Ujawniony aktor Jim Parsons w programie Stephena Colberta opowiedział o swoich odczuciach względem filmu "Twój Simon" oraz o reprezentacji gejów w hollywoodzkich filmach. Według niego romantyczne komedie z osobami homoseksualnymi w centrum historii są ciągle potrzebne i nie zgadza się z krytykami, którzy twierdzą, że jest już na nie "za późno". "Jak dużo heteroseksualnych komedii romantycznych potrzebujemy? Kiedy dla nich jest za późno?".
Jim Parsons, ujawniony aktor znany m.in. z roli Sheldona w "Teorii Wielkiego Podrywu", pojawił się niedawno w programie telewizyjnym "The Late Show With Stephen Colbert". Aktor jest w trakcie promowania broadwayowskiej sztuki "The Boys in the Band", w której oprócz niego grają też ujawnieni Matt Bomer, Zachary Quinto i Andrew Rannells.
Colbert zapytał Parsonsa czy według niego przedstawianie gejów w kinie powinno zostać uaktualnione. Aktor odwołał się do filmu "Twój Simon", który robi na świecie furorę jako pierwsza mainstreamowa komedia romantyczna, której głównym bohaterem jest nastoletni gej. Parsons przywołał liczne recenzje, które czytał na temat filmu i zauważył, że wiele z nich chwaliło "Twojego Simona", ale niektóre zdawały się mówić, że "
na to już za późno; że ten rodzaj opowieści o coming oucie mamy już dawno za sobą". Aktor się z nimi nie zgadza: "
Może jeśli jesteś trzydziestokilkuletnim pisarzem żyjącym w Nowym Jorku czy Los Angeles, to może być dla ciebie jak... 'Nie muszę tego oglądać' - to oczywiste. Ale myślę, że są ludzie w wielu innych miejscach, którzy owszem - nadal potrzebują to zobaczyć".
Aktor odwrócił sytuację, zauważając brak krytyki odnośnie ogromnej liczby filmów romantycznych z parą heteroseksualną w centrum opowieści i zapytał: "Mówią, że 'na homo komedie romantyczne jest za późno'. Powiedzcie to filmowi 'Kiedy Harry poznał Sally', który był świetny, ale to co mam na myśli, to...
Jak dużo heteroseksualnych komedii romantycznych potrzebujemy? Kiedy dla nich jest za późno? Nie jest z nimi nic nie tak. Są w porządku. Są urocze. I uwielbiam 'Kiedy Harry poznał Sally', ale...
Pozwólcie mi, żeby zbrzydło mi zbyt wiele homoseksualnych komedii romantycznych. Wtedy będę wdzięczny. Dawajcie!".
Całą rozmowę Colberta z Parsonsem możecie obejrzeć poniżej:
W czerwcu będzie mieć swoją premierę film transpłciowego reżysera Silasa Howarda z Jimem Parsonsem w roli głównej "A Kid Like Jake", opowiadający o parze rodziców, których dziecko nie wpisuje się w stereotypowy obraz płci, z jaką się urodziło. U boku aktora wystąpi Claire Danes.
(ab)