Niezwykła historia na Dzień Dziadka
Naszym Dziadkom i Babciom życzymy wszystkiego najlepszego. A z okazji dzisiejszego święta mamy dla Was niezwykłą historię... 36-letniego dziadka-geja, Tino.
Tino Ritualo ma 36 lat i... 4-letniego wnuka, który odmienił jego życie. O swojej historii opowiada serwisowi Gay Star News.
Tino dorastał w "wojskowej" rodzinie na Filipinach. Wychowywali go dziadkowie, gdy miał 12 lat zmarł dziadek, który był dla Tino bardzo bliską osobą. Babcia chłopaka wywiozła go do Kanady, do dalszej rodziny. Ostatecznie Tino został sam, sypiając u znajomych na kanapie. Wtedy też poznał dziewczynę, która była siostrą jego najbliższego przyjaciela. Gdy Tino miał 14 lat - dowiedział się, że zostanie ojcem. Wtedy zaczął już też zdawać sobie sprawę z tego, że jest gejem. Nie chciał jednak, by jego dziecko miało takie samo życie jak on - skończył szkołę, znalazł pracę i starał się być dobrym ojcem. Gdy miał 19 lat ujawnił się przed najbliższymi, jako 21-latek - żył już jako ujawniony gej. Poznał faceta, który został jego mężem. Po 11 latach panowie jednak się rozstali, Tino przypłacił to depresją. Wtedy też dowiedział się, że jego córka, która wtedy był jeszcze w szkole - jest w ciąży.
"Byłem przerażony. Czułem, że historia się powtarza. Nie chciałem, by życie mojej córki było tak ciężkie, jak moje" - mówi portalowi. Wszystko zmieniło się, gdy Tino po raz pierwszy wziął na ręce wnuka, Leo.
Leo, którego Tino nazywa "swoim najlepszym przyjacielem", pomógł mu wyjść z depresji. Tino kupił też w końcu dom, w którym mieszka z córką i wnukiem.
Poznał też mężczyznę, z którym jest zaręczony.
Wszystkie sojusznicze Babcie i Dziadków pozdrawiamy gorąco. I przypominamy nasz świąteczny wywiad z babcią Anielą.
(md)
Ciąże u nastolatków? No nie wiem, czy to takie piękne ;)
Shingao, nie ma co Tobie to się już nie przytrafi, raczej bliżej Ci do dziadka :D
Nic mi do tego, że nieletni uprawiają seks (daleko mi do purytanizmu). Niech uprawiają, ale to chyba nie czas na rodzicielstwo (mogę się mylić). Gdyby to był jeszcze jakiś świadomy wybór, to ok, ale to była wpadka. I nie tylko on zrobił sobie dzieciaka, będąc dzieciakiem, ale także jego córka. Smutno, że młodzi ludzie nie wiedzą jak się zabezpieczać.
Matthew Baumgart:
Ciekawe kiedy jego wnuk zrobi sobie dzieciaka, a bohater artykułu pochwali się, że jest pradziadkiem. Przyjdziesz Ty i napiszesz: jak to super, że jest 42 letnim pradziadkiem! To takie piękne! ;)
Ciąże u nastolatków? No nie wiem, czy to takie piękne ;)
Chodzi mi oto że chłopak się nie załamał, miał chłopaka, po rozstaniu potrafił dalej żyć i szukać szczęścia. Mógł się załamać, wpaść w alkoholizm, popełnić samobójstwo- nie miał łatwego życia... ale nie tracił nadziei. A to że uprawiał sex jako nieletni to inna para kaloszy. Podziwiam tak silnych ludzi.
Sam tragicznie straciłem ojca w wieku 25 lat co odbiło się mocno na moim całym życiu i psychice ale wciąż żyje. Chyba najważniejsze w tym wszystkim jest to, aby się nie załamywać i żyć dalej. A to że 36 letni mężczyzna jest dziadkiem i kocha swojego wnuka jest piękne!
Ciąże u nastolatków? No nie wiem, czy to takie piękne ;)