Polki i Polacy wybrali słowo roku 2019. Na podium znalazł się "klimat" - słowo wyróżnione przez kapituły w wielu krajach, zwracające uwagę na obecny kryzys klimatyczny. Na podium znalazł się także akronim "LGBT", co zwraca uwagę na rozpowszechnienie tego skrótu w społeczeństwie.
Specjalna kapituła, złożona z przedstawicieli i przedstawicielek rodzimych uniwersytetów, a także internauci oraz internautki w głosowaniu on-line - wybrali Słowo Roku 2019. Kapituła wyróżniła słowo "klimat", z kolei w głosowaniu internetowym, które zakończyło się 31 grudnia, zwyciężył akronim "LGBT".
Plebiscyt został przeprowadzony przez Uniwersytet Warszawski. W skład kapituły, pochylającej się nad tym zagadnieniem znaleźli się najlepsi językoznawcy i językoznawczynie: prof. Jerzy Bartmiński (UMCS), prof. Jerzy Bralczyk (UW), dr hab. Katarzyna Kłosińska (UW), prof. Ewa Kołodziejek (Uniwersytet Szczeciński), prof. Marek Łaziński (UW), prof. Andrzej Markowski (UW), prof. Jan Miodek (UWr), prof. Renata Przybylska (UJ) oraz prof. Halina Zgółkowa (UAM).
"Klimat" to słowo wyróżniane obecnie w wielu krajach na świecie. Problem zmian klimatycznych odbija się coraz szerszych echem , a kwestie związane z ochroną środowiska są coraz ważniejsze dla naukowców i naukowczyń. Nie jest to także pierwszy raz, kiedy wyróżnia się pojęcia związane z naturą. W poprzednich edycjach popularne były "smog" i "powietrze".
W głosowaniu internetowym internauci oraz internautki mieli nieco odrębne zdanie od kapituły.
W plebiscycie przeprowadzonym on-line zwyciężył akronim "LGBT", na który oddano 9,9% głosów. "Klimat" zajął drugie miejsce z wynikiem 9,24%, zaś na podium znalazła się jeszcze "hulajnoga".
W plebiscycie UW oddano 34 tys. głosów, jednak w tym roku uczestnicy i uczestniczki byli bardziej podzieleni niż poprzednio. W ubiegłym roku zwyciężyła "konstytucja", co typowali zarówno językoznawcy i językoznawczynie, jak i osoby głosujące przez internet.
(kb)