logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
24.05.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
3
51
8

Polsce coraz bliżej do najbardziej homofobicznego kraju w UE?

Tęczowa mapa Europy

Dodano: 17.05.2017, Aktualizacja: 17.05.2017

18 punktów procentowych na 100 możliwych i przedostatnie miejsce w UE - Polska ponownie na końcu listy w dorocznym rankingu sytuacji ludzi LGBT w europejskich państwach. "Jeżeli rząd PiS nie zmieni prawa dotyczącego osób LGBTI, a wszystko na to wskazuje, to za rok tytuł najbardziej homofobicznego kraju w Unii Europejskiej otrzyma Polska" - podkreśla prezes KPH, Chaber. Tęczowa mapa Europy pojawia się zwykle w okolicach 17 maja, czyli Międzynarodowego Dnia Przeciwko Homofobii, Bifobii i Transfobii.

ILGA-Europe kolejny raz opublikowała tęczową mapę Europy - raport dotyczący sytuacji ludzi LGBT we wszystkich europejskich krajach. Organizacja monitoruje 49 europejskich państw i procentowo ocenia rozwiązania prawne oraz stosunek w danych krajach do kwestii LGBT.

Jak na tle innych państw wypada Polska? Z 18 punktami procentowymi na 100 możliwych ponownie zajęliśmy 37 miejsce. Kampania Przeciw Homofobii zwraca jednak uwagę, że wśród państw Unii Europejskiej jesteśmy na miejscu przedostatnim (za nami są tylko ex aequo Litwa i Łotwa).
ILGA-Europe zauważa sytuację polityczną w kraju oraz ataki (także werbalne) na NGO-sy LGBTI. Organizacja podkreśla też trudności z finansowaniem i nowelizację prawa do zgromadzeń, która pod znakiem zapytania stawia przyszłość prawnoczłowieczych demonstracji. ILGA rekomenduje Polsce także regulacje prawne dotyczące par jednopłciowych i penalizację tzw. "hate crimes".

Gdzie zatem najlepiej się żyje w Europie? Listę otwiera, uwaga, katolicka Malta - z 88 proc. Następne na liście są Norwegia (77 proc.), Wielka Brytania (75 proc.), Belgia (71 proc.) i Francja (70 proc.). Warto zwrócić uwagę, że przed nami na tęczowej mapie są m.in. Ukraina (19 proc.), Rumunia, czy Bułgaria. "Polska należy do Unii Europejskiej, a tymczasem na poziomie rozwiązań prawnych dotyczących osób LGBTI najbliżej nam do takich krajów jak Azerbejdżan, Białoruś, Rosja i Turcja" - podkreślał na konferencji prasowej prezentującej wyniki raportu prezes KPH, Chaber.

Przypomnijmy, że ranking ILGA-Europe mierzy równouprawnienie w sześciu obszarach: równość i zakaz dyskryminacji, rodzina, wolność zgromadzeń, zrzeszania i ekspresji, przestępstwa z nienawiści, uzgadnianie płci i integralność cielesna oraz prawo do azylu. W jednej z kategorii Polsce przyznano zero punktów – są to przestępstwa z nienawiści rozumiane jako akty agresji w stosunku do osób LGBTI, których przyczyną jest homo-, bi- i transfobia. "Obecnie wśród krajów UE obserwujemy wyraźną tendencję do podwyższania standardów ochrony prawnej osób LGBTI.  Polska opiera się równościowym trendom. A to znajduje odzwierciedlenie w polskim prawodawstwie,  w którym nadal brakuje rozwiązań chroniących osoby LGBTI przed przestępstwami z nienawiści motywowanymi homo-, bi- i transfobia" - komentuje wyniki Polski w tej kategorii prawnik KPH, adw. Paweł Knut. 

(red)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (8)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Herbatnikk (26) Warszawa 18.05.2017 16:47
Lord Byron:
Z badania wynika, że:
- najlepiej w Europie żyje się osobom LGBT na Malcie
- Szwecja, Niemcy i Holandia są "w połowie stawki" a sytuacja osób LGBT w dwóch pierwszych jest gorsza, niż w Chorwacji (w Holandii wprawdzie lepsza, ale minimalnie)
- w Czechach sytuacja jest trudniejsza, niż w Serbii, Czarnogórze i Albanii
- prawosławna Grecja jest dla naszej społeczności lepszym miejscem, niż stosunkowo liberalna Szwajcaria a Kosowo lepszym, niż Włochy
Pozostaje życzyć szczęścia komuś, kto weźmie te wyniki za dobrą monetę i przerażony strasznością Polski poszuka swego szczęścia z tą mapką w ręce. I wybierze Prisztinę zamiast Rzymu, La Valettę a nie Berlin, Podgoricę a nie Pragę. Powodzenia!

Badania tego typu po to są, żeby niuansować utarte prawdy i zadawać kłam stereotypom. Ale jeśli wychodzi z nich, że białe jest czarne, to należy się zastanowić, czy przyjęto dobrą metodologię. Jedyne, co udało się tu pokazać, to ewidentną różnicę w gotowości do przyjmowania progresywnych zmian na zachodzie i wschodzie Europy oraz drobne wysiłki legislacyjne państw aspirujących do Unii (dotyczy to głównie krajów bałkańskich). Poza tym badanie jest beznadziejne o czym świadczy chociażby, że jeśli dobrze rozumiem, punkty za szczegóły procedury zmiany imienia, liczą się tak samo, jak punkt za tak podstawowe kwestie - takie, jak regulacja związków czy niestosowanie terapii konwersyjnych.


Piękne podsumowanie.
KEPTN (25) Żuromin 17.05.2017 22:19
Związków nie ma, ślubów też. Ale zaraz, porównajcie sobie teraz z Ruskami. Nikt nas nie zabija. Ale wiecie co? Do czasu.
rezzy (30) Kraków 17.05.2017 19:29
Herbatnikk: Czy rzeczywiście jest w polsce aż tak źle?

Wiesz, jak sam Morawski stwierdził ostatnio... jeszcze nas nie ścigają z urzędu (przynajmniej póki co), więc pod tym względem może tragedii nie ma. Można zastanawiać się czy doszukujemy się zbyt wiele, a tak naprawdę jest dobrze, czy może jest źle tylko zadowalamy się byle czym.

Mamy XXI wiek, świat się zmienia, następuje postęp zarówno technologiczny jak i kulturowy, zmienia się sposób postrzegania świata, ludzi, całego otoczenia. Dlaczego to Polska musi się zadowalać gorszymi standardami niż inne kraje? Można powiedzieć, że są kraje, w których jest gorzej. Pytanie tylko czy ludzka egzystencja polega na zadowalaniu się tym co mamy, tylko dlatego bo inni mają gorzej, czy na dążeniu do stanu możliwie najlepszego? Gdyby ludzkość nie chciała więcej, to dawno byśmy się zatrzymali na lepiankach z błota i rozpalaniu ognia za pomocą krzemieni. Bo czegóż więcej do życia trzeba?

Wydaje mi się, że sytuacja w Polsce jest o tyle znośna, że da się żyć, ale wynika to nie tyle z tego że jest tak super, tylko że ludzie przywykli do tej sytuacji i ograniczają się żeby mieć święty spokój. Kiedy ktoś od urodzenia żyje w kraju, w którym panuje taki stan rzeczy, to trudno oczekiwać, że będzie czuł niedosyt względem tego co jest za granicą. Kiedy normą jest dla Ciebie że nie możesz pocałować innego faceta publicznie, choć heterycy robią to nagminnie, albo chodzić za rękę, to nie wkurza cię to bardzo, bo do tego przywykłeś. Jeśli jednak żyłbyś w kraju, w którym nie budzi to kontrowersji, a potem przyjechał do Polski, to myślę, że poczułbyś wyraźny niedosyt. Można wyjechać za granicę, ale czy zawsze rozwiązaniem na problemy w kraju musi być ucieczka z niego? To nie jest rozwiązanie, to po prostu środek zastępczy.
upstairs_at_you (48) miasteczko raczej 17.05.2017 18:37
Herbatnikk:
Aktualna społeczność polska w wieku 35l< raczej nie jest juz agresywna względem ludzi lgbt.

Polecam fotorelację z sobotniego marszu w Krakowie. Pośród ryczącej naziolskiej tłuszczy raczej trudno się dopatrzeć osób 35+.
Lord Byron (?) 17.05.2017 17:58
Z badania wynika, że:
- najlepiej w Europie żyje się osobom LGBT na Malcie
- Szwecja, Niemcy i Holandia są "w połowie stawki" a sytuacja osób LGBT w dwóch pierwszych jest gorsza, niż w Chorwacji (w Holandii wprawdzie lepsza, ale minimalnie)
- w Czechach sytuacja jest trudniejsza, niż w Serbii, Czarnogórze i Albanii
- prawosławna Grecja jest dla naszej społeczności lepszym miejscem, niż stosunkowo liberalna Szwajcaria a Kosowo lepszym, niż Włochy
Pozostaje życzyć szczęścia komuś, kto weźmie te wyniki za dobrą monetę i przerażony strasznością Polski poszuka swego szczęścia z tą mapką w ręce. I wybierze Prisztinę zamiast Rzymu, La Valettę a nie Berlin, Podgoricę a nie Pragę. Powodzenia!

Badania tego typu po to są, żeby niuansować utarte prawdy i zadawać kłam stereotypom. Ale jeśli wychodzi z nich, że białe jest czarne, to należy się zastanowić, czy przyjęto dobrą metodologię. Jedyne, co udało się tu pokazać, to ewidentną różnicę w gotowości do przyjmowania progresywnych zmian na zachodzie i wschodzie Europy oraz drobne wysiłki legislacyjne państw aspirujących do Unii (dotyczy to głównie krajów bałkańskich). Poza tym badanie jest beznadziejne o czym świadczy chociażby, że jeśli dobrze rozumiem, punkty za szczegóły procedury zmiany imienia, liczą się tak samo, jak punkt za tak podstawowe kwestie - takie, jak regulacja związków czy niestosowanie terapii konwersyjnych.
Linbix (20) Poznań 17.05.2017 15:37
Herbatnikk:
Czy rzeczywiście jest w polsce aż tak źle? Faktem jest, iż osoby lgbt nie mają równych praw w zakresie małżeństw itp. natomiast agresja raczej nie jest powszechnie spotykana. Oczywiście jeśli natrafi się na nie do końca sprawnego intelektualnie dresa trzymając się z partnerem za ręce to zapewne taki jegomość nie przejdzie obok tego obojętnie, natomiast to są ludzie ( choć może bardziej by pasowało okreslenie zwierzęta ), którzy potrafią się przyczepić do wszystkiego. Wśród osób spoza tego środowiska homofobia raczej nie jest jakoś powszechnie spotykana. Aktualna młodzież i młodzi dorośli są już otwarci na odmienności. Wszystko zależy tak naprawde w jakim towarzystwie się obracamy. Jesli obracamy się w towarzystwie ludzi, którzy potrafią myśleć to homofobia raczej nie jest spotykana. Wśród tych dla których procesy myślowe są pojęciem obcym z pewnością ją spotkamy. Aktualna społeczność polska w wieku 35l< raczej nie jest juz agresywna względem ludzi lgbt. Prawdą jest natomiast że polskie prawo nie wciąż pozostawia wiele do życzenia w zakresie równości praw małżeńskich.

Moim zdaniem polska jest nie jest złym krejem dla osób lgbt natomiast to polacy cześciej doszukują się problemów.


trochę prawdy w tym jest,ale że nas wyprzedziła nawet Ukraina? SZOK !
Herbatnikk (26) Warszawa 17.05.2017 10:50
Choć równości phttps://queer.pl/news/199489/teczowa-mapa-europya-pol(...)ijki#raw małżeńskich powinniśmy się oczywiście domagać.
Herbatnikk (26) Warszawa 17.05.2017 10:42
Czy rzeczywiście jest w polsce aż tak źle? Faktem jest, iż osoby lgbt nie mają równych praw w zakresie małżeństw itp. natomiast agresja raczej nie jest powszechnie spotykana. Oczywiście jeśli natrafi się na nie do końca sprawnego intelektualnie dresa trzymając się z partnerem za ręce to zapewne taki jegomość nie przejdzie obok tego obojętnie, natomiast to są ludzie ( choć może bardziej by pasowało okreslenie zwierzęta ), którzy potrafią się przyczepić do wszystkiego. Wśród osób spoza tego środowiska homofobia raczej nie jest jakoś powszechnie spotykana. Aktualna młodzież i młodzi dorośli są już otwarci na odmienności. Wszystko zależy tak naprawde w jakim towarzystwie się obracamy. Jesli obracamy się w towarzystwie ludzi, którzy potrafią myśleć to homofobia raczej nie jest spotykana. Wśród tych dla których procesy myślowe są pojęciem obcym z pewnością ją spotkamy. Aktualna społeczność polska w wieku 35l< raczej nie jest juz agresywna względem ludzi lgbt. Prawdą jest natomiast że polskie prawo nie wciąż pozostawia wiele do życzenia w zakresie równości praw małżeńskich.

Moim zdaniem polska jest nie jest złym krejem dla osób lgbt natomiast to polacy cześciej doszukują się problemów.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku