W ostatnią sobotę odbyło się berlińskie CSD (odpowiednik naszych marszów równości). W obchodach wzięło udział kilkaset tysięcy osób i nie zabrakło polskich akcentów. Jedna z berlińskich organizacji wyraziła swoją solidarność z białostocką społecznością LGBT+, a w tłumie uczestników i uczestniczek dało się dostrzec transparent z tęczową Matką Boską Częstochowską.
Jedna z biorących udział w CSD organizacji, Die Linke (Lewica), solidaryzując się z białostocką społecznością LGBT+ przyniosła se sobą baner, na którym napisane było: "Nowy Jork, Berlin albo Białystok - wasza odwaga jest zaraźliwa". "Nie możemy milczeć, gdy w Polsce nacjonaliści atakują osoby o innej orientacji seksualnej. To karygodne zachowanie, nie do zaakceptowania we wspólnej Europie" - powiedzieli działacze i działaczki Die Linke dla "Deutsche Welle".
W marszu dało się także dostrzec transparent z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej w tęczowej aureoli. Niósł go Wolfgang Beyer, student teologii, który chciał w ten sposób złożyć hołd dla Elżbiety Podleśnej - aktywistki i autorki grafiki, za którą została aresztowana pod zarzutem obrazy uczuć religijnych. "Solidaryzuję się ze wszystkimi prześladowanymi z powodu orientacji seksualnej w Polsce i innych krajach. Jesteśmy wszyscy dziećmi Boga" - mówił Beyer.
Na berlińskim CSD nie zabrakło polskich aktywistów i aktywistek na rzecz osób LGBT+. Wzięli w nim udział m.in.: Blanka Drozd-Demska z Tęczowego Opola oraz Tomasz Siara z Bears of Poland.
(pk)
Czwartek, 03.03.2005 Wsparcie finansowe dla KPH z Niemiec
Niedziela, 27.06.2004 Berlin: Polska krytykowana na paradzie gejów i lesbijek
Sobota, 26.06.2004 Parada gejów i lesbijek w Berlinie
Poniedziałek, 31.07.2023 "Lewicowi", antykapitalistyczni aktywiści zablokowali paradę w Stuttgarcie
Poniedziałek, 05.07.2021 O polityce, bifobii i literaturze rozmawiamy z wyoutowaną lesbijką Aleksandrą Puciłowską, autorką książki "Mów mi Charlie"
Oczywiście ,że jest to przesada i niepotrzebna prowokacja a w Niemczech większość chrześcijan to protestanci nie uznający kultu Matki Boskiej , więc przerabianie Jej wizerunku nie robi na nich większego wrażenia.