3 rzeczy, które od LGBT przejęła kultura masowa
Jedna z najbardziej znanych drag queen na świecie, RuPaul, skrytykowała program "Lip Sync Battle" za "ściąganie" pomysłów z gejowskiej kultury. "To zrzynanie z "RuPaul's Drag Race". Regularna, heteroseksualna pop-kultura pożycza rzeczy z kultury gejowskiej odkąd pamiętam. To jest ok, wiecie dlaczego? Mamy jeszcze więcej do pokazania. Więc bierzcie!" - powiedziała drag queen, dodając, że ciągle jednak geje i lesbijki bardziej akceptują kulturę LGBT w wykonaniu hetero, albowiem wciąż brakuje samoakceptacji. Co jeszcze przejął mainstream z kultury LGBT?
RuPaul jest pomysłodawczynią i gospodynią programu, w którym drag queen walczą o miano najlepszej performerki. W "Lip Sync Battle", który od niedawna możemy też oglądać w Polsce, celebryci odgrywają artystów i artystki na scenie - udając, że śpiewają. Jak łatwo się domyślić w programie nie brakuje queerowego przegięcia. W USA jednym z popularniejszych wykonań jest Channing Tatum, który wciela się w postać z "Krainy lodu".
Zapytana o "Lip Sync Battle" RuPaul stwierdziła, że program jest ściągnięciem pomysłu z "RuPaul's Drag Race", ale nie pierwszy raz kultura heteroseksualna "zrzyna" pomysły od gejów i lesbijek. Drag queen zwróciła jednak uwagę, że w samej społeczności wciąż brakuje samoakceptacji i LGBT z większym zrozumieniem podchodzą do naszych pomysłów w kulturze masowej. "Tyle dziś mówią o akceptacji, ale ja wiem jak to jest i uwierzcie mi - jestem stara i to głupoty bo to wszystko jest powierzchowne. Gdy gasną światła i widzisz prawdziwe ludzkie myślenie. Ta cała era "akceptacji Willa i Grace" to tylko poza. Niestety wiele się nie zmieniło" - podkreśla RuPaul.
Co jeszcze naszym zdaniem LGBT zawdzięcza kultura masowa?
QUEER W KAŻDYM DOMU
"Lip Sync Battle" to nie jedyny program telewizyjny, w którym aż kipi od kultury LGBT. Popularny także i w Polsce program "Twoja twarz brzmi znajomo" opiera się na podobnym formacie: celebryci wcielają się na scenie w innych celebrytów - z tą różnicą, że śpiewają naprawdę. W poprzednim sezonie ujawniony artysta, Michał Kwiatkowski, wygraną z jednego z programów przeznaczył na Kampanię Przeciw Homofobii.
RANDKOWANIE
Czy Tinder by powstał gdyby nie... apki randkowe dla mężczyzn kochających mężczyzn? Pewnie tak, ale nie da się ukryć, że pomysł na aplikacje, dzięki którym szybko i sprawnie możesz znaleźć inną osobę i w prosty sposób określić, czy ta osoba ci się podoba, czy nie, został dogłębnie sprawdzony i rozwinięty w kulturze gejowskiej. Nie zapomnijmy też o klubach!
MĘSKA MODA
Moda na mężczyzn metroseksualnych, drwaloseksualnych i księcioseksualnych przyszła do mainstreamu z kultury gejowskiej, jej fascynacji i zauroczeń. Podobnie z modą na dbanie o siebie, męskie kosmetyki, czy... męskie torebki.
Co jeszcze Waszym zdaniem kultura masowa przejęła z kultury LGBT?
(red)