mało ludzi pyta dlaczego. Niestety ludzie pozbawieni empatii wychowują dzieci na potwory które odbierają innym siłę aby wytrzymali burze. Odbierają im nadzieję. Trzeba naprawdę być całkowicie pozbawiony nadziei i poczucia jakiegokolwiek sensu żeby sprzeciwić się najsilniejszemu instynktowi jaki dała nam natura.
Tak, bo to rodzice uczą zachowan, dziecko od rodzica się uczy bycia dyskryminacyjnym, nietolerancyjnym
To wina rodziców jak dziecko dyskryminuje kogoś, jest nie tolerancyjne, chamskie
Dziecko obserwuję i się uczy zachowan
Rodzic niemusi świadomie czegoś uczyć, wystarczy że dziecko uczy się obserwując zachowania dorosłych
Ja zawsze byłem outsiderem, samotnikiem, też z powodu uposledzenia
Teraz miałby 19 lat, gdyby niebyl prześladowany za inność. Nawet nauczycielka jest winna
Właśnie to jest najbardziej tragiczne. Gdy już się skończy szkołę jest więcej możliwości zmiany swojego życia. Można żyć jak się chce i mało ludzi pyta dlaczego. Niestety ludzie pozbawieni empatii wychowują dzieci na potwory które odbierają innym siłę aby wytrzymali burze. Odbierają im nadzieję. Trzeba naprawdę być całkowicie pozbawiony nadziei i poczucia jakiegokolwiek sensu żeby sprzeciwić się najsilniejszemu instynktowi jaki dała nam natura.
Tak, bo to rodzice uczą zachowan, dziecko od rodzica się uczy bycia dyskryminacyjnym, nietolerancyjnym
To wina rodziców jak dziecko dyskryminuje kogoś, jest nie tolerancyjne, chamskie
Teraz miałby 19 lat, gdyby niebyl prześladowany za inność. Nawet nauczycielka jest winna
Właśnie to jest najbardziej tragiczne. Gdy już się skończy szkołę jest więcej możliwości zmiany swojego życia. Można żyć jak się chce i mało ludzi pyta dlaczego. Niestety ludzie pozbawieni empatii wychowują dzieci na potwory które odbierają innym siłę aby wytrzymali burze. Odbierają im nadzieję. Trzeba naprawdę być całkowicie pozbawiony nadziei i poczucia jakiegokolwiek sensu żeby sprzeciwić się najsilniejszemu instynktowi jaki dała nam natura.
Tak, bo to rodzice uczą zachowan, dziecko od rodzica się uczy bycia dyskryminacyjnym, nietolerancyjnym
To wina rodziców jak dziecko dyskryminuje kogoś, jest nie tolerancyjne, chamskie
Teraz miałby 19 lat, gdyby niebyl prześladowany za inność. Nawet nauczycielka jest winna
Właśnie to jest najbardziej tragiczne. Gdy już się skończy szkołę jest więcej możliwości zmiany swojego życia. Można żyć jak się chce i mało ludzi pyta dlaczego. Niestety ludzie pozbawieni empatii wychowują dzieci na potwory które odbierają innym siłę aby wytrzymali burze. Odbierają im nadzieję. Trzeba naprawdę być całkowicie pozbawiony nadziei i poczucia jakiegokolwiek sensu żeby sprzeciwić się najsilniejszemu instynktowi jaki dała nam natura.
Teraz miałby 19 lat, gdyby niebyl prześladowany za inność. Nawet nauczycielka jest winna