Elena i Meg poznały się przez Internet i już po kilku miesiącach wiedziały, że chcą być razem. Ale zanim ich marzenie się spełniło - był konflikt z rodziną Eleny, ucieczka do Turcji i... 10 miesięcy w łodzi, którą w końcu dopłynęły do rodzinnego kraju Meg, Kanady. Teraz Elena opowiada swoją historią i ma nadzieję, że zainspiruje innych.
Historia Eleny i Meg pojawiła się w angielskojęzycznym magazynie, mającym redakcję w Sankt Petersburgu,
"Prospekt".Elena dorastała w mieście Ivanovo we wschodniej Rosji. "Nigdy nie chciałam być z mężczyzną, wiedziałam to od początku. Nie chciałam wychodzić za mąż" - mówi magazynowi, dodając, że jej rodzina, jak i wszyscy wokół na siłę umawiali ją na randki.
Dziewczyna spotykała się więc z kolegą ze studiów, ale potajemnie zaczęła czatować z Meg, Kanadyjką. Po kilku miesiącach już wiedziała, że to coś więcej niż internetowa przyjaźń.
Na początku 2006 roku zaplanowały spotkanie w Kijowie, na Ukrainie. Elena powiedziała rodzinie, że jedzie na weekend, chociaż w głębi duszy już wiedziała, że opuści Rosję na zawsze. W rozmowie z magazynem podkreśla, że o jej planach nie wiedziała nawet Meg. Niestety, radość kobiet trwała dzień - rodzina domyśliła się, że coś jest nie tak, a Elena ujawniła się w rozmowie telefonicznej z nimi. Próbowali oni zatrzymać Elenę, wywiązała się szarpanina i cała grupa wylądowała na komisariacie. Kobieta podkreśla, że policjanci wzięli ich stronę.
Okazało się, że rodzina skorzystała z zamieszania i zabrała Elenie paszport, który udało się odzyskać z pomocą przyjaciół. K
obiety udały się do Odessy, a następnie Turcji, gdzie kupiły łódź. W tym celu Meg wzięła kredyt pod zastaw swojego kanadyjskiego domu. W Turcji spędziły dwa miesiące: uczyły się żeglować i przygotowywały do podróży.
W połowie 2006 roku wyruszyły w 10-miesięczny rejs, który, jak wspominają, był momentami bardzo niebezpieczny."Północny Pacyfik był najgorszy. Wcześniej nigdy nie widziałam, żeby natura mogła być tak przerażająca" - podkreśla Elena, dodając, że miały poczucie, że jednak może im się nie udać.
Ale w kwietniu 2007 roku dopłynęły do brzegów Vancouver.Dziś mieszkają na łodzi - Meg sprzedała dom i jest programistką, Elena spisała swoją historię, podkreślając, że
"życie jest dobre" i z nadzieją, że zainspiruje innych.Czy może być bardziej filmowa historia?
(md)
każda miłość może być dobra :)
Samolotem bez paszportu?
"Okazało się, że rodzina skorzystała z zamieszania i zabrała Elenie paszport, który udało się odzyskać z pomocą przyjaciół. Kobiety udały się do Odessy, a następnie Turcji, gdzie kupiły łódź. "