Przy okazji wypuszczenia na rynek nowego modelu samochodu rodzinnego, szwedzka firma Volvo postanowiła zareklamować swój nowy pojazd hasłem "The New Family Model" i umieszczając na miejscach parkingowych w jednej z galerii handlowych w Londynie namalowanych symboli najróżniejszych typów rodzin - w tym i pary jednopłciowe wychowujące dzieci. Firma przyznała, że definicja rodziny ewoluowała na przestrzeni lat - i stąd pomysł na kampanię.
Szwedzka firma produkująca samochody Volvo postanowiła przeprowadzić promocję swojego najnowszego modelu samochodu rodzinnego w bardzo ciekawy sposób - w londyńskiej galerii handlowej Westfield stworzono miejsca parkingowe z namalowanymi symbolami najróżniejszych typów rodzin - w tym i par jednopłciowych.
Nowe Volvo V60 weszło na rynek 9. lipca. Firma promuje samochód kampanią reklamową zatytułowaną "The New Family Model" (Nowy model rodzinny). Korporacja przyznała, że definicja rodziny ewoluowała na przestrzeni lat i stąd pomysł na pokazanie symboli różnych przykładów rodzin istniejących w społeczeństwie, w tym par jednopłciowych, rodziców samotnie wychowujących dzieci, dziadków z wnukami i tzw. rodzin nuklearnych.
Przewodniczący działu Strategii Marketingowych Volvo w Wielkiej Brytanii, Mike Johnstone, powiedział: "Prezentacja nowego V60 daje nam idealną okazję, by celebrować współczesne rodziny we wszystkich postaciach".
(ab)
Środa, 15.04.2020 Ledwo się znali, a po spędzeniu razem kwarantanny... zostali parą
Czwartek, 27.06.2019 Jak zareagowałby książę William na coming out swojego dziecka?
Piątek, 09.11.2018 Jacek Dehnel wyszedł za mąż!
Piątek, 21.09.2018 Poznali się na QUEER.PL - teraz są już po ślubie
Piątek, 06.07.2018 Na Heathrow zawisła tęczowa flaga z... 6 tys. pocałunków
A ja jednak trochę jestem xD Dlatego właśnie nie podobają mi się takie oznaczenia na miejscach parkingowych.
badz troche lobuzem! :)[/quote
Taki mój urok, że nie jestem ;P
A ja jednak trochę jestem xD Dlatego właśnie nie podobają mi się takie oznaczenia na miejscach parkingowych.
badz troche lobuzem! :)
Jeszcze raz powtórzę: ja wiem, o co chodziło, ale gdyby mi nikt nie powiedział to odebrałbym to inaczej - czyli właśnie tak, że tu jest miejsce dla takich, a tam dla innych.
ja nie jestem taka karna:P
A ja jednak trochę jestem xD Dlatego właśnie nie podobają mi się takie oznaczenia na miejscach parkingowych.
Jeszcze raz powtórzę: ja wiem, o co chodziło, ale gdyby mi nikt nie powiedział to odebrałbym to inaczej - czyli właśnie tak, że tu jest miejsce dla takich, a tam dla innych.
ja nie jestem taka karna:P
Nie. Można znaleźć specjalne miejsca dla rodzin z dziećmi. Chodzi raczej o to, że pary jednopłciowe zostały uznane za najzwyklejsze rodziny, mogące mieć dzieci :)
Chyba jednak nie do końca najzwyklejsze skoro mają osobne miejsca...
Ja rozumiem, że intencje Volvo były dobre, ale wyszło trochę głupio jednak. Można to różnie odbierać.
serio?
ja wól masz tam różne rodzaje rodzin. i nie, nie znaczy to, że 2 ojców ma wybrać parking z parą gejów na obrazku i nigdzie indziej nie wolno im zaparkować. chodzi o to, że rodzina to nie tylko model kobieta plus mężczyzna, to również samotnie wychowujący rodzice, etc.
to nowa, trafna i nie pewno nikogo nie krzywdząca definicja rodziny.
Jeszcze raz powtórzę: ja wiem, o co chodziło, ale gdyby mi nikt nie powiedział to odebrałbym to inaczej - czyli właśnie tak, że tu jest miejsce dla takich, a tam dla innych.
Nie. Można znaleźć specjalne miejsca dla rodzin z dziećmi. Chodzi raczej o to, że pary jednopłciowe zostały uznane za najzwyklejsze rodziny, mogące mieć dzieci :)
Chyba jednak nie do końca najzwyklejsze skoro mają osobne miejsca...
Ja rozumiem, że intencje Volvo były dobre, ale wyszło trochę głupio jednak. Można to różnie odbierać.
Przecież tam na każdym miejscu są namalowane symbole różnych rodzin - samotnych matek, samotnych dziadków wychowujących wnuki, rodzinę typu mama+tata+dziecko, rodziców z nowymi parnerami ORAZ pary jednopłciowe. W jaki sposób to można niby odczytać? Reklama przedstawiająca różne typy rodzin funkcjonujące na porządku dziennym. Tyle. Tak samo mogliby model samochodu w kwieciste wzory reklamować miejscami parkingowymi z różnymi typami kwiatów - wtedy też dopiszemy temu ideologię, bo jak to tak można osobno malować stokrotki i fiołki? Nie przesadzajmy, nikt hetero nie umrze od tego, że oprócz ich rodziny obok namalowano dziesięć innych rodzjaów.
Obawiam się, że się nie rozumiemy. Ja tu nie widzę nic obraźliwego dla heteryków. Ja tu widzę coś, co można odebrać jako segregację ludzi. Gdybym nie wiedział, o co chodzi i chciał tam zaparkować to miałbym nie najlepsze skojarzenia z takim oznakowaniem miejsc parkingowych. One sugerują, że tu są miejsca dla rodzin takich, a tam dla siakich i tak właśnie bym to odczytał. Nie ma mowy o żadnym "dopisywaniu ideologii", mnie to się samo narzuca, kiedy widzę coś takiego, że ktoś chce, żeby parkować według znaków.
Nie. Można znaleźć specjalne miejsca dla rodzin z dziećmi. Chodzi raczej o to, że pary jednopłciowe zostały uznane za najzwyklejsze rodziny, mogące mieć dzieci :)
Chyba jednak nie do końca najzwyklejsze skoro mają osobne miejsca...
Ja rozumiem, że intencje Volvo były dobre, ale wyszło trochę głupio jednak. Można to różnie odbierać.
serio?
ja wól masz tam różne rodzaje rodzin. i nie, nie znaczy to, że 2 ojców ma wybrać parking z parą gejów na obrazku i nigdzie indziej nie wolno im zaparkować. chodzi o to, że rodzina to nie tylko model kobieta plus mężczyzna, to również samotnie wychowujący rodzice, etc.
to nowa, trafna i nie pewno nikogo nie krzywdząca definicja rodziny.
Nie. Można znaleźć specjalne miejsca dla rodzin z dziećmi. Chodzi raczej o to, że pary jednopłciowe zostały uznane za najzwyklejsze rodziny, mogące mieć dzieci :)
Chyba jednak nie do końca najzwyklejsze skoro mają osobne miejsca...
Ja rozumiem, że intencje Volvo były dobre, ale wyszło trochę głupio jednak. Można to różnie odbierać.
Przecież tam na każdym miejscu są namalowane symbole różnych rodzin - samotnych matek, samotnych dziadków wychowujących wnuki, rodzinę typu mama+tata+dziecko, rodziców z nowymi parnerami ORAZ pary jednopłciowe. W jaki sposób to można niby odczytać? Reklama przedstawiająca różne typy rodzin funkcjonujące na porządku dziennym. Tyle. Tak samo mogliby model samochodu w kwieciste wzory reklamować miejscami parkingowymi z różnymi typami kwiatów - wtedy też dopiszemy temu ideologię, bo jak to tak można osobno malować stokrotki i fiołki? Nie przesadzajmy, nikt hetero nie umrze od tego, że oprócz ich rodziny obok namalowano dziesięć innych rodzjaów.
Nie. Można znaleźć specjalne miejsca dla rodzin z dziećmi. Chodzi raczej o to, że pary jednopłciowe zostały uznane za najzwyklejsze rodziny, mogące mieć dzieci :)
Chyba jednak nie do końca najzwyklejsze skoro mają osobne miejsca...
Ja rozumiem, że intencje Volvo były dobre, ale wyszło trochę głupio jednak. Można to różnie odbierać.