W miastach zebrano podpisy pod obywatelską inicjatywą uchwałodawczą
Z inicjatywy radnego PiS, Sebastiana Kucharczyka, zaczęto zbierać podpisy pod obywatelską inicjatywą uchwałodawczą w celu sprzeciwiania się promocji "ideologii LGBT" w przestrzeni publicznej. Podobny projekt uchwały wyszedł z inicjatywy mieszkańców Lęborka, w którym na najbliższym posiedzenia Rady Miasta będą głosować nad dwoma opozycyjnymi projektami - Radą ds. Dialogu i Równości oraz "przeciwko LGBT".
W Starogardzie Gdańskim, z inicjatywy radnego PiS, Sebastiana Kucharczyka, zaczęto zbierać podpisy w celu wprowadzenia w tym mieście deklaracji przeciwko "promocji LGBT" w przestrzeni publicznej.
"Pragniemy, aby dzieci mieszkańców Starogardu Gdańskiego mogły uczęszczać do szkół i przedszkoli, w których nie będzie promowane LGBT" mówił Kucharczyk dla Onetu.
Obszerniej wypowiedział się dla portalu Nasze Kociewie: "do złożenia projektu uchwały jak stanowi statut miasta wymagane jest zebranie 300 podpisów, nam pomimo okresu wakacyjnego udało się w krótkim czasie zebrać ponad 700 podpisów!, co świadczy o tym, że mieszkańcy Starogardu Gdańskiego pragną, aby działacze wywodzący się ze środowisk "LGBT" nie żądali i oczekiwali praw do kształtowania podstaw programowych w edukacji naszych dzieci oraz nie ingerowali w przysługujące tylko i wyłącznie rodzicom prawa do wychowywania dzieci zgodnie z wyznawanymi przez nich wartościami".
Dodał: "jak wszyscy mieszkańcy Starogardu Gdańskiego chcemy szkoły nowoczesnej i otwartej, ale sprawy światopoglądowe, a zwłaszcza prawa rodziców do kształtowania i wychowywania swoich dzieci zgodnie ze swoimi wartościami powinny być zgodnie z Konstytucją RP przestrzegane. Dlatego więc nie zgadzamy się na wprowadzenie ideologii "LGBT" do naszej wspólnoty samorządowej, a także promowania takich postaw w życiu publicznym".
Ze stanowiskiem prawicowego radnego nie zgadzają się przedstawiciele i przedstawicielki Lewicy, którzy w dniu dzisiejszym mieli partyjną konferencję. W komunikacie nadanym do mediów podają: "w odpowiedzi na próbę wprowadzenia strefy wolnej od LGBT w Starogardzie, jutro złożymy dokumenty do Urzędu Miejskiego i zaczniemy zbierać podpisy pod projektem Starogardzkiej Karty Praw LGBT".
"Nasz projekt uchwały nie zakłada stref wolnych od LGBT. Stajemy w obronie tradycyjnych, chrześcijańskich postaw postępowania w życiu publicznym" skontrował Kucharczyk.
Jednak Starogard Gdański to nie jedyne miasto na Pomorzu, które chce wprowadzić podobny punkt do obrad Rady Miasta. W tym przypadku z inicjatywą wyszli obywatele Lęborka, pod projektem podpisało się 716 osób.
Jak mówi dla Wyborczej Bogusław Mejna, mieszkaniec miasta, przewodniczący komitetu obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej: "w ostatnim czasie widać jak środowisko LGBT próbuje narzucić społeczeństwu swoją ideologię. Chcę, żeby Lębork był od tego wolny. Jest to zabezpieczenie przed tym wszystkim, co mogłoby nas spotkać, czyli przed marszami równości i wprowadzaniem do szkół niekontrolowanych nauk o seksualności. Mamy prawo w naszym mieście, a także w całej Polsce się temu przeciwstawić".
Projekt zostanie poddany pod obrady Rady Miasta już 16 września. Co ciekawe, na tym samym posiedzenie będzie głosowanie nad projekt dot. powołania Rady Dialogu. Politycy PiS-u nie mają wątpliwości za którą się opowiedzą.
"To jest uchwała prewencyjna przeciwko ideologii LGBT, która moim zdaniem deprawuje ludzi. W Gdańsku był marsz równości, w Słupsku też był. Lębork mógłby być w najbliższej kolejności. Tego nie chcemy. Oczywiście, że zagłosuję za taką uchwałą" mówił radny Zbigniew Rudyk. Polityk nie chce, aby do szkół została wprowadzona edukacja seksualna, którą rozumie poprzez "nauczanie dzieci masturbacji". "Do tego nie dopuścimy. Chwała ludziom, którzy założyli komitet, złożyli tę uchwałę obywatelską i zebrali pod nią podpisy. To nie są środowiska pis-owskie, czy radiomaryjne. Nie, to są zwykli mieszkańcy Lęborka, którym nie podoba się ideologia LGBT i gender. Mają do tego prawo" mówił. Radny Rudyk jeszcze wiosną próbował wprowadzić taki projekt uchwały.
W opozycji do niego jest europosłanka Magdalena Adamowicz, która na zwołanej przez siebie konferencji wraz z kandydatką KO do sejmu, Danutą Wawrowską - apelowała w liście do radnych Lęborka "o refleksję i szeroki dialog przed podjęciem uchwały".
"Szczerze liczymy, że szacunek do drugiego człowieka i miłość bliźniego – tak ważna dla naszej kultury i polskiego dziedzictwa – zwycięży nad podsycaną ostatnio niechęcią do osób nieheteronormatywnych i nad próbami dzielenia Polaków na lepszych i gorszych" dodała.
W internecie powstała specjalna petycją, w której mieszkańcy miasta domagają się wprowadzenia Rady Dialogu ds. Równego Traktowania.
Link do petycji!
(kb)
Czują presję ze strony środowisk lgbt
LGBT