Papież Franciszek wywołał mały skandal w Watykanie? A wszystko przez jednopłciową parę, która ochrzciła trójkę adoptowanych dzieci, za co... pochwalił ich sam papież Franciszek. Gdy na jaw wyszło, że chodzi o tęczową rodzinę, Watykan pochwały zdementował. Ciekawe co na to trójka nowych katolików?
Piątek, 08.05.2026 Watykan krytykuje terapie konwersyjne: "niszczące skutki"
Poniedziałek, 21.04.2025 Papież Franciszek nie żyje. Co pozostawił osobom LGBT+?
Piątek, 31.07.2020 "Papież Franciszek to najemny heretyk". Arcybiskup oskarża Watykan
Środa, 17.04.2019 Benedykt XVI przeciwny stanowisku Franciszka na temat homoseksualności
Poniedziałek, 03.12.2018 Papież Franciszek: geje nie powinni zostawać księżmi
Każdy myślący wie o tym, że papież nie mógł pochwalić, ponieważ stoi na czele religii o homofobicznej ideologii. Jakiś czas temu był podobny fake news, kiedy to starano się z papieża zrobić gay-friendly wyrywając z kontekstu jego słowa "kim jestem, żeby oceniać". Media zrobiły wtedy z papieża niemalże aktywistę promującego małżeństwa homoseksualne. Nie cytowano słów Franciszka, które zaraz dodał, o tym, że wszystkih gejów odsyła do katechizmu, w którym są takie smaczki jak np. to, że nam gejom należy "współczuć", że nasza orientacja jest "nieuporządkowaniem" i że "nigdy nie może być zaaprobowana", zaś my powinniśmy wybrać ścieżkę samotnego życia i każdy katolik powinien nas na tę ścieżkę kierować i w niej umacniać.
Zatem droga redakcji Queer, proszę o bardziej roztropne czytanie medialnych i agencyjnych doniesień. Zwłaszcza, jeśli chodzi o Watykan i Franciszka, któremu po raz kolejny chrześcijańscy LGBT próbują wcisnąc poglądy, których nie reprezentuje. Osobiście mnie to zniesmacza, nie dlatego, że miałbym popierać katoideologię, której jako ateista jestem wielkim krytykiem. Ale dlatego, że po prostu nienawidzę kłamstw i ordynarnych manipulacji, które zawsze ktoś ze środowiska LGBT musi wymyśleć i propagować ilekroć Franciszek powie cokolwiek nt. homoseksualności. Tracimy na tym wszyscy, bo słusznie wówczas robi nam się wizerunek zakłamanych ideologów, zamiast walczących o słuszną sprawę emancypacji. Mam dość robienia z nas idiotów przez marginalną grupkę chrześcijańskich LGBT, którzy za wszelką cenę i po trupach chcą zrobić z Franciszka pro-homoseksualnego kaznodzieję. Nie jest nim, wielokrotnie przeciwko nam się wypowiadał, a że potrafi być sympatyczny to niczego tu nie zmienia.
mądre słowa. zgadzam się w 100%. niestety wiele osób LGBT nabiera się na ten tani pijar.
Każdy myślący wie o tym, że papież nie mógł pochwalić, ponieważ stoi na czele religii o homofobicznej ideologii. Jakiś czas temu był podobny fake news, kiedy to starano się z papieża zrobić gay-friendly wyrywając z kontekstu jego słowa "kim jestem, żeby oceniać". Media zrobiły wtedy z papieża niemalże aktywistę promującego małżeństwa homoseksualne. Nie cytowano słów Franciszka, które zaraz dodał, o tym, że wszystkih gejów odsyła do katechizmu, w którym są takie smaczki jak np. to, że nam gejom należy "współczuć", że nasza orientacja jest "nieuporządkowaniem" i że "nigdy nie może być zaaprobowana", zaś my powinniśmy wybrać ścieżkę samotnego życia i każdy katolik powinien nas na tę ścieżkę kierować i w niej umacniać.
Zatem droga redakcji Queer, proszę o bardziej roztropne czytanie medialnych i agencyjnych doniesień. Zwłaszcza, jeśli chodzi o Watykan i Franciszka, któremu po raz kolejny chrześcijańscy LGBT próbują wcisnąc poglądy, których nie reprezentuje. Osobiście mnie to zniesmacza, nie dlatego, że miałbym popierać katoideologię, której jako ateista jestem wielkim krytykiem. Ale dlatego, że po prostu nienawidzę kłamstw i ordynarnych manipulacji, które zawsze ktoś ze środowiska LGBT musi wymyśleć i propagować ilekroć Franciszek powie cokolwiek nt. homoseksualności. Tracimy na tym wszyscy, bo słusznie wówczas robi nam się wizerunek zakłamanych ideologów, zamiast walczących o słuszną sprawę emancypacji. Mam dość robienia z nas idiotów przez marginalną grupkę chrześcijańskich LGBT, którzy za wszelką cenę i po trupach chcą zrobić z Franciszka pro-homoseksualnego kaznodzieję. Nie jest nim, wielokrotnie przeciwko nam się wypowiadał, a że potrafi być sympatyczny to niczego tu nie zmienia.