Zdobywcy tytułów Mister Gay Poland z ostatnich czterech lat zadeklarowali swoje poparcie w nadchodzących wyborach prezydenckich dla Roberta Biedronia! Panowie przekonują, że całe środowisko LGBT powinno głosować na ujawnionego kandydata, ponieważ jako jedyny w pełni wspiera postulaty osób LGBT.
"
My, niżej podpisani, zdobywcy tytułu Mister Gay Poland z ostatnich czterech lat,
deklarujemy poparcie dla Roberta Biedronia, jedynego kandydata na prezydenta, który opowiada się za pełną równością dla osób LGBTQ+ i wspiera wszystkie postulaty naszej społeczności" - zadeklarowali
Andrzej Berg,
Kacper Sobieralski,
Łukasz Sabat i
Marek Piekarczyk.
Mężczyźni zadeklarowali swoje poparcie Robertowi Biedroniowi, ponieważ, jak wskazują w specjalnym oświadczeniu, kandydat Nowej Lewicy od lat działa na rzecz osób nieheteronormatywnych, jeszcze jako założyciel Kampanii Przeciw Homofobii, a także później, jako poseł, prezydent Słupska, czy obecnie jako europarlamentarzysta.
W liście poparcia zdobywcy tytułu Mister Gay Poland zwracają się do członków i członkiń społeczności LGBTQ, a także do wszystkich sojuszników i sojuszniczek, aby w maju ruszyli na wybory i nie pozostawali bierni w tak istotnych kwestiach.
Berg, Sobieralski, Sabat i Piekarczyk zwracają uwagę, że "wynik majowych wyborów prezydenckich przesądzi na następne lata o tym, jak będą traktowane postulatu LGBTQ+ - czy Polska skieruje się w stronę równości, czy też "strefy wolne od LGBT" będą dalej rozlewać się po naszym kraju. Czy zrobimy krok do przodu w stronę bycia pełnoprawnymi obywatelami, czy też dalej będziemy traktowani jak "zaraza". Nikt za nas równości nie wywalczy, zmiana nie dokona się sama - zmianę musimy sami przeprowadzić(kb)
500000001 Kidawa-Schetyńska
299999999 Biedroń
Trochę za dużo mi się zer i dziewiątek wstawiło, ale Biedroniowi akurat tyle życzę ;)
W pierwszej turze to nie ma znaczenia na kogo głosujesz. Byle nie na Dudę. Jeśli zagłosujesz na Biedronia, a nie Grzegorzatę Kidawę-Schetyńską to poparcie Dudzie od tego nie wzrośnie.
Ma znacznie, gdyz od tego zalezy czy wygra wiekszoscia Duda czy Kidawa dostanie mniej czy wiecej...jak zmarnujesz na Biedronia to potem nie bedzie odwrotu.
No to popatrzmy na przykładzie:
Załóżmy, ze jest 2 mln wyborców głosujących. Żeby wygrać trzeba dostać 50% tj. 1 mln głosów. Załóżmy, że wyniki są takie:
900 mln głosów Du*a
500 mln Kidawa-Schetyńska
300 mln Biedroń
100 mln Hołownia
100 mln Kosiniak-Kamysz
100 mln kryptopedałek Krzysio
Załóżmy, że głosowałem na Biedronia.
To teraz zastanówmy się, jakie byłyby wyniki, gdybym głosował na Kidawę-Schetyńską:
900 mln głosów Du*a
500000001 Kidawa-Schetyńska
299999999 Biedroń
100 mln Hołownia
100 mln Kosiniak-Kamysz
100 mln kryptopedałek Krzysio
Jak widzisz w każdym przypadku Du*a ma takie samo poparcie.
W pierwszej turze to nie ma znaczenia na kogo głosujesz. Byle nie na Dudę. Jeśli zagłosujesz na Biedronia, a nie Grzegorzatę Kidawę-Schetyńską to poparcie Dudzie od tego nie wzrośnie.
Ma znacznie, gdyz od tego zalezy czy wygra wiekszoscia Duda czy Kidawa dostanie mniej czy wiecej...jak zmarnujesz na Biedronia to potem nie bedzie odwrotu.
W pierwszej turze to nie ma znaczenia na kogo głosujesz. Byle nie na Dudę. Jeśli zagłosujesz na Biedronia, a nie Grzegorzatę Kidawę-Schetyńską to poparcie Dudzie od tego nie wzrośnie.