Andrzej Duda, Donald Tusk, czy... Robert Biedroń? Kogo najchętniej w 2020 roku poparliby Polacy i Polki w wyborach prezydenckich? Instytut Badań Pollster przeprowadził sondaż dla SE.pl i NOWA TV, którego wyniki są bardzo ciekawe. Robert, musisz?
W 2020 roku czekają nas wybory prezydenckie.
Czy dojdzie do walki między Andrzejem Dudą i Donaldem Tuskiem? Okazuje się, że do gry włączyć się może trzeci kandydat, a jest nim prezydent Słupska, Robert Biedroń.
Z badania, przeprowadzonego
w marcu na grupie 1040 osób, wynika, że Andrzej Duda cieszy 45 proc. poparciem. Donald Tusk zdobył 25 proc.
Robert Biedroń natomiast - 8 proc. "Trzecie miejsce. Dziękuję" - komentuje prezydent Słupska.Przypomnijmy, że po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich w 2015 roku, Robert Biedroń napisał na Facebooku: "Dzisiaj przegrała nowoczesna Polska. Bez względu na wynik. Prezydent przyszłości zostanie wybrany za 5 lat. Damy radę!". Wpis został bardzo entuzjastycznie przyjęty przez internautów i internautki, a wiele osób odebrało go jako wezwanie do zachęty, by obecny prezydent Słupska startował w kolejnych wyborach prezydenckich. Wątpliwości nie mieli też nasi czytelnicy: w naszej sondzie ponad 72 proc. osób zagłosowało za tym, że Robert Biedroń będzie kolejnym prezydentem Polski.
Sam zainteresowany dość enigmatycznie wypowiada się na temat swoich planów politycznych. Robert, musisz?
(md)
Szczery, otwarty, moralny.
W politycznej kupie rzadko kiedy można wyłowić perłę.
Głos na Biedronia ofc.