Cały świat zachwyca się "politycznym" występem artystki
Polityczne piosenki, kamp i "Born This Way", które oglądało i usłyszało 100 mln Amerykanów: cały świat zachwyca się świetnym występem Lady Gagi podczas Super Bowl. Miało być politycznie i było - od tęczowego hymnu po inkluzywne reklamy.
Super Bowl, czyli finał NFL, to najbardziej prestiżowa impreza sportowa w USA, wydarzenie, które przyciąga miliony Amerykanów przed telewizory.
Co roku cały świat czeka na kilkunastominutowy koncert w przerwie meczu - tym razem gwiazdą była Lady Gaga. Wszyscy zastanawiali się, czy będzie politycznie...
"Jedyną polityczną wiadomością w trakcie występu, będzie ta, której jestem wierna przez całą moją karierę" - mówiła Gaga przed meczem w rozmowie z "New York Times". "Wierzę w inkluzywność. Wierzę w ducha równości i w to, że duch tego kraju opiera się na miłości, oddaniu i uprzejmości. Mój występ odda te właśnie wartości" - dodawała artystka.
Udało się? Gaga nie tylko zaśpiewała swoje największe hity, ale także "This Land is Your Land" Woodiego Guthrie i "God Bless America". 100 milionów Amerykanów przed telewizorami usłyszało też tęczowy hymn "Born This Way", z charakterystycznym refrenem odnoszącym się do społeczności LGBT. Komentatorzy zwracają uwagę, że była to chwila symboliczna - zwłaszcza, że na trybunach mecz obserwował min. znany z homofobicznych poglądów, wiceprezydent USA, Mike Pence.
Zobaczcie występ Lady Gagi:
Ale Super Bowl to nie tylko amerykański futbol i muzyczne show: to także najdroższe telewizyjne reklamy, które w tym roku także nie stroniły od tematów politycznych. Coca-Cola przypomniała swoją stawiającą na inkluzywność i różnorodność reklamę "Ameryka jest piękna", a Airbnb zadebiutował kampanią "Akceptujemy":
Szeroko komentowana była też reklama Audi, która porusza problem nierówności płac:
(md)