Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego, Władysław Kosiniak-Kamysz, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" został zapytany o to, czy poparłby ustawę zakazującą aborcji ze względu na ciężkie uszkodzenie płodu. "To zależy. Dzisiaj wszyscy będą zadawać pytania właśnie o kwestię aborcji, związków partnerskich. Można by było zaproponować referendum w sprawie związków partnerskich i wreszcie to rozstrzygnąć" - odpowiedział lider ludowców.
"To zależy" - odpowiedział polityk - "Dzisiaj wszyscy będą zadawać pytania właśnie o kwestię aborcji, związków partnerskich. Można by było zaproponować referendum w sprawie związków partnerskich i wreszcie to rozstrzygnąć. Kwestie związane z dostępem do informacji medycznej czy związane z dziedziczeniem pewnie powinny znaleźć jakieś rozwiązanie. Do tej pory nikt nie zaproponował takiej ustawy, która by uzyskała akceptację Sejmu, a co dopiero trafiłaby do prezydenta" - dodał.
Słowa polityka skomentował w swoim artykule dla OKO.press Anton Ambroziak, który zauważył, że Kosiniak-Kamysz zapytany o zakaz aborcji starał się zrobić unik przechodząc do tematu związków partnerskich. Równocześnie, jako politykowi opozycji mówiącemu o prawnej regulacji związków jednopłciowych, trudno mu było powiedzieć jednoznaczne "nie" w tej kwestii, ale jako lider Ludowców nie mógł też powiedzieć "tak". Dlatego przerzucenie odpowiedzialności na referendum wydaje się być wygodnym rozwiązaniem dla Kosiniaka-Kamysza.
Dalej Ambroziak przytoczył wyniki tegorocznego badania przedwyborczego, które przeprowadzono w sierpniu dla OKO.press. Wynika z niego, że wśród społeczeństwa poparcie dla związków partnerskich par osób tej samej płci sięgnęło 60 proc., a wśród elektoratu PSL, wynosiło 65 proc.
Zdaje się więc, że jak zwykle problemem nie jest społeczeństwo, ale rządzący i rządzące, którzy nie potrafią pójść za głosem swojego elektoratu.
(pk)
Środa, 06.08.2025 Związki partnerskie coraz bliżej. „Wkrótce będą dobre informacje”
Piątek, 19.06.2020 Lewica składa projekty ustaw o równości małżeńskiej i związkach partnerskich
Poniedziałek, 09.03.2020 Paulina Kosiniak-Kamysz: kwestię związków partnerskich trzeba uregulować
Poniedziałek, 10.02.2020 Kosiniak-Kamysz: w sprawie związków partnerskich potrzeba referendum
Środa, 05.02.2020 "Pan prezydent milczał, kiedy byliśmy bici w Białymstoku"
Jak ktoś nie wie, o czym mówi, to niech się lepiej nie wypowiada.
Też jestem za referendum w sprawie związków partnerskich. Niech się Polacy wypowiedzą, co o nas sądzą.
Mówi to, co wie a nie o tym o co był pytany.
Wręcz przeciwnie. Na jakiej podstawie to głos ludu ma decydować z kim chce żyć ?