Joseph McLoone, proboszcz parafii św. Józefa z Downingtown, Pensylwania - został aresztowany za kradzież niemal 100 tys. dolarów z kościelnej kasy. Ksiądz otworzył tajne konto, na które wpływały pieniądze m. in. za prowadzoną przez niego posługę kapłańską i darowizn parafian. Z tych pieniędzy opłacał wystawne kolacje, na które umawiał się z mężczyznami poznanymi na Grindrze.
Archidiecezja przeprowadziła kontrolę finansową i zobowiązała się do pełnej rekompensaty kosztów, których dopuścił się McLoone.
W oświadczeniu możemy także przeczytać informację o aresztowaniu. Dodają: "Te oskarżenia są poważne i niepokojące. Archidiecezja i parafia będą nadal współpracować z organami ścigania, gdy sprawa karna wejdzie w kolejny etap, a parafianie zostaną poinformowani o sprawie".
Jak podaje USA Today - adwokatka proboszcza, Melissa McCafferty, twierdzi, że jej klient jest niewinny. "Biuro prokuratora okręgowego hrabstwa Chester przesadza. Złożyli te zarzuty na podstawie spekulacji, przypuszczeń i insynuacji… Nie będą w stanie ich udowodnić" mówi.
(kb)
Poniedziałek, 20.06.2022 Ekskomunika dla szkoły w Worcester. Powód? Flagi wspierające społeczność LGBTQ+ i Ruch Black Lives Matter
Wtorek, 28.08.2018 Polscy księża oskarżają homoseksualistów o... pedofilię w Kościele
Piątek, 15.06.2018 Reklama Swarovskiego z parami jednopłciowymi "zgodna z dobrymi obyczajami"
Środa, 22.11.2017 Kardynał Clemente wyklucza gejów
Środa, 29.03.2017 Płeć mnie nie opisuje i nie ma dla mnie znaczenia
Ksiezy aseksualnych jest tylu.co wody.na pustyni. A bycie ksiedzem to obexnie zawód i tyle -darmowe mieszkanie jedzenie, służąca, kucharka, sprzataczka za darmo i.kasa dla siebie.