"My też cuchniemy. Cuchniemy grzechem. Kiedy w nas nie ma życia bożego cuchniemy grzechem. (...) Cuchniemy grzechem homoseksualizmu. Cuchniemy Grzechem LGBT itd." - mówił abp Wojda na mszy odprawionej w białostockiej katedrze 29 marca. Ten sam duchowny nawoływał w zeszłym roku mieszkańców i mieszkanki Białegostoku do przeciwstawienia się uczestnikom marszu równości organizowanego w tym mieście.
Nagranie, na którym słychać Wojdę wygłaszającego wspomniany fragment kazania udostępnił w mediach społecznościowych Patryk Jankowski.
Ten sam duchowny w zeszłym roku wzywał mieszkańców i mieszkanki Białegostoku do niegodzenia się na organizację w tym mieście I Marszu Równości. "Wobec takiej postawy mówimy stanowcze 'nie'! Nie możemy pozwolić, aby wyśmiewano wartości dla nas najświętsze i bezkarnie obrażano nasze uczucia religijne. Nie bądźmy wobec tego faktu obojętni!(...) Jak można się było przekonać w innych polskich miastach, uczestnicy marszu swoją niecenzuralną postawą i strojem dawali gorszący przykład innym, korzystającym z przestrzeni publicznej, a zwłaszcza dzieciom i młodzieży" - nawoływał duchowny w liście, który odczytano we wszystkich białostockich parafiach w niedzielę poprzedzającą datę Marszu.
Działania duchownych oraz wielu lokalnych polityków i polityczek związanych w dużej mierze z partią rządzącą doprowadziły w efekcie do wybuchu zamieszek, w trakcie których policja aresztowała kilkudziesięciu kontrmanifestantów. Doszło do wielu pobić uczestników i uczestniczek pokojowej demonstracji, a policja nie była w stanie zapewnić skutecznej ochrony przed tłumami atakujących.
Arcybiskup Wojda za swoją cegiełkę dołożoną do rozwoju tych dramatycznych wydarzeń nigdy nie przeprosił i jak widać - wciąż uskutecznia nawoływanie do nienawiści.(pk)
- Paweł Krupiński
Piątek, 28.01.2022 Zakonnice i lesbijki zagrożeniem dla patriarchalnego kościoła? - Marta Abramowicz o tym, czy papież potrzebuje LGBTQ+
Poniedziałek, 16.08.2021 Sąd w USA: szkoła katolicka może legalnie zwolnić nauczyciela za małżeństwo z osobą tej samej płci
Wtorek, 11.05.2021 Szkoła zgłosiła swojego kapelana do programu antyterrorystycznego z powodu głoszenia tolerancji dla homofobii
Piątek, 24.01.2020 Duchowni Kościoła Anglii popierają związki partnerskie, ale bez seksu
Czwartek, 16.01.2020 15-latka wyrzucona z chrześcijańskiej szkoły za... tęczowy tort urodzinowy
Więc tak, z KK nie da się odejść, podobnie jak z Islamu. Dokładnie ten sam mechanizm.
Najlepszą apostazją jest na okrągło popełniać to, co oni nazywają "grzechem". Są nawet takie "grzechy", które wg. państwa jajogłowych "nie będą wybaczone" oraz takie, które powodują ekskomunikę, którą może zdjąć tylko papież.
Tak więc "grzeszcie" do woli i nie wstydźcie się! Pokazujcie swój "grzech" gdzie tylko się da.
Problem z tym, że z Kościoła Katolickiego - podobnie jak z Islamu - wypisać się nie da (akt apostazji nie jest wypisaniem się z Kościoła, wbrew powszechnej opinii). Ot, prawo kanoniczne ponad prawem polskim. Nie ma to jak klękać przed klerykami "bo tak".
Ciekawe, jednak wydaje mi się, ze akt Chrztu dodaje cie do listy katolikow za który KK pobiera sobie pieniadze od panstwa. Wypisanie sie z KK to jedyny sposob, chyba ze lokalny ksiadz nadal bedzie udokumentowywal w swoich ksiegach ze jestes ochrzczonym katolikiem? Wtedy stanie sie to nowym problemem z ktorym Rzad bedzie musial sobie poradzic. Osobiscie chce sie wypisac, inaczej bede zyl w swiadomosci ze wspieram tych ktorzy zabijali w imie boga. To ludzie wprowadzaja moralnosc do kosciola a nie na odwrot.
Akt apostazji NIE JEST wypisaniem się z Kościoła, po nim dalej widniejesz w księgach jako ochrzczony i Kościół dalej przetwarza Twoje dane osobowe. Według obecnej interpretacji prawa nie da się z tym niczego zrobić. Apostazja to bardziej notatka do ksiąg "on spłonie w piekle" (sic!) niż cokolwiek innego.
Więc tak, z KK nie da się odejść, podobnie jak z Islamu. Dokładnie ten sam mechanizm.
To był złośliwy dowcip o księżach ze strony ktosiek36.
Wiem przeciez
Ale dla niektórych sutanny wyglądają jak suknie
Wiem czym jest sutanna xD obrażam twoje uczucia religijne bo dla mnie nie ma nic świetego w tym jak sie księża ubierają?
Nie obrażasz
Ja przestałem chodzić do kościoła bo coś zrozumiałem, że to niebyl przecież mój wybór żeby chodzić
To był złośliwy dowcip o księżach ze strony ktosiek36.
Wiem przeciez
Ale dla niektórych sutanny wyglądają jak suknie
Wiem czym jest sutanna xD obrażam twoje uczucia religijne bo dla mnie nie ma nic świetego w tym jak sie księża ubierają?
To był złośliwy dowcip o księżach ze strony ktosiek36.
złośliwy? a co w tym złośliwego było?
To był złośliwy dowcip o księżach ze strony ktosiek36.
Wiem przeciez
Ale dla niektórych sutanny wyglądają jak suknie
To był złośliwy dowcip o księżach ze strony ktosiek36.
Czyli z niecierpliwością i z wypiekami na twarzy oczekujesz mojej opinii w tym temacie .
Opinii?
Raczej bełkotu dewianta z defektem.
I doczekam się.
"Dewianta" ???? I kto to pisze ?! Mam nadzieje ze usuna ten post i zablokuja Ci mozliwosc komentowania !!
Ale za co?
Nie znasz historii "dewianta" to się nie odzywaj.
Po jednej z parad pan minister Błaszczak użył w mediach określenia "parada dewiantów".
Kiedy komentowaliśmy tutaj wybryk pana ministra don_diego ośeiadczył, że słowo dewiant nie jest wcale obraźliwe przecież.
No, skoro DLA NIEGO nie jest to obraźliwe to w czym problem?
Od tego czasu zwracam się do don_diego - nieobraźliwie przecież - per "dewiancie".
Dewiant? Dla katolikow pewnie LGBT to dewiacja, dla mnie dewiacja jest zakladanie sukienki i wmawianie ludziom, ze jest sie swietym! ;)
Sutanna to nie sukienka
niee wcale xD
Czyli z niecierpliwością i z wypiekami na twarzy oczekujesz mojej opinii w tym temacie .
Opinii?
Raczej bełkotu dewianta z defektem.
I doczekam się.
"Dewianta" ???? I kto to pisze ?! Mam nadzieje ze usuna ten post i zablokuja Ci mozliwosc komentowania !!
Ale za co?
Nie znasz historii "dewianta" to się nie odzywaj.
Po jednej z parad pan minister Błaszczak użył w mediach określenia "parada dewiantów".
Kiedy komentowaliśmy tutaj wybryk pana ministra don_diego ośeiadczył, że słowo dewiant nie jest wcale obraźliwe przecież.
No, skoro DLA NIEGO nie jest to obraźliwe to w czym problem?
Od tego czasu zwracam się do don_diego - nieobraźliwie przecież - per "dewiancie".
Dewiant? Dla katolikow pewnie LGBT to dewiacja, dla mnie dewiacja jest zakladanie sukienki i wmawianie ludziom, ze jest sie swietym! ;)
Sutanna to nie sukienka