"Chcę więcej wiedzieć o społeczności LGBT, do której należy też moja córka i jej partnerka. Mieszkają na szczęście w innym kraju, gdzie wszystkich traktuje się jednakowo. Wcielam się więc w lesbijkę, noszę tęczowy znaczek, tęczowy szalik, na demonstracjach używam często tęczowej flagi. Chciałam sprawdzić jak traktowane są osoby LGBT na własnej skórze" - napisała na jednej z grup na Facebooku Maria. Czego doświadczyła wspierająca mama?
Znalazłam się tu, bo chcę więcej wiedzieć o społeczności LGBT, do której należy też moja córka i jej partnerka. Mieszkają na szczęście w innym kraju, gdzie wszystkich traktuje się jednakowo. Wcielam się więc w lesbijkę, noszę tęczowy znaczek, tęczowy szalik, na demonstracjach używam często tęczowej flagi. Chciałam sprawdzić jak traktowane są osoby LGBT na własnej skórze. Raz zostałam zaczepiona w tramwaju, obrzucona frytkami, które młodzi ludzie jedli, widzę czasem spojrzenia pełne pogardy jak widzą mój znaczek. Spotykam się jednak z niesamowitą życzliwością również, z przyjaznymi uśmiechami a wczoraj gdy wyszłam z domu w tęczowym szaliku młody człowiek uśmiechnął się do mnie i powiedział - piękny ma pani szalik. Któregoś dnia rozmawiałam w tramwaju z tata i jego małą córcią - mulatką. Mała powiedziała, że podoba jej się mój tęczowy znaczek i spytała co on oznacza. Powiedziałam, że oznacza równość wszystkich ludzi niezależnie kim są, skąd pochodzą, jaki mają kolor skóry. O orientacji nie mówiłam, bo mała była i może nie zrozumiałaby. Pożegnały mnie uśmiechy małej i taty o bladej skórze.Mario - dziękujemy i życzymy spotykania tylko dobrych ludzi!
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Środa, 25.11.2015 Grecki marazm, węgierski spleen
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
Wtorek, 12.05.2026 Tusk przeprasza osoby LGBT+ i zapowiada transkrypcję małżeństw jednopłciowych
Wtorek, 30.09.2025 Trybunał Konstytucyjny: Ochrona osób LGBT+ przed mową nienawiści narusza Konstytucję
Mari:
ta Pani nie powiedziała, że nam nie wierzy. tylko chciała się przekonać sie na własnej skórze . gdyby każdy choć na chwile spróbował wejść w nasze położenie może ludzie zmienili by do nas nastawienie. Plus takie doświadczenie może jej pomóc w późniejszym czasie w walce o równouprawnienie. Moja mama zawsze nosi ze sobą jakiś akcent tęczowy ale nie po to by być w naszej skórze ale jako wsparcie dla nas wszystkich. Obecnie zrobiła się w naszym mieście trochę osobą publiczną, więc były próby mówienia że jest lesbijką na co ich poprawiała, że jest mamą lesbijki ;) generalnie homofoby się w naszym mieście wściekają, bo ona dumnie wszędzie mówi, że mam tęczowe dziecko xD