PO na nie, a teraz się tłumaczy
Wspólnymi głosami Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości przepadła w Słupsku uchwała prezydenta Roberta Biedronia, dotycząca edukacji seksualnej w szkołach. Biedroń nie kryje swojego rozczarowania, a Beata Chrzanowska, słupska radna PO, zarzuca uchwale... bylejakość i brak konsultacji. Tyle, że sam Biedroń podkreśla, że uchwała intencyjna nadaje kierunki, zaprasza do dyskusji i debaty nad tematem, analiz oraz konsultacji.
Prezydent Słupska, Robert Biedroń, przedstawił radnym tzw. uchwałę intencyjną, dotyczącą edukacji seksualnej w szkołach - nieobowiązkowej, poruszającej wiele ważnych kwestii, prowadzonej przez organizacje pozarządowe. Jak podkreśla sam Biedroń -
uchwała intencyjna nadaje kierunki, zaprasza do dyskusji i debaty nad tematem, analiz oraz konsultacji.To nie przekonało radnych Platformy Obywatelskiej, którzy... zagłosowali przeciwko. Wraz z Prawem i Sprawiedliwością. "Platforma Obywatelska razem z PiS odrzuciła uchwałę bez żadnej dyskusji. Ja rozumiem, że na sali był ksiądz, który pilnował głosowania, ale miałem nadzieję, kto jako kto, ale Platforma nie klęknie przed księdzem" - komentował w rozmowie z TVN24 prezydent Słupska.
Co na to PO? Zaatakowała Biedronia za... bylejakość uchwały i zarzuciła mi polityczną grę. "Prezydent
nie zaprosił nas do udziału w opracowaniu tego przedsięwzięcia, tylko informuje nas i chce zgody, żeby coś takiego przygotowywać. Ja jestem zdumiona tym, że prezydent, który bardzo dba o wszelkiego rodzaju konsultacje w naszym mieście, nie pokusił się o rozmowy ze środowiskiem oświatowym. Nie zapytał nauczycieli, dyrektorów szkół, nie zapytał rodziców, nie zapytał Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli, jakichkolwiek grup i środowisk, które mogłyby go wesprzeć w tym zakresie" - mówiła na antenie TOK FM radna PO, Beata Chrzanowska. Dopytywana przez Agatę Kowalską, czy uchwała intencyjna nie jest takim właśnie zaproszeniem do rozmów, Chrzanowska stwierdziła, że... Biedroń nie musiał ich pytać o zgodę. I zapowiedziała, że PO wyjdzie z własną inicjatywą.
(md)
RADNA PO: NIECH PREZYDENT BIEDROŃ NIE PROSI NAS O ZGODĘ.
Tłumaczenie radnej z PO Beaty Chrzanowskiej, są co najmniej wątpliwe. Z tego co wnioskuje po przesłuchaniu, wygląda na to żeby pomysł uwalić już na starcie. Wypowiedź radnej jest kompletnie pozbawiona logiki.
Hmm... nie tylko LGBT potrzebują seksualnej edukacji. Heterykom też by się przydała.