15 pokazów musicalu "Billy Elliot" zostało odwołanych przez zarząd Węgierskiej Opery Narodowej z powodu nagonki konserwatywnych mediów. Jeden z prawicowych portali opublikował tekst, w którym napisano, że "Billy Elliot" zagraża instytucji rodziny i sprawia, że dzieci stają się homoseksualne. "Propagowanie homoseksualności nie może być narodowym celem, kiedy populacja staje się starsza i mniejsza, a nasze państwo jest zagrożone inwazją" - napisał portal popierany przez węgierskiego premiera.
Jak podaje CNN, Węgierska Opera Narodowa w Budapeszcie została zmuszona do odwołania piętnastu zaplanowanych spektakli musicalu "Billy Elliot" z powodu artykułu na konserwatywnej stronie internetowej, w którym sztuka została oskarżona o "
niepohamowaną gejowską propagandę".
Artykuł opublikował portal "Magyar Idok", który przekazuje treści popierane przez prawicowego premiera Viktora Orbana. Tekst pojawił się przy okazji wejścia musicalu "Billy Elliot" do repertuaru Opery Narodowej. Według publikacji "
propagowanie homoseksualności nie może być narodowym celem, kiedy populacja staje się starsza i mniejsza, a nasze państwo jest zagrożone inwazją".
Wpis na stronie podaje też, że
"Billy Elliot" zagraża instytucji rodziny i może sprawić, że "dzieci staną się homoseksualne". W artykule można przeczytać: "Nasz rząd stara się wspomóc dobrobyt rodzin przy użyciu wielu narzędzi i pieniędzy, więc to niewytłumaczalne i niedopuszczalne, by wiodąca instytucja państwowa stawiała się przeciwko tej intencji - to sprawia, że całkiem sporo młodych osób jest nieszczęśliwych - osób, które same z siebie nie poszłyby w tym kierunku".
Dyrektor opery,
Szilveszter Okovacs, w oficjalnym oświadczeniu napisał: "Jak wiadomo, negatywna kampania kilku zeszłych tygodni przeciwko 'Billy'emu Elliotowi' doprowadziła do dużego spadku sprzedaży biletów i z tego powodu odwołujemy 15 występów zgodnie z decyzją naszego zarządu".
Musical jest teatralną adaptacją
filmu z 2000 roku o tym samym tytule, opowiadającego historię młodego chłopca, którego pasja i talent do baletu nie idą w parze z bardziej "męskimi" zainteresowaniami jego rówieśników. Wersja teatralna z muzyką Eltona Johna miała swoją premierę w 2005 roku.
Jak podaje Okovacs,
jedyna homoseksualna postać z oryginału - Michel, przyjaciel Billy'ego - została wycięta z wersji dla Węgierskiej Opery Narodowej, a mimo to musical wciąż stał się celem homofobicznej retoryki.
(ab)
Jak to nie? Nastolatek w rajtkach i baletkach nie może być przecież normalny. To takie niemęskie. Ukryta homopropaganda.