23 września to finał całego tygodnia poświęconego osobom biseksualny. Tym razem mamy dla Was historię aktora z Broadwayu, Andy'ego Mientusa, który na Instagramie dzieli się z nami swoimi doświadczeniami. I, przede wszystkim, tym, że bycie bi jest super.
Aktor umieścił na Instagramie zdjęcie kartki z pamiętnika. Parę lat temu napisał: "Nie zamierzam powiedzieć, że jestem bi, ponieważ żaden facet, który się do tego przyznał tak naprawdę nigdy nie wyszedł z szafy".
"Tak kiedyś myślałem o biseksualności. Nie winię dzieciaka - kiedy nie wiesz, co to jest, nie zdajesz sobie sprawy z tego, jakie to jest ważne. Twoi przyjaciele hetero wywracają oczami, homoseksualni znajomi wywracają oczami, ty - odwracasz wzrok" - tłumaczy się po latach Mientus.
Na szczęście zakochałem się w kimś, kto nie myślał w ten sposób (...) musiałem dojść ze sobą do porozumienia (...) wydawało się to wyjątkowo skomplikowane, a w rzeczywistości było proste.
To się nazywa wolność. W miłości, seksie, pojmowaniu płci - to wolność od binarności. To najpiękniejszy dar, jaki wszechświat mógł mi dać i którym chce się z wami dzielić. Wiem, że wielu z Was boryka się ze swoją seksualnością, tak jak ja kiedyś. Każdy musi przeżyć to na swój sposób.
Mogę jedynie podzielić się moją historią. Jestem tutaj, jestem ujawniony i kurcze kocham siebie za to! Ludzie wątpią we mnie każdego dnia, prosto w twarz i za moimi plecami, ale nie mam nic przeciwko. To nie należy do nich, ale do mnie, nikt mi tego nie zabierze. To jest twoje, wiedz o tym.
Szczęśliwego BiWeek, odwagi!
Skoro jest tydzień widzialności biseksualności - pora być widzialnym. Jak? Andy ma prostą receptę - bądź sobą. Zauważa, że w kwestii biseksualności jest wiele pracy do zrobienia. I to w samym środowisku LGBT. Wciąż niewielu jest ujawnionych biseksualistów. A sam biseksualizm obrósł mitami.
Zauważa, że wielokrotnie zgadzał się z innymi, że jest gejem, bo nie chciał wyjść na maniaka poprawności politycznej albo kogoś niemiłego. I czuje się w związku z tym winny. Piszą do niego ludzie z całego świata - głównie młodzi ludzie, którzy czują się niepewni swojej orientacji seksualnej, odmawiają sobie prawa do miłości i szczęścia, pozwalają innym definiować siebie.
"Dużo mówimy o LGBT+, ale jak często na serio myślimy o literce B? Czy kiedykolwiek zwątpiłeś w osobę, która ci powiedziała, że jest bi?" - pisze Mientus.
"Zapraszam wszystkich w tym tygodniu do przemyślenia swoich poglądów o biseksualistach i zadaniu sobie pytania czy przypadkiem nie ma w nich za dużo przestarzałych wątpliwości i uprzedzeń. Jeśli myślisz, że możesz być bi, zapytaj sam siebie, co cię powstrzymuje przed przyznaniem się do tego - twoje własne uczucia czy strach przed tym, co powiedzą inni? Razem możemy zwalczyć to piętno" - napisał.
Czasy się zmieniły - Mientus ma męża i jest szczęśliwy. Jego wybrankiem jest aktor Michael Arden.
Poniedziałek, 19.12.2016 Biseksualista dziękuje swojej dziewczynie za wsparcie
Piątek, 31.10.2014 Alan Cumming: nigdy nie wstydziłem się bycia bi
Poniedziałek, 23.09.2019 Obalamy mity na temat biseksualności
Środa, 03.07.2019 Coming out 17-latka podczas przemowy z okazji zakończenia liceum
Wtorek, 23.04.2019 Tyler Blackburn: jestem biseksualny