Komik, aktor i prezenter telewizyjny, James Corden, poczuł się obrażony i dotknięty w związku ze zmianami w polityce względem zapobiegania i profilaktyki HIV/AIDS w Stanach Zjednoczonych. Wisienką na torcie było odejście aż sześciu pracowników-doradców z Białego Domu, którzy zajmowali się właśnie tą tematyką. Wszyscy zgodnie twierdzą, że Trumpa to nie interesuje. James kupił 297 sztuk oskarowego filmu „Filadelfia” i wysłał do Trumpa. Nie do Waszyngtonu, ale do posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie, prywatnej posesji głowy państwa. Będzie miał co oglądać przez najbliższy (prawie) rok. Jamesowi gratulujemy pomysłowości i odwagi.
Edukacja na tematy związane z HIV i AIDS to wciąż naglący problem w większości krajów. Jednak jest ona podstawą do świata bez uprzedzeń i stygmatyzacji. Niestety, w Ameryce Trumpa dzieje się wiele, ale nie tego, co może przyczynić się do wzrostu świadomości ludzi o ryzyku zakażeń, leczeniu czy - co jest bardzo popularne w Europie Zachodniej - tzw. PrEPie.
James w krótkim wstępie powiedział, że sam był ofiarą złego systemu edukacji – nikt go nie uczył czym jest HIV i AIDS. Był ignorantem aż do momentu, kiedy zobaczył film „Filadelfia” z Tomem Hanksem, Antonio Banderasem i Denzelem Washingtonem.
Reakcja na politykę Trumpa to wynik odejścia sześciu doradców ds. HIV/AIDS z Białego Domu.
„Zdecydowaliśmy, że poświęcimy nasze życia właśnie dla tej sprawy, ale nie możemy dalej tego robić efektywnie jako ciało doradcze przy urzędzie prezydenta, który on o to po prostu nie dba” – mówią w wywiadach.
Te działania Trumpa doprowadziły Cordena do śmiałej i ciekawej reakcji – wykupienia jak największej liczby egzemplarzy filmu i wysłania ich do jego posesji głowy państwa Mar-a-Lago na Florydzie.
Niezła robota.
(ar)
Piątek, 17.02.2017 Był "twinkiem dla Trumpa", teraz jest korespondentem w Białym Domu
Czwartek, 29.08.2019 Przez 17-letniego geja na zjeździe Trumpa były pustki na widowni
Piątek, 28.07.2017 James Corden: LGBT, kochamy was wszystkich
Poniedziałek, 19.06.2017 Najlepszy (przegięty) nauczyciel Ameryki spotyka prezydenta
Poniedziałek, 23.01.2017 Strona Białego Domu bez LGBT
Nie oceniaj ludzi nieznajac ich historii. I PrEP moze rowiniez zapobiegac zakazeniom w zwiazku. Sam nie stosuje PrEP tylko PEP i napewno jest to wazne zeby nie zarazic swojego partnera. Stosujac PEP moj wirus jest od 5 lat niewykrywalny, co oznacza, ze nie jestem zarazliwy i daje wieksze bezpieczenstwo dla mojego partnera, dla mojego dentysty i dla kazdej osoby w moim otoczeniu, poniewaz nigdy nie wiadomo co moze sie wydazyc. Ludzie powinni wiedziec, ze dzieki medykamentom wirus moze przestac byc wykrywalny i czlowiek przestaje byc zarazliwy. Sa ludzie ktorzy nie lubia kondomow, wiec czemu nie udostepnic im innej medoty by sie nie zararzac.
Nie oceniam, tylko stwierdzam fakty. Nic nie powiedziałem o leczeniu osób już zakażonych. I tak już będąc zakażonym i stosując PEP powinno się stosować prezerwatywy, bo tak jak w przypadku antykoncepcji hormonalnej ryzyko zakażenia osoby zdrowej zawsze istnieje. Tak, czy tak - powinno się stosować prezerwatywy. I nikt, żaden "postępowy inaczej" gej, nawet widoczny, z "pozycją", nie wmówi mi że nie mam racji. I to nawet już nie są moje słowa, ani moja racja, bo co ja mogę wiedzieć. Ale edukacja w punktach konsultacyjno-diagnostycznych się kłania, drogi "niewidoczny" Panie. To może inaczej - czemu ludzi nie przestrzegać, że stosowanie PrEP niczego tak naprawdę nie załatwia?? Tylko daje im przekonanie że HIV nie groźny, chemia leki nie niszczą, hulaj dusza piekła nie ma. Moim zdaniem jest to propagowanie nieodpowiedzialności, rozwiązłości, chorób. Nikt zdroworozsądkowy tak nie myśli. Jedynie ta "postępowa inaczej" część środowiska LGBT która np. popiera imigrację islamistów bez wymuszenia porzucenia ich chorej religii i poszanowania zasad współżycia społecznego kultury europejskiej. To jest przykład na brak logiki w jednym i drugim wypadku u tych lewaków.
Nie oceniaj ludzi nieznajac ich historii. I PrEP moze rowiniez zapobiegac zakazeniom w zwiazku. Sam nie stosuje PrEP tylko PEP i napewno jest to wazne zeby nie zarazic swojego partnera. Stosujac PEP moj wirus jest od 5 lat niewykrywalny, co oznacza, ze nie jestem zarazliwy i daje wieksze bezpieczenstwo dla mojego partnera, dla mojego dentysty i dla kazdej osoby w moim otoczeniu, poniewaz nigdy nie wiadomo co moze sie wydazyc. Ludzie powinni wiedziec, ze dzieki medykamentom wirus moze przestac byc wykrywalny i czlowiek przestaje byc zarazliwy. Sa ludzie ktorzy nie lubia kondomow, wiec czemu nie udostepnic im innej medoty by sie nie zararzac.