Sandomierz, ku rozpaczy części rady związanej z Prawem i Sprawiedliwością, nie będzie miastem wolnym od "ideologii LGBT+". Stanowisko takie próbowali na ostatniej sesji przeforsować samorządowcy i samorządowczynie związani z partią rządzącą, jednak po burzliwej dyskusji, ich pomysł został odrzucony.
Część rady Sandomierz związana z Prawem i Sprawiedliwością próbowała na ostatniej sesji, przeforsować stanowisko mówiące o
sprzeciwie wobec szerzenia "ideologii LGBT+" na terenie miasta. "
W poczuciu odpowiedzialności oraz troski o moralne i duchowe kształtowanie postaw przyszłych pokoleń Sandomierzan, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec podejmowanych w ostatnim czasie działań przez niektórych przedstawicieli krajowej i samorządowej sceny politycznej, ukierunkowane na wywołanie fundamentalnych zmian w życiu społecznym, podważanie roli rodziny i wielowiekowego chrześcijańskiego dziedzictwa Polaków, w którym szczególną rolę odegrał Sandomierz" -
pisali radni związani z Prawem i Sprawiedliwością w dokumencie zatytułowanym "Stanowisko Rady Miasta Sandomierza o przyjęciu stanowiska w sprawie sprzeciwu wobec promowania w życiu publicznym, oraz oraz prób wprowadzenia w instytucjach i placówkach oświatowych na ternie miasta Sandomierza 'ideologii LGBT+'".
Pogląd stojący w opozycji do tego prezentowanego przez działaczy PiS zaprezentował przewodniczący rady, Wojciech Czerwiec, który odczytał stanowisko Forum Obywatelskiego Sandomierza. Autorzy i autorki dokumentu powołali się artykuły Konstytucji mówiące o ochronie życia prywatnego i rodzinnego, a także o prawie do decydowania o swoim życiu osobistym.
Odczytanie tych dwóch opozycyjnych deklaracji zapoczątkowało burzliwą dyskusję, która ostatecznie zakończyła się odrzuceniem projektu radnych z PiS. 6 osób opowiedziało się za jego przyjęciem, a 10 było przeciwko. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Wojciech Czerwiec powiedział:
Wynikiem nie jestem zaskoczony. Rada miasta ma trochę rozsądku, jest sporo osób młodszych, ludzie sporo jeżdżą po świecie, widzą i słuchają nie tylko TVP, ale też inne stacje. My tak naprawdę głosowaliśmy przeciwko wielu rzeczom, nie tylko tej uchwale, które dzieją się w naszym mieście i naszym kraju i które nam się nie podobają.
(pk)