Część Rady Programowej oburzona takim doborem jesiennej ramówki
Arcybiskup Marek Jędraszewski został stałym gościem niedzielnej audycji "Rozmowa z..." w Radio Kraków. Tematy, które w niej porusza nie zaskakują już dzisiaj nikogo - szczucie na osoby LGBT, porównywanie in-vitro do bomb atomowych, czy zapraszanie na swoje homilie jest tam na porządku dziennym. Takiej sytuacji sprzeciwia się część Rady Programowej.
Abp Marek Jędraszewski dostał kolejną okazję do szczucia na osoby o poglądach innych niż jego własne. Radio Kraków przyznało metropolicie krakowskiemu czas antenowy, w niedzielę około godz. 11, podczas której w audycji "Rozmowy z..." występuje jako stały gość.
Autor słów o "tęczowej zarazie" pojawił się w jesiennej ramówce tuż po wyborach do parlamentu. Pierwsza audycja z jego udziałem miała miejsce 20 października i nie jest to własna audycja duchownego, ale jest on w niej stałym gościem - tak jak w przypadku audycji z wojewodą małopolskim, Piotrem Ćwikiem. W przypadkach prowadzącym jest Mariusz Bartkowicz redaktor naczelny i prezes zarządu Radia Kraków.
O czym Jędraszewski mówi w Radio Kraków? Nietrudno zgadnąć. W trakcie pierwszej audycji po raz kolejny podkreślił swój deprecjonujący stosunek do osób nieheteronormatywnych. "Ideologia LGBT jest ideologią zła" mówił arcybiskup. Z kolei metodę zapłodnienia in-vitro porównał do zrzucenia bomb atomowych na Japonię w trakcie II Wojny Światowej. Poruszył także kwestię wstąpienia kobiet do diakonatów w przyszłości. "W Ewangelii wyraźnie zaznaczona jest pozytywna obecność kobiet w Kościele (...). W ciągu wieków ich rola uległa zmniejszeniu. Przywrócenie znaczenia tej roli jest zadaniem Kościoła współczesnego, który musi być wrażliwy na znaki czasu".
Bartkowicz tłumaczył się, że metropolita krakowski "gości na antenie w ramach publicystyki religijnej". Odmiennego zdania jest natomiast część Rady Programowej Radia Kraków. Przeciwko jest Konrad Myślik, wiceprzewodniczący Rady i Anna Kozłowska-Kalbarczyk, członkini Rady, która jeszcze w sierpniu przygotowała raport dotyczący audycji "Radiowy Klub Gazety Polskiej", w którym domagała się usunięcia go z ramówki, ze względu na wzmożoną propagandę. Jej wniosek został wtedy oddalony.
"Próbowałam interweniować w tej sprawie natychmiast, kiedy usłyszałam o tej propozycji ramówkowej. Zresztą nie byłam jedyną osobą, którą ten pomysł zaniepokoił. W odpowiedzi usłyszeliśmy tylko, że tym bardziej warto postawić na osobę kontrowersyjną, która wzbudza emocje. Nie chcę metropolicie z urzędu blokować dostępu do mikrofonu. Jednak analizując ofertę radia, czyli cotygodniowe Kluby Gazety Polskiej, rozmowy z wojewodą małopolskim, a teraz metropolitą krakowskim, widać wyraźne upolitycznienie i głęboki ukłon w stronę środowisk konserwatywno-prawicowych, co mnie mocno niepokoi" mówiła dla Wyborczej Kozłowska-Kalbarczyk.
Głos w ten sprawie zabrał także Myślik. "Zapytałem, czy na antenie z arcybiskupem będzie mógł porozmawiać ktoś, kto się z nim nie zgadza. Odpowiedzi zabrakło. Metropolita otrzymał więc w prezencie czas antenowy. To wyraźnie pokazuje, że radio przestało już być publiczne, a stało się podległe grupie prywatnych interesów, realizuje założenia sojuszu państwa z Kościołem. Audycja metropolity ma trwać nie więcej niż 10 minut. Po analizie dotychczasowych pięciu spotkań wyraźnie widać, że spotkania trwają dłużej. Średnio: 16 minut. Abp Jędraszewski w tym czasie komentuje bieżące wydarzenia polityczne (wybory parlamentarne, pierwsze posiedzenie Sejmu i Senatu, synod dla Amazonii), zapowiada swoje homilie oraz analizuje niedzielną ewangelię czytaną w tym dniu w parafiach".
(kb)
Co z tego że stary, ludzie go słuchają, tego co mówi o lgbt i wielu go popiera
Wzór chrzesnijaństwa MASAKRA
ciekawe ile ma za uszami
HAŃBAAAA !
I oN nie sieje nienawiści ?
Powinien do wiezienia isc za homofobiczne wypowiedzi !