Miał być styczeń... Będzie luty?
Co z Kartą LGBT w Warszawie? Na początku styczniu donosiliśmy, że jej podpisanie do końca miesiąca obiecywał rzecznik prezydenta stolicy, Rafała Trzaskowskiego, Kamil Dąbrowa. Okazuje się, że jest opóźnienie... Ratusz odpowiada dziennikarzowi, Wojciechowi Karpieszukowi, że... wszystko jest na dobrej drodze.
Jeśli nie styczeń to kiedy? Na początku miesiąca Kamil Dąbrowa, rzecznik prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, obiecywał podpisanie przygotowanego przed wyborami przez Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza programu samorządowego LGBT+ dla Warszawy do końca stycznia.
Przypomnijmy, że w listopadzie, na oficjalnej stronie miasta, pojawiła się lista 12 obszarów, "które w sposób szczególny obejmie osobistym nadzorem" - czytamy. Wśród nich, w postulacie 12., zatytułowanym "Sprawy społeczne", znalazły się i kwestie LGBT.
O to, co dalej z Kartą LGBT zapytał dziennikarz stołecznej "Gazety Wyborczej", Wojciech Karpieszuk. "Jesteśmy w kontakcie z organizacjami LGBT, sprawdzamy zapisy deklaracji pod względem prawnym. To kwestia dni. Myślę, że prezydent podpisze deklarację na początku lutego – zapewnia w rozmowie z gazetą Aldona Machnowska-Góra z ratusza.
Pomysł podpisania programu nie podoba się m.in. radnej Prawa i Sprawiedliwości, Oldze Semeniuk, która napisała w tej sprawie już kilka interpelacji. Co z resztą radnych? Jak donosi Karpieszuk jest pomysł, by wesprzeć Trzaskowskiego poprzez przyjęcie stanowiska. "Ja na pewno poprę. I mam nadzieję, że deklaracja zostanie podpisana na dniach" - napisała na Twitterze dziennikarka i działaczka, a od niedawna warszawska radna, Agata Diduszko.
(md)
Prekognicja jakaś, czy co?