We wrześniu przy okazji premiery książki "Alan Cole nie jest tchórzem" zorganizowaliśmy konkurs, w którym do wygrania był jej egzemplarz. Trzeba było jedynie odpowiedzieć na pytanie: jaką radę dałbyś lub dałabyś młodej osobie LGBTQ, której rodzina nie jest akceptująca? Spośród mnóstwa Waszych odpowiedzi wybraliśmy cztery - zachęcamy do czytania!
Będąc samemu młodą osobą LGBT odgraniczoną w pewnym stopniu przez rodzinę przez wspieranie mojego "związku" z przyjacielem (również homoseksualnym), pytanie staje się jeszcze bardziej pokręcone, ale po czterech latach chyba jesteśmy coraz dalej!!
Być z siebie dumnym? Nah, przecież niczym się nie różnimy. To część wspaniałości ludzkiej osobowości - nie zmienia tego, jakim człowiekiem jesteś, a jeśli ktoś po tym określa twoją wartość, to... może warto poszukać innych przyjaciół? Życie w szafie to nie jest żadne wyjście, a przynajmniej na dłuższą metę. Sprawi, że będziesz czuł się gorzej niż w najgorszym friendzone ze swoją heteroseksualną koleżanką z pierwszej liceum czy żonatym nauczycielem polskiego.
WSZYSCY TUTAJ JESTEŚMY RODZINĄ. Możesz dołączyć do którejś, założyć własną, bo w tym środowisku piękne jest to, że jesteśmy dla siebie wspierający, a rodzina "dobrana" to ta, która kocha naprawdę bez względu na wszystko - i może być silniejsza niż nie wiadomo jak mocne biologiczne więzi.
Jesteś o wiele silniejszy niż myślisz, bo jesteś już tutaj. Odkryłeś się. Wiesz jak ogromny to przełom? To nie tak, że jesteśmy jedną milionową społeczeństwa. Prawdopodobnie twój matematyk czy kobieta, od której kupujesz frytki, czuje dokładnie to samo. Ale niestety - CZASEM TCHÓRZYMY :) Dlatego tak ważne jest, by unosić wysoko głowę i być otwartym w tej kwestii. Świat sam się nie zmieni.
Jako młoda homoseksualna osoba, która każdego dnia żyje w strachu, że jej rodzice dowiedzą się o tym, kim jest, wiem jak trudne potrafi być przebywanie w takiej sytuacji. Moja rada jest jedna: przeciwstaw się im i ciesz się pięknem życia. To kim jesteś czyni Cię kimś niesamowitym i wyjątkowym, i nic co powiedzą lub zrobią Twoi rodzice tego nie zmieni.
Wiem, że brak akceptacji ze strony osób, które powinny kochać nas bezwarunkowo, boli, ale musisz pamiętać, że znajdziesz swoich ludzi i miejsce, w którym będziesz się czuł bezpieczny i kochany. To nie krew czy DNA czyni kogoś rodziną, tylko miłość. Jeśli ktoś Cię nie akceptuje za to, że masz odwagę być szczerze tym, kim jesteś, to nie zasługuje on na to, byś był obecny w jego życiu.
Mimo że zapewne czasami czujesz, że Twoja sytuacja nigdy się nie zmieni, to pamiętaj, że dobre i lepsze życie już do Ciebie powoli zmierza, więc musisz poczekać troszkę dłużej. Jeśli czas do nadejścia tej chwili upływa Ci powoli, staraj się skupić na cieszeniu się z tego, kim jesteś. Czytaj książki, oglądaj filmy i seriale, spotykaj się z osobami, które udowodnią i nie pozwolą Ci zapomnieć o tym, że osoby takie jak Ty i ja czeka wspaniałe, długie i szczęśliwe życie.
Nikt nigdy nie będzie w stanie odebrać Nam nadziei. Wiem, że czasami nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie życia bez naszej rodziny obok nas, ale nie zawsze musi tak być. Co jeśli pewnego dnia nasi rodzice zrozumieją, że popełnili błąd i wrócą do nas z przeprosinami? Co jeśli nasza rodzina zda sobie sprawę, że jej życie bez nas nie jest już takie samo? Nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć, ale mimo wszystko pamiętaj, że zawsze musisz stawiać siebie i swoje dobro na pierwszym miejscu.
Naprawdę mam nadzieję, że każda młoda osoba LGBTQ nigdy nie postanowi się poddać i będzie pamiętać, że wkrótce czeka ją piękne życie.
Miłość nie jest drugorzędną wartością, którą powinniśmy porzucać tylko dlatego, że osobom trzecim się ona nie podoba. Młodość to bardzo intensywny okres w naszym życiu, ale również bardzo krótki - jeżeli poddamy się na samym starcie, to nigdy niczego nie osiągniemy.
Mamy jedno życie i nie warto przeżywać go jako ktoś inny. Kłamstwa zranią nie tylko nas, ale i innych ludzi. Czasem warto więc znieść przytyki, dokuczanie czy upokorzenie broniąc naszej tożsamości i wartości, w które wierzymy.
Ludzie zazwyczaj stronią od rzeczy, które są im obce. Popularyzowanie działań środowisk LGBT+ oraz uświadamianie ludzi, że takie osoby istnieją, że spotyka się je na co dzień i nie są w żaden sposób gorsze od "normalnych" (według ogólnie przyjętych standardów) osób sprawi, że ludzie będą bardziej na nie otwarci.
Twoja historia, to, jak silną byłeś osobą i to, kim się stałeś pomimo ciężkiego startu będzie inspiracją dla innych osób w identycznej sytuacji. Nie warto się poddawać. Trzymaj się!
Cóż, ważne jest, aby nie dać się podporządkować, bo lepiej żyć w zgodzie z samym sobą i swoimi przekonaniami, niż okłamywać siebie chociażby po to, by uszczęśliwić innych. Nie wolno pozwolić na to, żeby ktoś złamał nas w samych sobie, nawet jeśli konsekwencje miałyby być ciężkie w skutkach.
Moim zdaniem lepiej jest zacząć od zera i wolnymi kroczkami dążyć do szczęścia, niż żyć pod pantoflem innych. Każdy jest tu w jakimś celu, więc bądź dumny/dumna, z tego co robisz, z tego kim jesteś i krocz przez życie z uniesioną głową! Bo jak nie Ty, to kto?
Piątek, 03.02.2023 Czy nasze rodziny się nas wstydzą? Wyniki Europejskiego Sondażu Społecznego zaskakują.
Czwartek, 14.04.2022 Z archiwum Queer: Całe życie marzyłam o kimś takim jak ona - 16 lat byłam w związku z małżeńskim
Wtorek, 23.11.2021 Les(bi)jkowanie po polsku, czyli w grupie siła! - Influencerki stworzyły przestrzeń dla queerowych kobiet
Czwartek, 12.08.2021 Mężczyzna zaadoptował transpłciową przyjaciółkę córki, po tym, jak porzucili ją rodzice
Czwartek, 24.12.2020 Abyście mogli i mogły być sobą w te święta