Kjell Frølich Benjaminsen i Erik Skjelnæs złożyli przysięgę małżeńską zaraz po północy z 31 stycznia i 1 lutego, kiedy zaczęły obowiązywać nowe reguły zawierania sakramentu. „Za długo czekaliśmy na małżeństwa dla homopar, nie chcieliśmy czekać ani dnia dłużej. Czekaliśmy na ten dzień aż 36 lat” – mówią nowożeńcy. W styczniu Kościół ewangelicko-luterański w Norwegii zaakceptował nową liturgię, umożliwiającą parom jednopłciowym sakrament małżeństwa.
Pastorka Bettina Eckbo była zaszczycona, że mogła przewodzić całej ceremonii, która prócz tego, że była bardzo wzruszająca, była również dla niej bardzo przyjemna. „Kjell i Erik reprezentują wartości, którą są istotne w małżeństwie. Wierność i wzajemne wsparcie póki śmierć ich nie rozłączy… To jest piękne, jak się tu nie cieszyć?” – komentuje.
Kjell i Erik są parą od 36 lat. O ile małżeństwa jednopłciowe w systemie cywilnym są legalne od 2008 roku, te w kościołach były kością niezgody zarówno wśród wiernych, jak i samych duchownych.
W styczniu na synodzie kościół ewangelicko-luterański w Norwegii zaakceptował fakt, że nadszedł dzień, kiedy modlitwy i marzenia wiernych zostały spełnione. Stworzono nową liturgię udzielania sakramentu małżeństwa parom jednopłciowym. Od lutego można wziąć śluby. Nowa liturgia nie zawiera słów jasno wskazujących na płeć czy rolę, którą ktoś miałby pełnić w związku małżeńskim. Ci duchowni, którzy nie chcą udzielić takiego ślubu mają do tego prawo, dodatkowo – stara liturgia pozostaje obowiązująca w przypadku ślubów hetero.
Wsparcie dla społeczności LGBT wyraził również król Norwegii, Harald V: „Norwegowie to również lesbijki, geje, hetero. Nie ma znaczenia” – deklaruje. „To imigranci z Afganistanu, Pakistanu, Polski, Szwecji, Somalii czy Syrii. To nadal nie ma znaczenia. Dom jest tam, gdzie nasze serce. A tego nie da się łatwo określić na mapach. Jesteście Norwegią. My jesteśmy Norwegią. Największą nadzieją jest, że damy radę i będziemy o siebie dbać, że zbudujemy państwo oparte na zaufaniu, solidarności i wdzięczności”.
(ar)
Wtorek, 02.03.2021 Tęcza nie obraża! Sąd uniewinnił aktywistki w rozprawie o Matkę Boską z tęczową aureolą
Poniedziałek, 12.10.2020 "Macie krew na rękach". Tęcza i napisy na szczecińskim kościele
Wtorek, 02.06.2020 Sąd w Krakowie: "tęczowa zaraza" nie odnosi się do konkretnych osób
Czwartek, 07.05.2020 W Nowym Targu ksiądz z ambony agituje na rzecz Ordo Iuris
Środa, 23.10.2019 Prokuratura w Częstochowie: tęczowa Matka Boska nie obraża uczuć religijnych
Dokładnie tak :) !
No i brawo dla kościoła ewangelicko-luterańskiego w Norwegii :)
Obleśne obnoszenie się ze swoja orientacją seksualną i stylem życia. Fuj!
Dokładnie tak... wpadeczka, wielkie szczęście, klakson przez pół miasta, a później rozwód. (oczywiście nie zawsze tak jest). Zapraszan do Niemczech- większa tolerancja, możliwość związków partnerskich. Można się nawet wspólnie starać o mieszkanie ze spółdzielni mieszkaniowej ;)