"Jeśli wierzysz w Boga i masz w sobie potrzebę wyznawania tego publicznie, to nie musisz się tego wstydzić. A tytuł tej piosenki jest przewrotny. W czasach, w których wszyscy chcemy wymachiwać różnymi flagami i pokazywać, że jesteśmy z czegoś dumni (po angielsku: pride), organizując uliczne parady, to ja ogłaszam wszem i wobec, że jestem dumny z tego, że wierzę w Boga" - mówi Andrzej Piaseczny w rozmowie z "Gazetą Krakowską". Czy w kraju, w którym 90 proc. to katolicy - faktycznie aktem odwagi i dumy jest powiedzenie, że wierzy się w Boga?
Jeśli wierzysz w Boga i masz w sobie potrzebę wyznawania tego publicznie, to nie musisz się tego wstydzić. A tytuł tej piosenki jest przewrotny. W czasach, w których wszyscy chcemy wymachiwać różnymi flagami i pokazywać, że jesteśmy z czegoś dumni (po angielsku: pride), organizując uliczne parady, to ja ogłaszam wszem i wobec, że jestem dumny z tego, że wierzę w Boga- dowiadujemy się o piosence od samego artysty.
Poniedziałek, 18.12.2017 "Krzyczą ofiary, tak było i będzie"
Poniedziałek, 27.11.2017 Każdy może manifestować to, co chce
Czwartek, 16.11.2017 Dziennikarz outuje Andrzeja Piasecznego
Wtorek, 11.06.2024 Kosmos, błysk i bańki mydlane - rozmawiamy z Luną, która pojawi się 15.06 na Paradzie Równości
Poniedziałek, 20.05.2024 Zapraszamy na Volup Lambda Warszawa Summer Cup 2024
I ostatnie, swoimi wpisami środowisko LGBT przekonało mnie, że ma niewiele wspólnego z tolerancją o którą tak walczą.
Niektórzy kato-celebryci chwalą się, że przestali zdradzać żony.... po ich śmierci.
https://wiadomosci.wp.pl/jerzy-zelnik-wyznaje-ze-wielokrotnie-zdradzil-swoja-zone-po-jej-smierci-przestalem-6135931650865281a
Gdyby moja mama wolała blondynów, to by nie wybrała mojego taty. A wtedy bym się nie urodził. Wniosek? Ci którzy lubią blondynów robią źle.
Gdzie ta nienawiść?
Czyli nie widać - magicznie - tych wszystkich komentarzy wyzywających Piaska od "głup... czy debi..."? - lub komentarzy w obraźliwym tonie?
Nie widzę. Ale możesz zrobić dobry uczynek i mi je pokazać.
Jak się nie chce widzieć to się nie widzi - żeby zobaczyć wystarczy przejrzeć te kilkanaście stron komentarzy.
Tak jak przypuszczałem. Nie jesteś dobrym człowiekiem i nie lubisz pomagać bliźnim.
Powiem tak: Cieszę się, że nigdy nie poznałam i nie poznam kogoś, kto wydaje wyroki na podstawie jednego komentarza XD
A dla mnie to, że cię nie poznałem i nie poznam jest bez znaczenia.
Gdzie ta nienawiść?
Czyli nie widać - magicznie - tych wszystkich komentarzy wyzywających Piaska od "głup... czy debi..."? - lub komentarzy w obraźliwym tonie?
Nie widzę. Ale możesz zrobić dobry uczynek i mi je pokazać.
Jak się nie chce widzieć to się nie widzi - żeby zobaczyć wystarczy przejrzeć te kilkanaście stron komentarzy.
Tak jak przypuszczałem. Nie jesteś dobrym człowiekiem i nie lubisz pomagać bliźnim.
Powiem tak: Cieszę się, że nigdy nie poznałam i nie poznam kogoś, kto wydaje wyroki na podstawie jednego komentarza XD