Podczas wieczoru wyborczego Andrzeja Dudy przemówiła, nieudzielająca się od dłuższego czasu publicznie, jego córka. Kinga Duda mówiła o równości wszystkich ludzi, co nie spodobało się części medialnego środowiska, jednak są też głosy broniące jej słów.
Julia Grabania, QUEER.PLKampania Przeciw Homofobii skomentowała i jednocześnie zaprosiła Kingę Dudę na spotkanie. Poniżej cały komentarz KPH:
Z pewnością to mądre, ważne i prawdziwe słowa. Pytanie tylko, czy z ust córki prezydenta, który dużą część kampanii poświęcił na nagonkę osób LGBT, brzmią wiarygodnie. I kolejne - czy na taką wypowiedź Kingi Dudy nie jest za późno, jeśli rzeczywiście tak uważa, a nie są to jedynie słowa mające na celu złagodzić nieco wizerunek ojca?
Swoją wypowiedź Kinga Duda rozpoczęła od słów chwalących jej ojca za dobrze wykonane zadania. Rozumiemy, że tyczyły się one kampanii prezydenckiej, która była kilkutygodniowym maratonem nienawiści. Niezrozumiałym dla nas jest to, jak ktokolwiek, a tym bardziej córka prezydenta, może nazywać homofobiczną kampanię, podczas której Duda odczłowieczał osoby LGBT nazywając je ideologią, dobrze wykonanym zadaniem. Podsycana przez prezydenta nienawiść już przyniosła swoje żniwo, którym są pobicia, agresja słowna, znakowanie mieszkań, w których mieszkają pary osób tej samej płci czy wypisywane na murach hasła odsyłające osoby LGBT do gazu. Nie przekonuje nas też apel Kingi Dudy, aby nikt nie bał się wyjść z domu z powodu tego, kogo kocha. Ludzie już się boją. A boją się przez agresję, którą swoją kampanią obudził w polskim społeczeństwie jej ojciec, a prezydent Polski. Dlatego, to teraz my pozwolimy sobie zaapelować do Kingi Dudy i zaprosić ją na spotkanie, na którym opowiemy o skutkach kampanii jej ojca. Być może wtedy ciężar, który położyła na barki osób LGBT mówiąc im, żeby się nie bały, przeniesie na barki ojca apelując do niego, aby zadbał o to, żeby w Polsce nikt się nie bał naprawiając to, co zepsuł.(jg)
Wtorek, 14.07.2020 Boris Johnson pogratulował Dudzie. Spadła na niego krytyka za wspieranie homofobii
Czwartek, 09.07.2020 Janina Ochojska pyta Dudę o obowiązkowe szczepienia i wymienia powody, dla których popiera Trzaskowskiego
Wtorek, 14.07.2020 Posłanka PE wspiera osoby LGBT w Polsce. "Oni nie są ideologią"
Czwartek, 09.07.2020 Kosiniak-Kamysz zagłosuje na Trzaskowskiego. "Moi wyborcy mają swój rozum"
Środa, 08.07.2020 Syn Gowina głosuje na Trzaskowskiego! Namawia też do tego innych
No i w ten sposób młodziaki na queer budują kolejną mitologię.
Liczą się jednak wyłącznie fakty, a faktem jest że poparła PAD.
Tylko że nie o to jej raczej chodziło. Mogę się założyć, że w Londynie niektórzy się jej wypytywali, co tam jej tatuś odjaniepawla w tej Polsce, bo straszne rzeczy słyszeli. No i musiała coś powiedzieć, bo inaczej straciłaby twarz.
Nie każdy ma takie relacje ze swoimi rodzicami, i jestem ciekawa czy miałabyś takie samo podejście gdyby twój tata np. miał na sobie przestępstwo przez które jest potępiany przez całe otoczenie.
mój ojciec jest homofobem i gdyby startował na prezydenta, byłoby mi wstyd stanąć u jego boku, uśmiechać się i dziękować..
Rozwiązanie tego pozornego dylematu jest proste: powinna zostać w Londynie i się nie wypowiadać.
Natomiast każda jej wypowiedź, zwłaszcza w takim momencie, jest poparciem politycznym (poparciem polityki prezydenta AD).
Młynarska - szacun!
Poniedzialek jest pisowcem. Wiele razy wyrazal zdanie o np. adopcjach przez LGBT, ze nie są potrzebne. Podobnie jak malzenstwa. Jemu wystarczą zwiazki, jak POwcowi Trzaskowskiemu ktory adopcji by LGBT nie dał...